REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sytuacja we Francji powoli się uspokaja. "Znacznie mniej zatrzymań"

2023-07-03 05:16
publikacja
2023-07-03 05:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Słabnie fala przemocy na ulicach francuskich miast. Jak podało MSW, do godziny 24 w nocy z niedzieli na poniedziałek policja zatrzymała 49 osób, znacznie mniej niż podczas poprzednich nocy. Protesty trwają także w Belgii.

Sytuacja we Francji powoli się uspokaja. "Znacznie mniej zatrzymań"
Sytuacja we Francji powoli się uspokaja. "Znacznie mniej zatrzymań"
fot. YVES HERMAN / / Reuters

Według stacji telewizyjnej BFM TV do godziny 1.30 zatrzymano kolejnych 28 osób.

Do nielicznych tej nocy starć doszło m.in. w Lyonie, gdzie policja użyła gazu łzawiącego.

Trwające od nocy z wtorku na środę na ulicach francuskich miast gwałtowne zamieszki zostały wywołane zastrzeleniem przez policję w Nanterre pod Paryżem 17-letniego Nahela podczas kontroli drogowej.

O ich zakończenie apelowała w niedzielę babcia Nahela.

Wakacje na giełdzie

"Chcę, żeby to się zatrzymało wszędzie" – mówiła Nadia. "Ludzie, którzy niszczą.. mówię im, żeby przestali! Żeby szkół nie rozbijali" – kontynuowała kobieta w rozmowie ze stacją BFM TV.

Funkcjonariusz, który zastrzelił nastolatka, przebywa w areszcie, prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa.

Pierwsze wyroki dla uczestników zamieszek: więzienie w zawieszeniu i prace społeczne

Po pięciu nocach zamieszek na przedmieściach francuskich miast sąd w Evry pod Paryżem skazał dwóch uczestników zamieszek na karę czterech miesięcy więzienia w zawieszeniu, 140 godzin prac społecznych oraz obowiązek odbycia kursu obywatelskiego – podał dziennik "Le Parisien".

Skazani, znani już wcześniej policji, zostali aresztowani w nocy z 29 na 30 czerwca w Saint-Germain-les-Corbeil w departamencie Essonne za podpalenie barykad i rozbicie witryn na jezdni w celu spowolnienia działań policji.

Żandarmi, którzy interweniowali na miejscu zdarzenia w związku z pożarem, zostali zaatakowani petardami.

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

Belgia: około 130 osób zatrzymano podczas zamieszek po śmierci 17-latka we Francji

W Brukseli zatrzymanych zostało około stu osób, które uczestniczyły w demonstracjach, które wybuchły w nocy z czwartku na piątek. Do zamieszek doszło m.in. w dzielnicy Anneessens i jej okolicach.

Rozpalano ogniska a także spalono dwa samochody. Aleja Lemonnier w centrum miasta została na krótko zabarykadowana skuterami i pudłami, ale szybko została oczyszczona.

Z informacji policji w Liege we wschodniej części kraju wynika, że w piątek w nocy zatrzymano tam około trzydziestu osób, które zebrały się na Placu Republiki.

Dlaczego młodzi Belgowie protestują po śmierci 17-letniego Francuza? Zdaniem profesora Xaviera Rousseauxa, wykładowcy katolickiego uniwersytet w Louvain (UCLouvain), wynika to przede wszystkim z tego, że czują się oni napiętnowani metodami interwencyjnymi policji.

"Kontrole wybranych grup społecznych powodują rozwijanie zbiorowego poczucie braku integracji ze społeczeństwem" – powiedział dziennikowi "Le Soir" profesor Rousseaux.

Zdaniem naukowca nie ma zagrożenia, iż w Belgii dojdzie do poważniejszych zamieszek na wzór francuski. "Kiedy pali się sto samochodów we Francji, płonie jeden w Brukseli lub Liege. Ale na tym się kończy" – dodaje wykładowca UCLouvain.

Andrzej Pawluszek (PAP)

