REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szpieg na ręku? AXA promuje Apple Watch

Michał Kisiel2015-04-24 09:59analityk Bankier.pl
publikacja
2015-04-24 09:59

Pierwsze egzemplarze Apple Watch trafiają do klientów, a instytucje finansowe nie zasypiają gruszek w popiele. AXA przygotowała aplikację, która będzie działać na zegarku i śledzić zachowania kierowców na drodze. Cel? Dostarczyć „konstruktywną krytykę” stylu jazdy.

Szpieg na ręku? AXA promuje Apple Watch
Szpieg na ręku? AXA promuje Apple Watch
/ AXA

Zegarek Apple Watch to pod wieloma względami wyjątkowy produkt w historii firmy z nadgryzionym jabłkiem w herbie. Po raz pierwszy od śmierci Steve’a Jobsa Apple wprowadza nową kategorię urządzeń i po raz pierwszy celuje także w segment dóbr luksusowych. Prawdopodobnie rynkowa premiera okaże się sukcesem, mimo że recenzenci wytykają Apple sporo technicznych niedociągnięć.

Wczoraj oficjalnie uruchomiono sklep z aplikacjami na zegarek, a instytucje finansowe już są w nim obecne. Swoje rozwiązania promują m.in. banki. Amerykański USAA daje użytkownikom możliwość otrzymywania „na rękę” finansowych alertów oraz sprawdzania stanu konta bez sięgania po telefon. W tyle nie pozostają towarzystwa ubezpieczeniowe.

Instruktor jazdy od ubezpieczyciela

Od dzisiaj użytkownicy Apple Watch we Francji i Wielkiej Brytanii mogą zainstalować na swoich zegarkach AXA Drive Coach. Oprogramowanie ma za zadanie śledzić, jak klient prowadzi samochód. Po uruchomieniu aplikacji zapisuje ona m.in. przebytą trasę, odnotowane przyspieszenia i hamowania oraz prędkość jazdy. Po zatrzymaniu użytkownik otrzymuje punktową ocenę stylu prowadzenia i wskazówki mające poprawić jego zwyczaje za kierownicą. Wynikiem można podzielić się w serwisach społecznościowych i porównać się z innymi kierowcami.

AXA Drive Coach na zegarku Apple Watch
AXA Drive Coach na zegarku Apple Watch (AXA)

AXA informuje, że dane zbierane przez zegarki są przekazywane firmie w zanonimizowanej formie i służą do „lepszego zrozumienia zachowania kierowców”. Ubezpieczyciel zastrzega, że informacje nie zostaną użyte do celów komercyjnych.

Aplikacje analizujące zachowanie na drodze nie są nowością (w Polsce swoją promuje np. Aviva), ale do tej pory korzystały one przede wszystkim ze smartfonów. Smartwatche mogą dać towarzystwom dodatkowe dane, np. z czujników tętna i zapewne AXA szybko znajdzie naśladowców. Pozornie rozrywkowe aplikacje służą zupełnie poważnym celom. Gromadzone informacje pozwalają dokładniej prognozować ryzyko w ubezpieczeniach komunikacyjnych. Znając wzory zachowań różnych typów kierowców, firma będzie mogła w przyszłości zidentyfikować najbardziej niebezpiecznych klientów i obciążyć ich wyższą składką. „Szpieg na ręku” może także znaleźć zastosowanie w ubezpieczeniach pay-as-you-go, czyli takich, gdzie składka uzależniona jest od intensywności korzystania z samochodu.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~staroswiecki_joe
A ja się podniecam zegarkami mechanicznymi! Po tym wyznaniu pewnie zgłoszą się do mnie smutni urzędnicy i zaproponują bezbolesną eutanazję, jako jedyne rozwiązanie dla osoby nie przystającej do obecnych realiów.
~bądźpierdzielony
KIEDY CZIP W MÓZGU? Nie mogą się doczekać czasów gdy niemowlakom będzie się wszczepiać czip, jak krowom , psom i innemu tałatajstwu. Dwunogie bydle be czipa nie będzie miało prawa do egzystencji.
~gniady
Orwell, panie, Orwell 1984. I to na własne życzenie SIC!
Trzeba być nieźle stukniętym, żeby sobie coś takiego aplikować po dobroci.
Ale w swoim dosyć długim już życiu przekonałem się, że idiotów na tym świecie nie brakuje.
~iNothing
A ci co nie dostaną chipa przy urodzeniu będą stali w długich kolejkach po i-chipa od apple. Wszczepianego per rectum. To sprawi wiele satysfakcji typowym klientom tej firmy.

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki