Bank centralny Szwecji zgodnie z oczekiwaniami zdecydował się na kolejną obniżkę stóp procentowych. Z komunikatu Riksbanku można wnioskować, że była to prawdopodobnie ostatnia redukcja w tym cyklu.


Bank centralny Szwecji zdecydował się na szóstą z rzędu obniżkę stóp procentowych. Stopa polityki monetarnej została obniżona o 25 pb, z 2,50 % do 2,25%. To najniższa wartość od listopada 2022 roku. Styczniowa decyzja Riksbanku była zgodna z oczekiwaniami rynku i wpisała się w globalny trend luzowania polityki monetarnej przez banki centralne krajów rozwiniętych.
- Presja inflacyjna uznana jest za zgodną z inflacją w pobliżu 2%. Równocześnie aktywność ekonomiczna pozostaje słaba, aczkolwiek widoczne są znaki ożywienia. Rada Wykonawcza zdecydowała się obniżyć stopę polityki pieniężnej z 2,5% do 2,25%. Prognoza dla stopy procentowej sporządzona w grudniu zasadniczo pozostaje bez zmian, ale Rada Wykonawcza jest gotowa do działania, jeśli perspektywy dla inflacji i aktywności ekonomicznej ulegną zmianie – czytamy w styczniowym komunikacie Riksbanku.
W grudniu 2024 roku szwedzkie władze monetarne nie wykluczały „jeszcze jednego” cięcia stóp procentowych w pierwszej połowie 2025 roku. Zatem po styczniowej obniżce można domniemywać, że cykl luzowania polityki monetarnej w Szwecji uległ zakończeniu.
Łącznie od maja 2024 roku stopa procentowa w Szwecji została zredukowana o 1,75 pkt. proc. A przypomnijmy, że jeszcze w sierpniu szwedzkie władze monetarne zapowiadały obniżki stóp tylko o 50-75 pb. do końca roku. A w maju była mowa o zaledwie dwóch 25-puntkwych cięciach.

Tak szybka (tj. szybka jak na bankierów centralnych) zmiana podejścia sugerowałaby lekką panikę w kierownictwie Riksbanku. Wszystko za sprawą szybko pogarszających się danych makro. W III kwartale 2024 roku PKB Szwecji był realnie (tj. po uwzględnieniu inflacji) o 0,1% niższy niż w kwartale drugim, kiedy to zmniejszył się o 0,3% kdk. Jest to zatem pierwsza od wiosny 2020 roku techniczna recesji w Szwecji.
Równocześnie inflacja przestała być problemem dla banku centralnego (dla ludzi nadal nim jest, bo ceny wciąż rosną). W grudniu roczna dynamika wskaźnika CPI dla Szwecji ukształtowała się na poziomie 0,8% wobec 1,6% odnotowywanych przez trzy poprzednie miesiące. W ten sposób już piąty miesiąc z rzędu znalazła się poniżej 2-procentowego celu Riksbanku.
Inflacja była zmorą szwedzkich władz monetarnych przez poprzednie dwa lata, kiedy to w latach 2021-2023 podniosła się z 0,5% do 12,3% i osiągnęła najwyższe wartości od 1991 roku. Potrzeba było półtora roku, aby sprowadzić szwedzką inflację CPI z powrotem do celu.
Utworzony w 1668 roku Bank Szwedzki jest najstarszym bankiem centralnym świata, powstałym na gruzach przekrętu finansowego autorstwa Johana Palmstrucha.





























