apa/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
infinityhost
Nawet jak pis załatwił Kennedyego nie było takich zamieszek.
infinityhost
Widziałem na YT jak jakiś młody człowiek strzelał z karabinu w powietrze. Miał z tego tyle radości, że aż się lepiej poczułem. Nawet jak bym miał dałbym mu więcej tej amunicji żeby sobie postrzelał. Co mnie kieruje ku przemyśleniom, że te leśne dziadki wykreowały otoczenie w którym młodzi ludzie przestają nagle okazywać radość.
xyzq
"Skazani, znani już wcześniej policji(...)". Z czego znani? Przynosili codziennie pączki na komisariat i mówili dzień dobry? Czy byli stałymi "klientami"? "Kontrole wybranych grup społecznych powodują rozwijanie zbiorowego poczucie braku integracji ze społeczeństwem". A dlaczego kontroluje się głównie "Skazani, znani już wcześniej policji(...)". Z czego znani? Przynosili codziennie pączki na komisariat i mówili dzień dobry? Czy byli stałymi "klientami"? "Kontrole wybranych grup społecznych powodują rozwijanie zbiorowego poczucie braku integracji ze społeczeństwem". A dlaczego kontroluje się głównie "wybrane grupy społeczne? Nawet Szwecja ostatnio przyznała, że w ciągu dwudziestu lat podskoczyły im statystyki przestępstw w każdej praktycznie grupie, w niektórych przypadkach 10-krotnie. Dziwnie i przypadkowo się to zbiegło z eksperymentem multi-kulti, głaskaniem po głowie, mówieniem o trudnym dzieciństwie i różnicach kulturowych. Ja jestem u siebie. Przestrzegam swoich praw i obyczajów. Jeżeli przyjeżdżają do mnie goście - wymagam aby oni też ich przestrzegali. Jeżeli nie chcą - wymagam aby służby potraktowały ich tak, jakby potraktowały mnie, gdybym te prawa złamał. Przy zabójstwie, pobiciu czy kradzieży kolor ręki i wyznanie właściciela nie mają znaczenia. Czy zabije mnie czarna czy biała ręka - będę martwy tak samo. Więc może czas przestać bredzić o różnicach kulturowych i zacząć bezwzględnie wymagać przestrzegania lokalnego prawa tak samo od wszystkich.
infinityhost
"eżeli przyjeżdżają do mnie goście - wymagam aby oni też ich przestrzegali. Jeżeli nie chcą - wymagam aby służby potraktowały ich tak, jakby potraktowały mnie" - używasz służb zamiast rozumu. Dokąd zmierzasz, czego nauczysz swoje dzieci?
xyzq odpowiada infinityhost
Nie zrozumiałeś - każdemu może odbić i zacznie łamać prawo. Ja nie uważam się za nadczłowieka i nie mogę z całą pewnością powiedzieć "no ja to nigdy". Będę się starał, natomiast nie znam przyszłości. Jednakże prawo powinno być takie samo dla wszystkich. Bez względu na orientację, kolor skóry, pozycję społeczną czy układy Nie zrozumiałeś - każdemu może odbić i zacznie łamać prawo. Ja nie uważam się za nadczłowieka i nie mogę z całą pewnością powiedzieć "no ja to nigdy". Będę się starał, natomiast nie znam przyszłości. Jednakże prawo powinno być takie samo dla wszystkich. Bez względu na orientację, kolor skóry, pozycję społeczną czy układy polityczne. Stąd, gdybym kiedyś zrobił coś złego - ja, moje dzieci itp. chciałbym aby prawo traktowało wszystkich w ten sam sposób. To wszystko.
xyzq odpowiada infinityhost
Oprócz tego - ja nie jestem od ścigania osób, które łamią prawo, zachowują się nieobyczajnie, nie przestrzegają zasad współżycia społecznego. Od tego są służby. Jako "gości" którzy do mnie przyjechali uważam obcokrajowców, którzy przyjechali do Polski. Taki skrót myślowy.
infinityhost odpowiada xyzq
Ja np. pewnej niedzieli obudziłem się jako wróg publiczny więc doskonale Cię rozumiem. Jak to mi powiedziała jedna polskojęzyczna urzędniczka "takie procedury".
infinityhost
"– Ludzie, którzy niszczą.. mówię im, żeby przestali! Żeby szkół nie rozbijali – kontynuowała kobieta w rozmowie ze stacją BFM TV." - nie wiem jak we Francji ale w Polsce system edukacji nie istnieje. Może po prostu ci młodzi ludzie sprawdzają co się kryję za atrapą. hehehhee taką łądna atrapę im rozpruli heheheh a taka "– Ludzie, którzy niszczą.. mówię im, żeby przestali! Żeby szkół nie rozbijali – kontynuowała kobieta w rozmowie ze stacją BFM TV." - nie wiem jak we Francji ale w Polsce system edukacji nie istnieje. Może po prostu ci młodzi ludzie sprawdzają co się kryję za atrapą. hehehhee taką łądna atrapę im rozpruli heheheh a taka fhancuska była he he ą i ę he he
carlito1
Ale fajnie teraz Milicja zacznie bać się wyciągać broń :) Francja już upadła, teraz kolej na całą UE
infinityhost
Nic nie upada, Francja właśnie się budzi.

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki