TIM w 2021 r. chce utrzymać wysoką dynamikę wzrostu sprzedaży i planuje wzrost skali działalności spółki 3LP, w związku z czym chce rozbudować centrum logistyczne - poinformowali przedstawiciele zarządu podczas czwartkowej wideokonferencji. Zarząd spodziewa się dalszego wzrostu rynku e-commerce, ale udział przychodów ze sprzedaży online w obrotach nie powinien istotnie się zwiększyć ponad notowany w ostatnich latach poziom 70 proc.


"To, co przede wszystkim chcemy uzyskać, to utrzymać wysoką dynamikę wzrostu sprzedaży w TIM. Myślę, że po publikacji wyników sprzedażowych za pierwszy kwartał widać, że jesteśmy w dobrym momencie, żeby ten cel zrealizować. Chcemy rozwijać alternatywne modele sprzedaży" - powiedział członek zarządu Piotr Nosal.
TIM szacuje przychody ze sprzedaży towarów w okresie styczeń-marzec 2021 r. na 262,1 mln zł, co oznacza wzrost w stosunku do analogicznego okresu 2020 r. o 21,5 proc.
Zarząd ocenił, że w 2021 r. nie zmieniają się trendy w e-commerce - pandemia przyspieszyła zmiany i procesy, a rynek odpowiedział na potrzeby i wiele biznesów musiało przejść transformację, a w perspektywie najbliższych lat nadal spodziewany jest wzrost rynku.
Nosal dodał, że patrząc na te perspektywy, TIM jest w dobrym miejscu i powinien na tych trendach korzystać i dalej rosnąć.

Udział przychodów ze sprzedaży online w obrotach TIM-u w 2020 r. wyniósł ok. 70 proc., czyli był na poziomie porównywalnym do poprzednich lat.
"Udział e-commerce stabilnie na poziomie 70 proc., do czego już przyzwyczailiśmy. (...) Czy ten udział będzie rósł? Myślę, że nie będzie istotnie rósł, jest ustabilizowany od kilku lat i to daje powtarzalność i stabilność modelu, w którym działamy, czyli modelu hybrydowego. (...) Ten udział na poziomie 30-70 jest modelem docelowym" - powiedział członek zarządu.
W prezentacji spółka podała, że w 2020 r. sprzedaż na dzień roboczy przez TIM. pl wyniosła ok. 2,5 mln zł, czyli osiągnięty został cel postawiony przez zarząd w latach ubiegłych.
"Teraz trzeba postawić sobie wyższy cel - dyskutujemy, czy będzie to 2,75 mln zł, czy od razu 3 mln zł, natomiast chcemy, by ten kanał dalej rósł" - dodał Nosal.
Przedstawiciele zarządu poinformowali, że w 2020 r. dużym zainteresowaniem cieszyły się rozwiązania z zakresu fotowoltaiki i jej sprzedaż przyniosła 33,8 mln zł, co stanowi 3,6 proc. udziału w sprzedaży całkowitej. Celem jest maksymalnie 5 proc. udział.
"Nie chcemy zaniżać rentowności, ale nie możemy nie zauważać, że trend jest i rośnie. (...) Ten udział 3,6 proc. w zeszłym roku i 5 proc., które prawdopodobnie osiągniemy w najbliższym czasie to jest dla nas wielkość satysfakcjonująca. (...) Przy nowych produktach i dość dużym ssaniu na rynku następuje erozja marży - myślę, że z podobnym zjawiskiem będziemy mieli do czynienia, jeśli chodzi o rynek fotowoltaiki, więc dla nas kilka proc. jest wielkością satysfakcjonującą" - powiedział prezes Krzysztof Folta.
"Generalnie będziemy rozwijać się w obszarze efektywności energetycznej, co jest nieco szerszym obszarem niż fotowoltaika" - dodał Nosal.
Członek zarządu Piotr Tokarczuk powiedział, że celem TIM na najbliższe kwartały jest m.in. przebudowa środowiska IT.
Grupa chce także rozbudować Centrum Logistyczne 3LP w Siechnicach o kolejną halę magazynową o powierzchni ok. 25 tys. m kw. wyposażoną w nowoczesną automatykę magazynową. Planowany jest wzrost skali działalności 3LP w zakresie świadczenia usług logistyki kontraktowej dla klientów zewnętrznych.
"3LP to czarny koń. Już w zeszłym roku w czwartym kwartale w przychodach 57 proc. stanowili klienci zewnętrzni, ale myślę, że to dopiero początek rozwoju. (...) Rynek e-commerce rośnie, pozyskujemy klientów w związku z czym podjęliśmy decyzję o planach rozbudowy magazynu" - powiedział Folta.
"Jeżeli wyeliminujemy wpływ czynników jednorazowych, ujemne różnice kursowe, to 3LP jest na poziomie ok. 2 proc. pozytywnej rentowności patrząc na poziomie netto. Co do przyszłości - zamierzamy rozbudowywać centrum logistyczne i będziemy zwiększali skalę działalności. (...) Nie stawiamy sobie limitów, ale myślę, że z okresu na okres ta rentowność powinna być wyższa" - dodał Tokarczuk.
W 2020 r. TIM po raz ostatni uwzględniał w wynikach sprzedaną w grudniu spółkę Rotopino. Zarząd ocenia, że brak Rotopino nie wpłynie negatywnie na przyszłe wyniki grupy.
"W 2020 r. Rotopino miało przychody ponad 88 mln zł, EBITDA była na poziomie 4 mln zł, a wynik netto na poziomie 2,6 mln zł. (...) Patrząc na to, w jakim jesteśmy trendzie, to jesteśmy w stanie zarówno na poziomie przychodowym, jak i wynikowym +przykryć+ brak Rotopino z nawiązką" - powiedział Tokarczuk.
Zarząd pytany o planowany w 2021 r. poziom inwestycji w grupie odpowiedział, że będzie on na podobnym poziomie jak w ostatnich latach, a potencjalne inwestycje w 3LP w wyposażenie hal, prawdopodobne są w 2022 r.
TIM jest dystrybutorem materiałów elektrotechnicznych w Polsce. W skład grupy wchodzi również spółka 3LP (oferująca zautomatyzowany outsourcing usług logistycznych podmiotom z sektora e-commerce). (PAP Biznes)
doa/ gor/


























































