REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szczepienia w firmach. Rejestracja ruszy po majówce

2021-04-26 11:10, akt.2021-04-26 11:46
publikacja
2021-04-26 11:10
aktualizacja
2021-04-26 11:46
Dodaj Bankier.pl w Google

4 maja ruszy rejestracja na szczepienia przeciw COVID-19 w zakładach pracy. Warunkiem będzie zgromadzenie 300 osób – pracowników bądź pracowników i ich rodzin, chcących się zaszczepić – poinformował w poniedziałek szef KPRM Michał Dworczyk.

Szczepienia w firmach. Rejestracja ruszy po majówce
Szczepienia w firmach. Rejestracja ruszy po majówce
fot. Krystian Maj / / Kancelaria Premiera

"Planujemy szczepienia w zakładach pracy. To będzie ważny kanał szczepień. (…) Przez ostatnie dni konsultowaliśmy i wypracowywaliśmy ostateczną wersję zasad, na jakich będzie się to odbywało" – mówił na konferencji prasowej w Warszawie szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i jednocześnie pełnomocnik rządu ds. programu szczepień.

Poinformował, że jeszcze w poniedziałek zasady te zostaną opublikowane na stronach rządowych.

"Wielkością pozwalającą na wejście do programu jest zgromadzenie 300 pracowników bądź pracowników i ich rodzin, którzy chcą się zaszczepić. Pozostałych informacji nie będę szczegółowo omawiał. Dzisiaj zostaną zawieszone na stronach rządowych" – powiedział Dworczyk.

"4 maja na stronie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa zawiśnie formularz zgłoszeniowy – bardzo prosty, bardzo krótki. Za pośrednictwem tego formularza zakłady pracy będą mogły zgłaszać chęć szczepienia" – dodał.

Dworczyk przekazał, że będzie decydowała kolejność zgłoszeń.

Zaznaczył jednocześnie, że w związku z ograniczeniami dostaw szczepionek w najbliższym czasie, nie ma obecnie możliwości precyzyjnego określenia, kiedy ruszą szczepienia w zakładach.

"W tej chwili nie jesteśmy w stanie precyzyjnie powiedzieć, że zaczniemy szczepienia, czy nawet pilotaż w zakładach pracy 12, 15 czy 20 maja. Musimy zaczekać aż się unormuje sytuacja z dostawami do Polski" – powiedział.

"Ruszamy z zapisany już 4 maja, dlatego, że wymaga to zawsze odrobiny czasu, by zakład pracy porozumiał się z wykonującym podmiotem działalność leczniczą, któremu zleca taką działalność" – wskazał. "Jesteśmy przekonani, że one rozpoczną się jeszcze w maju" – powiedział. 

Przekroczyliśmy właśnie 10,3 mln łącznie wykonanych szczepień pierwszą i drugą dawką; w tym tygodniu planujemy wykonać 1,6 mln szczepień - powiedział w poniedziałek szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk.

Dworczyk wskazał, że te 10,3 mln szczepień, to efekt przyspieszania Narodowego Programu Szczepień, na tyle na ile pozwalają dostawy szczepionek.

Zwrócił uwagę na średni przyrost szczepień wykonywanych w ciągu tygodnia. "W zeszłym tygodniu, tym który właśnie się skończył, wykonaliśmy 1,4 mln szczepień. To oznacza, że w tej chwili średnie tempo szczepienia dzienne jest na poziomie 200 tys. wykonywanych iniekcji" - mówił.

"W tym tygodniu również planujemy dalsze przyspieszanie, planujemy wykonanie 1,6 mln szczepień pomimo tego, że mamy przed sobą majówkę" - zapowiedział Dworczyk. (PAP)

Wakacje na giełdzie

autor: Rafał Białkowski

rbk/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
przedsiebiorca30
Najważniejszy jest przekaz medialny i to jest rzecz w której PiS bryluje lepiej od swoich konkurentów. Reszta c**j, d**a i kamieni kupa. Nie udało się PO, ale tej ekipie Polska w ruinie wyszła. O szczepieniach mogę się dla internautów wypowiedzieć ja, będąc w centrum wydarzeń (posiadając punkty szczepień). To co mamy powyżej to typowa Najważniejszy jest przekaz medialny i to jest rzecz w której PiS bryluje lepiej od swoich konkurentów. Reszta c**j, d**a i kamieni kupa. Nie udało się PO, ale tej ekipie Polska w ruinie wyszła. O szczepieniach mogę się dla internautów wypowiedzieć ja, będąc w centrum wydarzeń (posiadając punkty szczepień). To co mamy powyżej to typowa gra na odwrócenie uwagi czyli robi kolejne punkty, w tym masowe, w zakładach pracy, aptekach czy na ulicy, coraz większe dostawy szczepionek itp. Politycy jak mówią że to już będzie lub jest to mówią, bo punkty szczepień codziennie(bez najmniejszej przesady) dostają inne informacje o tym co robić i jak działać. Informacje o rodzajach i ilości szczepionek to mogłaby podawać dowolna osoba (w poniedziałek: jest tyle ile chcecie i jakie chcecie, we wtorek: nie ma i nie będzie, w środę: mamy już zaplanowane do końca czerwca dostawy, w czwartek: możecie dostać tylko od jednej firmy, w piątek: jednak możecie dostać od innej firmy, w sobotę: policzcie szczepionki w placówce bo nie mamy pojęcia gdzie i ile ich jest). Myślicie, ze to co napisałem wyżej jest żartem? Pewnie też bym nie uwierzył gdybym sam tego nie przeżył. Punkty szczepień są obecnie blokowane do odwołania bez podania wyraźnej przyczyny. Brak szczepionek czasami się przetacza w dyskusjach szkoleń koordynatorów punktów, ale nikt nie chce się przyznać wprost, ze idzie za tym kasa której nie ma, bo NFZ nie płaci albo z dużym opóźnieniem mówiąc wprost, że kasy nie ma!!! Po co każą punktom zwiększać wydajność? Politycy opowiadają, opowiadają bzdury o masowych punktach szczepień i przyspieszonych rejestracjach, szczepieniach w zakładach pracy. Dla niepoznaki robi się konferencję w jednym takim punkcie, tylko później okazuje się, że nie powstają kolejne bo nie ma po co lub za co. Mało się też mówi, że wiele punktów rezygnuje ze szczepień, bo mają dość tego burdelu, wiecznie sypiącego się programu na którym trzeba pracować przy wprowadzaniu danych i od którego uzależniona jest wypłata. U nas działa to tak jak wiele rzeczy w Polsce(jakoś to będzie). Jakoś niestety wyszczepimy tych ludzi, ale niech politycy w**ierdalają z Narodowego programu Szczepień.
iluminata
Precz ze szczepieniem. Dobrze PiS robi.
Po co truć Polaków lewymi szczepionkami?!

Powiązane: Narodowy Program Szczepień przeciw wirusowi SARS-CoV-2

Ważne linki