REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szydło: Po długim weekendzie rząd przedstawi Narodowy Program Mieszkaniowy

2016-05-17 16:11
publikacja
2016-05-17 16:11

Po długim weekendzie zostanie zaprezentowany i skierowany na posiedzenie Rady Ministrów Narodowy Program Mieszkaniowy - poinformowała we wtorek na posiedzeniu rządu premier Beata Szydło. Na program mają się składać tanie mieszkania na wynajem oraz kasy oszczędnościowe.

fot. Adam Chelstowski / / FORUM

"To jest kolejne nasze zobowiązanie w stosunku do polskich rodzin. Wywiązaliśmy się i jest już realizowany program Rodzina 500 plus, teraz czas na Mieszkanie plus" - powiedziała premier. Podkreśliła, że minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk już w następnym tygodniu będzie mógł przedstawić i zaprezentować kierunki działania w zakresie budownictwa mieszkaniowego.

"To będzie kolejna inwestycja. Mieszkanie plus to wielkie przedsięwzięcie i mam nadzieję, że realizacji tego przedsięwzięcia podołamy" - powiedział z kolei Adamczyk.

Szef resortu infrastruktury i budownictwa poinformował, że uchwała Rady Ministrów w sprawie przyjęcia Narodowego Programu Mieszkaniowego jest już przygotowana. "To nie jest tylko i wyłącznie dedykowanie instrumentów, które umożliwiają budowę mieszkań na wynajem, na wynajem z dojściem do własności, czy mieszkań na własność (...), ale mieszkań, których cena będzie dużo niższa na poziomie najmu, czy też zakupu aniżeli dzisiaj obowiązujące średnie ceny na rynku" - mówił minister.

"Chcemy pobudzić cały obszar mieszkań na wynajem" - zaznaczył minister. Przypomniał, że w innych krajach Europy, tj. w Szwajcarii, czy w Niemczech, rynek najmu stanowi ok. 50 proc., podczas gdy w Polsce jest to 2-4 proc. "Dzisiaj (w Polsce - PAP) segment mieszkań na wynajem nie istnieje" - podkreślił.

Wakacje na giełdzie

Ministerstwo i rząd dążą do odejścia od wspierania "własności mieszkaniowej". Z dotychczasowych zapowiedzi wynika, że wzorem wysokorozwiniętych krajów Europy, w Polsce miałby powstać rynek tanich mieszkań na wynajem. Mieszkania miałyby być budowane na gruntach należących do Skarbu Państwa, stąd niska cena - koszt budowy miałby nie przekraczać 3 tys. zł za metr kw. Ponadto istniałaby możliwość wynajmu takiego mieszkania z opcją "dojścia do własności". Jak oceniał MIB, w ten sposób koszt spłaty takiego mieszkania będzie niższy niż komercyjny, a w dłuższej perspektywie rozwiązanie to wyeliminuje zadłużanie się Polaków.

Adamczyk poinformował także, że od grudnia ubiegłego roku resort infrastruktury i budownictwa prowadzi inwentaryzację gruntów należących do Skarbu Państwa, które będą dedykowane programowi budowy tanich mieszkań na wynajem.

Podkreślił, że istnieje także konieczność wzmocnienia spółdzielni mieszkaniowych. "Spółdzielnie mieszkaniowe posiadają dzisiaj potencjał, środki finansowe" - powiedział. Dodał, że ministerstwo zdiagnozowało powody, dla których proces budowania nowych mieszkań w spółdzielniach mieszkaniowych się nie odbywa lub odbywa się w śladowych ilościach.

MIB chce usprawnienia działania spółdzielni tak, aby zasoby mieszkaniowe dla nich dostępne były wykorzystywane w pełni. Ponadto planowane jest zwiększenie oferty mieszkań dla nisko zarabiających w ramach wsparcia budownictwa komunalnego i społecznego budownictwa czynszowego (mieszkania na wynajem w towarzystwach budownictwa społecznego i spółkach gminnych).

Kolejną zapowiadaną wcześniej przez szefa MIB formą wsparcia ma być powrót do długoterminowego oszczędzania na cele mieszkaniowe - kas mieszkaniowych oszczędnościowo-budowlanych lub też wyodrębnionych rachunków budowlano-mieszkaniowych. Klasyczny schemat takiego oszczędzania polega na tym, że oszczędzający za regularne wpłaty miałby być nagradzany premią możliwą do wykorzystania przy remoncie, zakupie własnego mieszkania czy budowie domu. Szczegóły dotyczące kas oszczędnościowych w Polsce nie zostały jeszcze zaprezentowane przez resort.

Zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami resortu, niezależnie od nowych rozwiązań, zagwarantowane ma być finansowanie wynikające z dotychczasowych programów wspierających własność mieszkaniową tj. "Rodzina na swoim" i "Mieszkanie dla Młodych".

Dopłaty MdM na 2017 rok. Wkrótce banki przestaną przyjmować wnioski

Dopłaty MdM na 2017 rok. Wkrótce banki przestaną przyjmować wnioski

Według szacunków BGK przedstawionych redakcji Bankier.pl, jeśli zainteresowanie programem „Mieszkanie dla młodych” utrzyma się na obecnym poziomie, już w sierpniu banki przestaną przyjmować wnioski o kredyty z dopłatą zaplanowaną na przyszły rok. Od marca kredytobiorcy nie mogą wnioskować o dofinansowanie z programu „Mieszkanie dla młodych”, które byłoby wypłacone jeszcze w tym roku. Zainteresowanie MdM-em było tak duże, że pula środków zaplanowanych na ten rok się wyczerpała, a banki musiały przestać przyjmować kolejne wnioski.

Premier: Mamy obowiązek mówić o naszych działaniach, obywatele będą nas rozliczać

Obowiązkiem władzy jest rozliczanie się z deklaracji, mówienie jasno o swych działaniach; wiele udało się zrealizować, ale trzeba też wyciągać wnioski z błędów własnych i poprzedników - mówiła premier Beata Szydło, podsumowując pół roku rządu. Rozliczać będą nas obywatele - dodała.

Premier zabrała głos na wstępie pierwszej, otwartej dla mediów części wtorkowego posiedzenia rządu. Po jej wystąpieniu sprawozdania z półrocza prac rządu przedstawili ministrowie.

"To jest dobry moment na to, żeby podsumować ten czas naszych rządów, abyśmy mogli powiedzieć o tym, co udało się nam zrobić, ale też wskazać na te rzeczy i elementy, które wymagają - czy to doprecyzowania, czy może oceniamy, że zbyt wolno biegną pewne procesu" - powiedziała szefowa rządu.

Według premier każdy z ministrów ma poczucie, że wiele udało się zrealizować. Ale też - przyznała - "nie jest tak, że nie popełniamy błędów, czy nie podejmujemy działań, które wymagają pewnej korekty".

"Nasza rola polega na tym, żebyśmy wyciągali również wnioski z błędów swoich i błędów poprzedników. Chcę przypomnieć, że w ubiegłym tygodniu odbyła się dyskusja Sejmie, w której państwo (media) uczestnicząc, przekazaliście naszym obywatelom informacje na temat tego, jaki stan państwa zastaliśmy, przejmując władzę w Polsce. I to jest obowiązek każdej władzy - rozliczać się ze swoich deklaracji, ale też mówić uczciwie i jasno o tym, jakie podejmowane są działania, i rozliczać się z tych działań" - podkreśliła premier.

Zaznaczyła, że "słowo minister znaczy po prostu: ten, który jest na służbie". "Ta służba jest naszym obowiązkiem, musimy zawsze pamiętać, dlaczego tutaj jesteśmy, w czyim imieniu sprawujemy swój mandat, czyje interesy reprezentujemy i musimy pamiętać, że to właśnie suweren, polski naród, polscy obywatele są tymi, którzy mają nas rozliczać z naszej pracy, a my winni jesteśmy im sprawozdanie z tego, co robimy i jakie działania podejmujemy" - zaznaczyła.

Szefowa rządu podkreśliła również, że postępowanie, które, jej zdaniem, charakteryzowało poprzednie osiem lat rządów, "oparte przede wszystkim na egoizmie, na marnotrawstwie pieniędzy publicznych i na pogardzie dla obywateli" powinno zostać jak najszybciej "nie tylko zapomniane, ale też rozliczone", zaś jej rząd musi wystrzegać się podobnego postępowania.

Szydło podkreśliła, że wtorkowe podsumowanie sześciu miesięcy pracy rządu "ma charakter przede wszystkim roboczy" i służyć ma przygotowaniom do dalszej pracy.

"Zbliżamy się do tego momentu, kiedy będziemy przystępować do pracy nad przygotowaniem budżetu na rok 2017; mamy plany, projekty, które są do zrealizowania jeszcze w tym roku, które będziemy realizowali również w przyszłym roku, i to wszystko, co dzisiaj sobie powiemy, te wnioski, mają służyć również przygotowaniu się do tej dalszej pracy" - powiedziała premier.

"To nasze dzisiejsze posiedzenie, to jest nie tylko podsumowanie tych sześciu miesięcy, wyciągnięcie wniosków, ale również perspektywa na przyszłość" - dodała szefowa rządu.

Premier zabrała również głos po przedstawieniu sprawozdania przez szefów poszczególnych resortów. "Mieliśmy dzięki temu okazję powiedzieć rodakom o tym, co robi polski rząd. Mówiliście państwo zarówno o efektach waszej pracy, które oceniane są bardzo pozytywnie, o tym, co udało się osiągnąć, ale i o tym, co dopiero się rozpoczyna, o planach" - powiedziała.

Według niej ministrowie nie unikali "wskazywania na rzeczy, czy na sprawy, których nie udało się do tej pory rozwiązać, czy okazywały się nawet porażką". "I dobrze, tak to ma być. Po to było między innymi to sprawozdanie, żebyśmy potrafili te pierwsze sześć miesięcy naszej pracy nie tylko podsumować, nie tylko pokazać to, co zostało zrobione, zdać sprawozdanie obywatelom z naszej pracy, ale też potrafili wyciągać wnioski z błędów, które wszyscy popełniamy, my również nie jesteśmy od tego wolni" - podkreśliła premier.

"To nie był łatwy czas, to był trudny okres, z różnych powodów, ale też myślę, że i z tego, że wszyscy razem uczyliśmy się współpracować, organizowane były ministerstwa" - podkreśliła Szydło. Przypomniała, że w tym czasie powstały nowe resorty i na nowo podzielone zostały kompetencje.

"Realizujemy bardzo ambitny i niełatwy program, który jest potrzebny Polakom" - powiedziała premier. Według niej ludzie zagłosowali za wizją godnego życia dla wszystkich. "Musimy pamiętać o tym, dlaczego jesteśmy w tym miejscu, o naszych zobowiązaniach wobec obywateli i wobec wyborców" - mówiła premier. "Ludzie nam zaufali, bo uwierzyli, że będziemy im służyli inaczej niż do tej pory przez ostatnie osiem lat to się działo" - dodała.

"Zobowiązaliśmy się też, że będziemy się wsłuchiwać w głos Polaków, będziemy szanować każde zdanie, które będzie wypowiadane, również zdania krytyki. Starajmy się tak postępować, bo to przynosi dobre efekty" - powiedziała szefowa rządu.

Na zakończenie przypomniała o tym, o czym często - jak podkreśliła - mówi wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki: "Musimy zacząć myśleć ponadresortowo, bo tego dzisiaj potrzebuje Polska i tego dzisiaj oczekują Polacy".

W dalszej części posiedzenia rządu, po ogłoszonej przez premier przerwie, już w części, która odbędzie się bez udziału mediów, omówiony ma zostać m.in. projekt ws. umów koncesji na prace budowlane i usługi i propozycje zmian w ustawie o KSAP, a także program pomocy dla producentów mleka.

(PAP)

kfk/ jzi/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (118)

dodaj komentarz
~Adams
Karykatura nowoczesnego rządzenia.
~zaz
Żyję z wynajmu więc cieszę się że przyszły konkurent będzie zarządzany w sposób państwowo-nieefektywny .Mam wrażenie że cały ten program skończy się tak jak tzw "książeczki mieszkaniowe" za komuny bo ktoś to musi sfinansować czyli pewnie "podatek inflacyjny"dla wszystkich
~bom
idzie dodruk, inflacja jest naturalnym następstwem, jakoś trzeba na tym skorzystać,
rząd odradza zakup nieruchomości na kredyt, chce skorzystać na spadku wartości pieniądza sam, będzie budować za papierowe pieniądze, a potem wynajmować przez lata,
będzie golić barany do końca życia, niech oszczędzają złotówki,
~Majki
"Pierwsza w kolejce Palwowicz do minetki :-) chetni lapka do góry".... i to nie jest obraźliwy komentarz???? Drogi Bankierze????? Jak coś napisze nie pomyśli (poglądach Bankiera) to mnie blokujecie, a takie prostactwo puszczacie.
~moni
500 plus to bardzo dobry i potrzebny program. Znam jednak wielodzietną rodzinę, wielodzietną od pokoleń, pokolenia nierobów mieszkających na wsi, chodzących w białych skarpeteczkach, leżących na kanapach. Nawet po zieloną pietruszkę chodzą do pobliskiego miasteczka na targ, bo nie chce się wyhodować w przydomowym ogródku. Niby wszystko 500 plus to bardzo dobry i potrzebny program. Znam jednak wielodzietną rodzinę, wielodzietną od pokoleń, pokolenia nierobów mieszkających na wsi, chodzących w białych skarpeteczkach, leżących na kanapach. Nawet po zieloną pietruszkę chodzą do pobliskiego miasteczka na targ, bo nie chce się wyhodować w przydomowym ogródku. Niby wszystko dobrze lecz obecnie ta rodzina ( sześcioro dzieci) mają swoje dzieci po dwoje czasami po troje w sumie 15 dzieci mieszkających w dwóch domach w sąsiednich wsiach. Nikt z dorosłych osób nie pracuje, śmieją się wszystkim w twarz, bo otrzymują na te wszystkie dzieci pięćset plus. Od lat byli stałymi bywalcami w opiece i to takimi roszczeniowymi, awanturowali się o wszystko. Biedy tam nie ma lecz dostatek bo kombinują na swój sposób pewnymi działaniami. 500 plus to też nagroda za nieuczciwe życie.
~wyborca
Może zanim zaczną rozwiązywać problemy mieszkaniowe poprzez nowe wielkie programy, niech się lepiej skupią na rozwiązaniu wielkich problemów mieszkaniowych już istniejących, czyli tzw. kredytach frankowych.
~kawal
Czy poseł może pocałować posłankę?
Tak, ale tylko w pisie.
~ksiadz
Pierwsza w kolejce Palwowicz do minetki :-) chetni lapka do gory
~gandi
500 plus źle, tanie mieszkania na wynajem źle, brak 500 plus źle, brak tanich mieszkań na wynajem źle... Bez komentarza!!!
~ksiadz
Nie rozumiesz problematyki, ze polityka dobrej zmiany promuje lenistwo na koszt pozostalych.
Cudow nie ma by dac kazdemu za nic 500 na glowe trzeba komus zabrac. Teraz beda dawac kazdemu mieszkania, ale zaczna od swoich z legitymacjami PIS. To droga to tworzenia get dla ludzi 500+ poza tym nikt tego nie bedzie szanowal. Chodzi
Nie rozumiesz problematyki, ze polityka dobrej zmiany promuje lenistwo na koszt pozostalych.
Cudow nie ma by dac kazdemu za nic 500 na glowe trzeba komus zabrac. Teraz beda dawac kazdemu mieszkania, ale zaczna od swoich z legitymacjami PIS. To droga to tworzenia get dla ludzi 500+ poza tym nikt tego nie bedzie szanowal. Chodzi o to by do grona zwolennikow dorzucic jeszcze tych co chca nowe mieszkania za darmoche w ramach programu.
Tylko pytam sie gdzie promocja pracy co buduje dobrobyt. Jeszcze nie widzialem szczesliwego bogatego i majetnego czlowieka siedzacego cale zycie na socjalu.

Powiązane: Rząd Beaty Szydło

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki