REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szukasz pierwszej pracy? Zapomnij o kokosach na starcie

Marcin Lekki2013-12-05 06:00
publikacja
2013-12-05 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Według Deloitte, osoby szukające pierwszej pracy chcą zarabiać 3000 zł. Zdaniem Sedlak & Sedlak będą mieli szczęście, o ile dostaną 2000 zł. Młodzi ludzie stawiają pracodawcom wysokie wymagania, ale wydają się nie rozumieć, że szanse na znalezienie przez nich jakiejkolwiek pracy wcale nie są takie wysokie.

OPIS
Źródło: Thinkstock

Deloitte opublikował wyniki międzynarodowego badania "Pierwsze kroki na rynku pracy". Możemy w nim znaleźć różne aspekty postrzegania rynku pracy przez studentów i młodych absolwentów w 10 krajach Europy Środkowej, w tym również w Polsce. Sedlak & Sedlak zbadał natomiast rzeczywistą sytuację zarobkową wśród młodych osób, które w 2012 roku zostały zatrudnione po raz pierwszy.

"Za 2 tysiące na rękę nie będę pracował"

Studenci i młodzi absolwenci mają dużą wiarę we własną wiedzę i umiejętności, co ma odzwierciedlenie w oczekiwaniach płacowych. Jak wynika z raportu Deloitte, już podczas praktyk oczekują wynagrodzenia o około 20% wyższego od minimalnej płacy. Szukający stałej pracy zadowolą się pensją 6% wyższą od średniej krajowej.

Wakacje na giełdzie

W porównaniu do badania z 2010 roku, wymagania płacowe podczas poszukiwania pierwszej pracy na etacie są teraz znacznie wyższe - przeciętna oczekiwana pensja wzrosła o 30% w ciągu dwóch lat. Tymczasem według danych GUS-u od 2010 do 2012 roku płace w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o 8,5%, a w całej gospodarce zaledwie o 3,5%. W tym samym okresie o około 10% spadły oczekiwania debiutantów na rynku pracy dotyczące wynagrodzeń podczas praktyk.

stawka godznowa» Czy jest sens wprowadzania minimalnej stawki godzinowej?

Eksperci uważają, że roszczenia młodych niekoniecznie są bezpodstawne. - Rozwój nowych technologii i rozwiązań mobilnych, zmiana procesów zachodzących w przedsiębiorstwie, poniekąd wymaga od firm inwestycji w młode osoby, które proces nauki nowej rzeczywistości traktują automatycznie - mówi Łukasz Sobkowicz, dyrektor Departamentu Pracy Stałej w Adecco Poland.

- Poza tym pokolenie Y (młodzi ludzie, którzy zaraz po ukończeniu studiów lub w ich trakcie rozpoczęli pracę) to osoby bardzo dynamiczne. Firmy, które w ciągu następnych kilku lat będą posiadały świadomość możliwości wykorzystania tego potencjału na pewno stoją przed ogromną szansą - komentuje Sobkowicz.

Rzeczywistość nie taka różowa


Faktyczne zarobki wśród osób wchodzących na rynek pracy są jednak dużo niższe. Według Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń przeprowadzonego przez Sedlak & Sedlak, przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto osób rozpoczynających karierę zawodową wyniosło 2500 zł brutto. Kwota dla tej grupy znacząco odbiega od przeciętnych dla ogółu pracujących - wśród nich mediana zarobków sięga 4000 zł brutto. Oznacza to, że pracownik bez doświadczenia zawodowego zarabia prawie 40% mniej, niż przeciętny pracownik na podobnym stanowisku.

Źródło: Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2012 roku

Z badania wynika, że w edukację opłaca się inwestować. Osoby z wykształceniem podstawowym i średnim przeciętnie w pierwszej pracy nie zarabiają więcej niż 2000 zł brutto, a 25% z nich otrzymuje mniej niż 1500 zł brutto - są to zapewne umowy cywilnoprawne, ewentualnie umowy o pracę w niepełnym wymiarze godzin, gdyż kwota brutto jest niższa od płacy minimalnej. Osoba z tytułem magistra w pierwszej pracy przeciętnie zarobi 2800 zł brutto, a jedna czwarta z nich dostaje na start więcej niż 3700 zł brutto.

Rozbieżność między oczekiwanymi zarobkami a rzeczywistymi jest więc bardzo wyraźna. - Dysproporcje w oczekiwaniach finansowych, szczególnie osób młodych, w stosunku do realnych możliwości rynku wiążą się przede wszystkim z faktem, że mamy obecnie do czynienia z powszechnie uznawanym za "roszczeniowe" pokoleniem Y. Te młode osoby cechuje również bardzo duża niecierpliwość, potrzeba jak najszybszej informacji zwrotnej i najczęściej brak otwarcia na jakąkolwiek krytykę. Kryzys i recesja w dalszym ciągu nie osłabia samooceny tego pokolenia - komentuje Łukasz Sobkowicz.

Chciałbyś zarobić więcej? Ciesz się, jeśli w ogóle masz pracę


telefony» O tym, jak Władysław chce leczyć Polskę z bezrobocia

Żeby zarabiać, najpierw pracę trzeba dostać, a z tym w wielu krajach na świecie młodzi ludzie mają duży problem. W Polsce stopa bezrobocia wśród młodych osób regularnie przekracza 25%. W Unii Europejskiej ten wskaźnik jest nieco niższy i wynosi ok. 23%.

W niektórych krajach UE sytuacja jest dramatyczna - w Grecji stopa bezrobocia wśród młodych przekracza 60%, w Hiszpanii i w Chorwacji ponad 50% młodych ludzi nie może znaleźć pracy. Po drugiej stronie skali są Niemcy (stopa bezrobocia wśród młodych 7,7%) i Austria (9,2%).

Łukasz Sobkowicz uważa, że pokolenie Y nie dostrzega tych problemów na rynku pracy, co może być też problemem przedsiębiorców - młodzi ludzie najczęściej oczekują za wiele od pracodawców, jednocześnie nie analizując panującej obecnie sytuacji na rynku pracy. Jest to również wyzwanie dla pracodawcy - jak pogodzić interesy wykształconego młodego człowieka, bardzo pewnego swojej wartości, z możliwościami firmy.

Ile powinieneś zarabiać? Weź udział w Ogólnopolskim Badaniu Wynagrodzeń i porównaj swoje zarobki z innymi.

Marcin Lekki
Bankier.pl
m.lekki@bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje Seven & i spadły po fiasku rozmów w sprawie inwestycji w Żabkę
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (37)

dodaj komentarz
monikakub
Rozsądny młody człowiek jest świadomy, że w pierwszej pracy nie zarobi kokosów, bo wie że ważniejsze jest zdobywanie doświadczenia. Jednak pracodawcy nie powinni traktować młdych jako taniej siły roboczej i obdarzyć pewnym zaufaniem, aby mogli się rozwijać.
~lukasz
ja zarabiam 2500 e w Niemczech i śmiać mi się chce jak słyszę jakie zarobki proponują w Polsce
~Marcin
po pierwsze te Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2012 roku


TO JEST BADZIEW I NIEPRAWDA GDYZ BADANIA SĄ PRZEPRAWADZANE W WIĘKSZOŚCI W WARSZAWIE NA OK 1000 MOŻE PRZY ODROBINIE SZCZĘŚCIA 3000 TYS OSÓB !!!!!!!

WIĘC ZAPOMNIJCIE O BADANIACH GDYŻ NIE POKAZUJĄ PRAWDZIWEJ PANUJĄCEJ
po pierwsze te Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2012 roku


TO JEST BADZIEW I NIEPRAWDA GDYZ BADANIA SĄ PRZEPRAWADZANE W WIĘKSZOŚCI W WARSZAWIE NA OK 1000 MOŻE PRZY ODROBINIE SZCZĘŚCIA 3000 TYS OSÓB !!!!!!!

WIĘC ZAPOMNIJCIE O BADANIACH GDYŻ NIE POKAZUJĄ PRAWDZIWEJ PANUJĄCEJ SYTUACJI

Po drugie to normalne że młody człowiek po studiach (gdzie musiał spinać dupsko ,zakuwać do egzaminów i latać za wykładowcami, gdzieniegdzie płacić za studia i mieszkanie) to nie pozwoli sobie by ktoś(pracodawca) oferował mu 2500 BRUTTO czyli ok 1300 przy dobrym farci i go de-facto dymał (wykorzystywał jego potencjał na maxa)

po trzecie chęć zwiększenia swojego wykształcenia z średniego do wyższego kierunkowego niesie za sobą chęć zarabiania GODNYCH PIENIĘDZY NA ŻYCIE a nie na PRZEŻYCIE DO PIERWSZEGO.

pozdrawiam

młody ambitny człowiek w trakcie studiów którego wszyscy pracodawcy chcą/wykorzystywali !!!! wykorzystać na maxa (za najniższą krajową 1300 -1500 ) gdyż sami są za starzy albo niewykształceni wystarczająco by sami wprowadzić update do swych firm !!!!!
~adadad
A ja od razu po maturze wyjechałem do Holandii, co miesiac zostaje mi na czysto 5000 zł i nienarzekam, wole pracować i dostawać pieniądze, niż iść na studia i liczyć na to, ż emoże znajde po nich pracę. Pozdrawiam.
~adw
czy to sie kiedyś skończy ... ciągłe kryzysy zapaści na rynkach finansowych itd. bezrobocie , etc. to jest bezsensu kryzys a potem odrabianie skutków tego kryzysu ten system jest do kitu poprostu zawsze będzie bezrobocie i wykorzystywanie ludzi nierówności społeczne i powszechna niesprawiedliwość tych u szczytu prawo nie obowiązuje czy to sie kiedyś skończy ... ciągłe kryzysy zapaści na rynkach finansowych itd. bezrobocie , etc. to jest bezsensu kryzys a potem odrabianie skutków tego kryzysu ten system jest do kitu poprostu zawsze będzie bezrobocie i wykorzystywanie ludzi nierówności społeczne i powszechna niesprawiedliwość tych u szczytu prawo nie obowiązuje więc mogą kraść brać łapówki
~GODZINA
NIE, TO SIĘ NIGDY NIE SKONCZY I BĘDZIE CORAZ GORZEJ.

JEDYNĄ SZANSĄ JEST INNY WYBÓR I MYSLENIE

ZOBACZ CO MOŻESZ ZROBIĆ DLA SIEBIE I PRZYSZŁYCH POKOLEŃ

1GODZINA.PL ZAREJESTRUJ SIĘ I BIERZ UDZIAŁ W TWORZENIU NOWYCH ROZWIĄZAŃ I NOWEGO KRAJU - DLA NAS - POLAKÓW - NASZEGO - POLAKÓW!!!

PRZESTAŃ WRESZCIE NARZEKAĆ
NIE, TO SIĘ NIGDY NIE SKONCZY I BĘDZIE CORAZ GORZEJ.

JEDYNĄ SZANSĄ JEST INNY WYBÓR I MYSLENIE

ZOBACZ CO MOŻESZ ZROBIĆ DLA SIEBIE I PRZYSZŁYCH POKOLEŃ

1GODZINA.PL ZAREJESTRUJ SIĘ I BIERZ UDZIAŁ W TWORZENIU NOWYCH ROZWIĄZAŃ I NOWEGO KRAJU - DLA NAS - POLAKÓW - NASZEGO - POLAKÓW!!!

PRZESTAŃ WRESZCIE NARZEKAĆ I PISAĆ BZDURY - ZACZNIJ KREOWAĆ NOWY ŁAD I PORZĄDEK. SAM NIC NIE ZROBISZ. Z NAMI MOŻE SIĘ UDA!
~sssddsdsdsss odpowiada ~GODZINA
panie 1godzina za gowina to ja dziękuje, specjaliści od marketingu próbują wykorzystać lukę po platformie i pisie ale gowina to ja znam i jest gorszy od tuska i kaczyńskiego razem, więc dziękuje bieduje dalej
~pozdrawiam odpowiada ~sssddsdsdsss
to twój wybór i opinia. też znam gowina - i nie popieram tej opinii. :)
~zeneczek
A ja spotkałem ciekawą teorię, ze tylko ojciec albo matka może cię nauczyć zarabiać pieniądze, bo tylko oni są tym zainteresowani . Wszyscy inni kombinują tylko, jak cię wykorzystać ! A w szczególności system edukacji służy kreacji nowych niewolników.
~migo
I bardzo dobrze, firmy wykorzystuja to ze sie nie cenimy i dlatego tak malo oferuja bo wiedza ze znajda leszcza ktory za 2 netto bedzie tyral od rana do wieczora. Jak sie sami nie bedziemy cenic to nikt nas nie bedzie cenili. To sie musi w koncu zmienic bo w NIemczech ceny są podobne a zarobiki 4 razy tyle!!! wiec gdzie tu jest sprawiedliwosc,I bardzo dobrze, firmy wykorzystuja to ze sie nie cenimy i dlatego tak malo oferuja bo wiedza ze znajda leszcza ktory za 2 netto bedzie tyral od rana do wieczora. Jak sie sami nie bedziemy cenic to nikt nas nie bedzie cenili. To sie musi w koncu zmienic bo w NIemczech ceny są podobne a zarobiki 4 razy tyle!!! wiec gdzie tu jest sprawiedliwosc, wszyscy sobie tylko ręce kryzysem wycierają! Wiem bo sama pracuje za mniej niz powinnam a to dlatego ze z obietnic na poczatku nie wywiazuja sie wiec po co sie zgadzac na mniej jak pozniej i tak sie czyms wytlumacza

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki