REKLAMA

Szef MON: Chcemy być w pierwszej trójce państw NATO pod względem zdolności

2026-01-28 13:00, akt.2026-01-28 15:06
publikacja
2026-01-28 13:00
aktualizacja
2026-01-28 15:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Nasze zbrojenia są po to, żeby nigdy nikomu nie przyszło do głowy atakować Polski i NATO - powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania z przedstawicielami Wojskowego Korpusu Dyplomatycznego. Chcemy być w pierwszej trójce państw NATO pod względem zdolności - zadeklarował.

Szef MON: Chcemy być w pierwszej trójce państw NATO pod względem zdolności
Szef MON: Chcemy być w pierwszej trójce państw NATO pod względem zdolności
fot. Michal Kosc / / FORUM

W środę w Warszawskiej Akademii Technicznej szef MON spotkał się z przedstawicielami Wojskowego Korpusu Dyplomatycznego - attache wojskowymi akredytowanymi przy zagranicznych placówkach w Warszawie; Kosiniak-Kamysz przedstawił dyplomatom kluczowe założenia polskiej polityki bezpieczeństwa.

- To jest budowanie silnej, bezpiecznej Polski, w przyjaznym otoczeniu, szukanie przyjaciół, a nie wskazywanie wrogów, ochrona przed tymi, którzy nam zagrażają, którzy prowokują, którzy wywołali wojnę hybrydową - powiedział minister. - Mówię o Federacji Rosyjskiej, która jest według naszej strategii największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy, pokoju i spokoju. My jesteśmy państwem, które miłuje pokój i chce pokoju - podkreślił szef MON.

Jednak, jak zauważył, „pokój potrzebuje siły, żeby się obronić”. - Chcę wszystkich zapewnić, że nasze zbrojenia są po to, żeby nikomu nigdy nie przyszło do głowy zaatakować Polski i Sojuszu Północnoatlantyckiego - oświadczył.

Podkreślił, że Polska skokowo zwiększa swoje wydatki na obronność. - Naszą ambicją jest bycie w pierwszej trójce państw Sojuszu Północnoatlantyckiego pod względem zdolności operacyjnych. Będzie to tylko możliwe, jeżeli dojdzie do połączenia kilku elementów budujących siłę i odporność - nie tylko armii, ale tak naprawdę całego państwa, całego społeczeństw - zadeklarował Kosiniak-Kamysz. Przypomniał, że Wojsko Polskie już teraz jest jedną z trzech największych - pod względem liczebności - sił zbrojnych w NATO.

Dodał, że polska strategia przewiduje także „wzmacnianie linii transatlantyckiej”. - Nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych. Nie ma siły i potęgi Stanów Zjednoczonych bez ich uczestnictwa w Sojuszu Północnoatlantyckim. To są naczynia połączone. NATO wyrosło z relacji transatlantyckich i na takich musi się opierać - powiedział szef MON. Dodał, że „Unia Europejska nie jest konkurencją dla Sojuszu, jest jego uzupełnieniem w dziedzinie zdolności produkcji i niezależności produkcji zbrojeniowej”.

Jak wskazał, poza relacjami z USA kluczowe dla Polski jest także zacieśnianie więzów z sojusznikami z Europy Północnej - państwami skandynawskimi, bałtyckimi, Niemcami, Wielką Brytanią czy Holandią - oraz tymi z południa, w tym w formule trójkąta polsko-rumuńsko-tureckiego oraz państw Grupy Wyszehradzkiej. Wśród kluczowych partnerów Kosiniak-Kamysz wymienił też Francję i Kanadę, a także Koreę Południową, z którą współpracę rozwija polski przemysł obronny.

Jako ważny element współpracy w dziedzinie obronności wskazał także E5, czyli format zrzeszający pięć dużych państw europejskich - Francję, Niemcy, Włochy, Wielką Brytanię oraz Polskę. Zapowiedział, że kolejne spotkanie ministrów obrony w tym formacie ma się odbyć w lutym w Krakowie.

- W naszej strategii będziemy niezmiennie wspierać walczącą Ukrainę. To jest dla nas niezwykle ważne, że państwo, które broni swojej niepodległości, broni swoich obywateli, od czterech lat stawia heroiczny opór - mówił Kosiniak-Kamysz.

Szef MON zwrócił też uwagę na międzynarodowe zaangażowanie polskich żołnierzy na misjach - na wschodniej flance NATO na Łotwie i w Rumunii, na Bałkanach w Bośni i Hercegowinie i Kosowie, czy w regionie Morza Śródziemnego w Turcji i Libanie. - Wszędzie tam, gdzie dzisiaj w polskich kontyngentach wojskowych, w misjach Organizacji Narodów Zjednoczonych, misjach NATO, misjach Unii Europejskiej wspólnie bronimy nie tylko wartość, ale tak naprawdę życia obywateli tych terenów, na których się znajdujemy - powiedział szef MON.(PAP)

mml/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
prawnuk
jeśli chodzi o zdolność do przekrętów przy zamówieniach, to Błaszczak wyskoczył o kilka długości na 1 miejsce, a pan robi wszystko by je utrzymać.
Batyr nie zgodzi się na zmiany kadrowe - ale 2-4 generałow od zaopatrzenia - po Błaszczaku - powinien przenieść pan do rezerwy kadrowej.
Goście będą nas kosztować ze 2 mln rocznie
jeśli chodzi o zdolność do przekrętów przy zamówieniach, to Błaszczak wyskoczył o kilka długości na 1 miejsce, a pan robi wszystko by je utrzymać.
Batyr nie zgodzi się na zmiany kadrowe - ale 2-4 generałow od zaopatrzenia - po Błaszczaku - powinien przenieść pan do rezerwy kadrowej.
Goście będą nas kosztować ze 2 mln rocznie - ale zaoszczędzimy ze 20 mld rocznie
sterl
Przecież to najgłupsze miejsce , poza dziesiątką ostatecznie do przyjęcia, po co nam strącać sobie na głowy rakiety?
platfusoptymista
Niestety nie mamy wspólnej granicy z Rumunią ani z Węgrami, więc ucieczka do Zaleszczyk będzie problematyczna. Sanacji nie rozliczono z niekompetencji, zdrady i zostawienia narodu samemu sobie. PoPiS nie może liczyć na takie ulgowe potraktowanie.
polonu
do tego ze zdjęcia cymber graju sprzedajcie obligacje USA bo nie będziecie wiedzieć kiedy zbankrutowaliście . a te sztabki złota co wywiezione już przepadły , skonfiskowane .
analizy
Jak rozumiem panie Kamysz, również na czele będziemy pod względem zakupów na Zachodzie i w USA?!! Doicie ten naród niemiłosiernie. A te pocztą wysłane broszury to pośmiewisko urządzacie sobie i daliście swoim zarobić na drukowanie ich. Obłuda i słoma wam wychodzi. To koniec PSLu. A co zrobił wasz minister Klimczak z potężną aferą Jak rozumiem panie Kamysz, również na czele będziemy pod względem zakupów na Zachodzie i w USA?!! Doicie ten naród niemiłosiernie. A te pocztą wysłane broszury to pośmiewisko urządzacie sobie i daliście swoim zarobić na drukowanie ich. Obłuda i słoma wam wychodzi. To koniec PSLu. A co zrobił wasz minister Klimczak z potężną aferą finansową w Funduszu Własności Pracowniczej PKP SFIO?? Martwych jednostek uczestnictwa u "martwych dusz" jest już ok. 400 milionów zł, a najstarszy ma 125 lat !!! Obudźcie się.
nierzad
watpie,zeby niemcy i banderowcy sie ciebie przestraszyli
samsza
Europa idzie na dno.
Wydaliście kupę kasy a tego sprzętu brak, jak jakieś resztki się pojawią, a to amunicji do niego jak na lekarstwo.
To samo co 1939 r., tak samo się Sanacja przechwalała.
pozhoga
No ba: tylko że jak to WSCHODNIA Europa będzie coraz silniejsza, to chyba nie będziesz tygryski zadowolony:))))

Powiązane: Bezpieczeństwo narodowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki