Choć firmy są kołem napędowym gospodarki, a według raportu NBP banki chętniej udzielają przedsiębiorstwom kredytów, to jednak wciąż kiepsko wygląda sytuacja przy kredytach na założenie firmy.
| » Bank chętniej da kredyt przedsiębiorcy |
Gdzie po kredyt na start?
Typowy kredyt na założenie działalności gospodarczej oferuje FM Bank i Idea Bank. FM Bank podpisał umowę o poręczeniach kredytowych z Europejskim Funduszem Inwestycyjnym, dzięki której będzie mógł udzielić kredytów o łącznej wartości 68,7 mln zł dla mikrofirm rozpoczynających działalność.
Firma rozpoczynająca działalność, lub prowadząca ją nie dłużej niż 12 miesięcy, może uzyskać maksymalnie 60 tys. zł na okres od 3 do 24 miesięcy.
Z kolei w Idea Banku można uzyskać kredyt nawet w wysokości 200 tys. zł, z okresem kredytowania do 15 lat. Bez zabezpieczeń rzeczowych oferowany jest jednak kredyt tylko do 10 tys. zł.
Warto tu wspomnieć jeszcze kredyt Pekao SA, który również dzięki podpisaniu umowy z EFI pożycza pieniądze na zakup majątku obrotowego (zapasów, środków do produkcji itp.) i jest uruchamiany po przedstawieniu pierwszej zapłaconej faktury. Maksymalnie pożyczyć można 20 tys. zł na rok.
Jak już działasz masz trochę lepiej
Firmy rozpoczynające działalność na rynku i np. posiadające chociaż jedną opłaconą fakturę przez kontrahenta, mogą skorzystać z ofert kredytów kilku innych instytucji i uzyskać środki w wysokości od 20 do 50 tys. zł. W finansowaniu rozwoju startujących przedsiębiorców może pomóc np. kredyt obrotowy Banku BPS (maksymalnie 50 tys. zł) czy też oferta MultiBanku i mBanku.
Te dwa ostatnie oferują limity zadłużenia w koncie z maksymalną kwotą wynoszącą 10 tys. zł. Z kolei limit w karcie kredytowej zaoferuje ING Bank Śląski. Kwota do uzyskania to maksymalnie 25 tys. zł bez zabezpieczenia, jednak firma musi funkcjonować na rynku już 3 miesiące.
Pieniądze nowym firmom pożyczy również PKO BP czy też Getin Bank, jednak tu wymagane są już zabezpieczenia, zazwyczaj w postaci hipoteki na nieruchomości.
Oferty kredytowe banków dla nowych firm to kropla w morzu potrzeb przedsiębiorców. Wolą one udzielać kredytów tym, którzy już na rynku działają. Jednak jak młode firmy mają rozwinąć swoje skrzydła i później brać kredyty chociażby na inwestycje, jak brak pomocy ze strony banków na starcie może okazać się dla przedsiębiorstwa zabójcze.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl





























































