REKLAMA

Szaleństwo na rynku miedzi. Metal jest najdroższy od 15 miesięcy

2016-11-10 09:20
publikacja
2016-11-10 09:20

Od początku listopada trwa rajd cen miedzi, które od początku miesiąca poszły w górę o blisko tysiąc dolarów na tonie. Czwartkowe otwarcie notowań przyniosło wzrost cen czerwonego metalu o kolejne 5%.

Szaleństwo na rynku miedzi. Metal jest najdroższy od 15 miesięcy
Szaleństwo na rynku miedzi. Metal jest najdroższy od 15 miesięcy
/ materiały dla mediów

O 9:00 za tonę miedzi płacono już 5.698 dolarów, a więc o 5,15% więcej niż na zamknięciu środowych notowań. Od kilku dni kurs miedzi idzie praktycznie pionowo w górę. Jeszcze pod koniec października czerwony metal kosztował 4.600 USD za tonę. W niespełna trzy tygodnie miedź zdrożała o 24% (!), od początku listopada zyskując 18%.

Trudno traktować poważnie komentarze, jakoby tak silna zwyżka notowań czerwonego metalu była skutkiem wyborczego zwycięstwa Donalda Trumpa. „Wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA zachęcił do dalszych zwyżek” – napisał „The Wall Street Journal”. Miliarder miał w swoim programie zwiększenie wydatków na infrastrukturę, zresztą tak samo jak kandydatka demokratów.

Faktycznych źródeł miedziowego szaleństwa trzeba chyba szukać w Chinach. W Państwie Środka trwa kolejna mega-bańka spekulacyjna. Zachęceni przez politykę władz Chińczycy kupują wszystko, ale przede wszystkim mieszkania i samochody. A to towary, które pochłaniają spore ilości czerwonego metalu. Chińczycy zużywają 45% światowej produkcji rafinowanej miedzi.

Od lutego 2011 roku kurs miedzi znajduje się (znajdował się?) w trendzie spadkowym, spadając z przeszło 10.000 USD do niespełna 4.300 USD w styczniu 2016 roku. Od tego czasu notowania miedzi poruszały się w bok. Aż do listopadowej eksplozji, która jeśli zostanie utrzymana, może oznaczać wyłamanie z wieloletniego trendu spadkowego.

Analitycy są podzieleni. Jedni już widzą miedź powyżej 6.000 USD za tonę. Inni oczekują raczej spadków. „Dla mnie to jest bańka i może brzydko pęknąć, gdy sentyment się zmieni” – powiedział Reutersowi Gianclaudio Torlizzi z mediolańskiej firmy doradczej T-Commodity.

W ślad za notowaniami miedzi podążyły akcje największego jej producenta w Europie. W czwartek rano walory KGHM drożały o 8,4% po zwyżce o ponad 8% dzień wcześniej. Na otwarciu czwartkowej sesji kurs KGHM-u wzrósł do 91,00 zł, osiągając najwyższy poziom od roku.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~Le
Teraz czekamy na srebro , po węglu koksującym i miedzi tam dopiero może być pionowy wystrzał..!!!
~inni_tak_piszom
Wczorajsza dynamiczna zwyżka notowań miedzi była konsekwencją wyboru Donalda Trumpa na prezydenta USA. Inwestorzy oczekują bowiem, że miliarder zdecyduje się na zwiększenie wydatków na infrastrukturę, co z pewnością korzystnie zadziałałoby na popyt na miedź. Na razie jednak ta kwestia pozostaje w fazie spekulacji.
~ZUOTO
panie napisz pan coś o złocie
~Ass
Czy złoto pójdzie tą samą drogą co miedz ???
~haL
Same bańki, wyła bańka spadkowa będzie bańka wzrostowa. W końcu na zmianach się zarabia.
~Trumf
Bańka do bańki i będzie kolorowo metalowo
~Selen
Jak coś rośnie to od razu bańka!? Chiny mają potencjał rozwojowy o jakim nikomu w Europie nawet się nie śniło !!!
~zez
oczywiście, że bańka. Gdy miedź spadała to przecież Chiny też miały "potencjał rozwojowy"
~Człowiek
A powiązania kredytów z posiadaniem miedzi już nie ma....! ta informacja ...
~Rob
Ile jest miedżi fizycznej a ile papierowej???

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki