WAKACJE NA GIEŁDZIE

BANKIER WEEKLYKoniec taniego paliwa i gazu? 6 tygodni wojny zmieni światową gospodarkę na lata

Michał Niewiadomski2026-04-10 16:28analityk Bankier.pl
publikacja
2026-04-10 16:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Zawieszenie broni pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem wpłynęło na chwilowe uspokojenie rynków i obniżkę ceny ropy naftowej na światowych rynkach. Zdaniem Andrzeja Sikory, prezesa Instytutu Studiów Energetycznych efekty sześciotygodniowego konfliktu w Zatoce Perskiej będą widoczne przez wiele miesięcy w gospodarce światowej.

Koniec taniego paliwa i gazu? 6 tygodni wojny zmieni światową gospodarkę na lata
Koniec taniego paliwa i gazu? 6 tygodni wojny zmieni światową gospodarkę na lata
fot. Raheb Homavandi / / FORUM

- Konflikt Amerykańsko – Izraelski z Iranem spowodował zniszczenie w tym regionie potencjału wytwarzania aluminium, zatrzymanie światowej produkcji nawozów sztucznych, a także zaburzył rynek paliw w wielu regionach świata. Już dziś są problemy z paliwem lotniczym w krajach UE – mówił Andrzej Sikora. Prezes Instytutu Studiów Energetycznych zwraca uwagę, że mimo zawieszenia broni ruch tankowców w cieśninie Ormuz jest niewielki, przepływa raptem 4-5 statków, gdy przed wybuchem konfliktu było to 120-130 tankowców i gazowców na dobę.

– Iran zniszczył dwa z czternastu ciągów technologicznych na złożu, które Katar współdzieli z Iranem. Instalacje skraplające gaz w Katarze zostały zatrzymane, ich przywrócenie potrwa w najlepszych układzie od 6-8 tygodni, a w wariancie pesymistycznym nawet rok. W maju na pewno nie będzie dostaw LNG z Kataru do Polski, inne kierunki to m.in. Stany Zjednoczone. Zakłócenia na rynku węglowodorów mogą spowodować, że Rosja szybko wróci do gry jako dostawca ropy i gazu w Europy – mówi Sikora. Ekspert podkreśla, że do dziś LNG z Rosji nie jest objęte embargiem przez Unię Europejską.

Prezes Instytutu zwraca uwagę, że następstwem konfliktu w Zatoce mogą być problemy z żywnością, nie tylko ze względu na drożejący gaz a co za tym idzie wyższe ceny nawozów i produktów rolnych, ale również problemy z dostępnością samych nawozów o połowie roku, gdy będą przygotowania do jesiennych zasiewów.

Źródło:
Michał Niewiadomski
Michał Niewiadomski
analityk Bankier.pl

Pracę zawodową rozpoczął w 1995 r. w Radiu Mazowsze jako reporter i prowadzący audycję ekologiczną Eko-Echo, później pracował w Rozgłośni Harcerskiej - RH Kontakt, a następnie Radiostacji. Był szefem serwisów Informacyjnych w Polskim Radiu BIS, a także w Pierwszym Programie Polskiego Radia. Pracował w TVN CNBC i "Rzeczpospolitej", kierował serwisem energia.rp.pl. Jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego, Szkoły Głównej Handlowej i Politechniki Warszawskiej.

Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
samsza
koniec cywilizacji chłopie, bo przyszedł mesjasz
od_redakcji
Pojawiają się takie informacje z ostatnich ~24 godzin, ale ważne: to NIE jest jeszcze oficjalnie potwierdzone przez USA.
od_redakcji
Co się wydarzyło
Chodzi o bardzo drogi dron rozpoznawczy MQ-4C Triton (wart ok. 200–240 mln USD).
Wystartował m.in. z bazy Sigonella we Włoszech i wykonywał misję nad Zatoką Perską / cieśniną Ormuz.
Podczas powrotu:
nadał kod alarmowy 7700 (awaria)
gwałtownie tracił wysokość
od_redakcji
Wszystko wskazuje na to, że w ciągu ostatnich 24-48 godzin doszło do poważnego incydentu. Z dostępnych doniesień wynika, że USA prawdopodobnie straciły jeden ze swoich najdroższych i najbardziej zaawansowanych bezzałogowców — MQ-4C Triton.

Oto najważniejsze fakty dotyczące tego zdarzenia:

Pochodzenie: Dron wystartował
Wszystko wskazuje na to, że w ciągu ostatnich 24-48 godzin doszło do poważnego incydentu. Z dostępnych doniesień wynika, że USA prawdopodobnie straciły jeden ze swoich najdroższych i najbardziej zaawansowanych bezzałogowców — MQ-4C Triton.

Oto najważniejsze fakty dotyczące tego zdarzenia:

Pochodzenie: Dron wystartował z bazy Sigonella na Sycylii (Włochy) w nocy 8 kwietnia 2026 r. i udał się w stronę Bliskiego Wschodu.

Przebieg incydentu: W czwartek, 9 kwietnia, podczas misji nad Zatoką Perską i cieśniną Ormuz, maszyna nadała sygnał alarmowy (kod transpondera 7700 - sytuacja awaryjna) oraz kod 7400 (utrata łącza z operatorem).

Gwałtowny spadek: Dane z systemów śledzenia lotów (m.in. Flightradar24) pokazały, że Triton gwałtownie stracił wysokość — spadł z poziomu ok. 50 000 stóp (15 km) do mniej niż 10 000 stóp, po czym zniknął z radarów nad wodami Zatoki.

Koszt i ranga: Jest to maszyna warta około 200 milionów dolarów, przeznaczona do długodystansowego rozpoznania morskiego. Jeśli strata zostanie oficjalnie potwierdzona, będzie to jeden z najdroższych incydentów tego typu w historii amerykańskich sił powietrznych.

Obecnie trwają spekulacje, czy była to awaria techniczna, czy też maszyna została strącona (pojawiają się niepotwierdzone głosy o udziale Iranu, zwłaszcza że dron w ostatniej fazie lotu miał wykonać zwrot w stronę ich przestrzeni powietrznej). Oficjalne dowództwo USA nie wydało jeszcze pełnego komunikatu potwierdzającego ostateczny los jednostki.
tomitomi
czas na Kazachstan !
kto pierwszy - ten lepszy !
gazzzz ,,,,,

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki