REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Syn Kamińskiego wciąż pracuje w Banku Światowym. Dzięki protekcji prezesa Glapińskiego

2024-01-15 09:09
publikacja
2024-01-15 09:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeszcze do niedawna Polskę w Banku Światowym reprezentował Jacek Kurski i Kacper Kamiński. I choć instytucja zakończyła już z nimi współpracę na wniosek ministra finansów rządu Donalda Tuska, to syn byłego ministra spraw wewnętrznych i koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego do końca lutego jeszcze będzie jego pracownikiem. 

Syn Kamińskiego wciąż pracuje w Banku Światowym. Dzięki protekcji prezesa Glapińskiego
Syn Kamińskiego wciąż pracuje w Banku Światowym. Dzięki protekcji prezesa Glapińskiego
fot. Tomasz Grzyb / / FORUM

29-letni Kacper Kamiński, syn Mariusza Kamińskiego, w Banku Światowym latami zarabiał ok. pół miliona złotych rocznie. Trafił tam w 2018 roku, dzięki nominacji, jaką uzyskał od prezesa NBP Adama Glapińskiego. Stanowisko stracił w grudniu 2023 roku wraz z Jackiem Kurskim. Zgodnie z doniesieniami Business Insider jego kontrakt kończy się 23 lutego.

Wcześniej o obsadzie stanowisk w Banku Światowym decydował prezes NBP. To on nominował Jacka Kurskiego jako zastępcę dyrektora wykonawczego, a Kacpra Kamińskiego - na stanowisko doradcy szefa konstytuanty (czyli grupy zrzeszającej część krajów w celu usprawnienia działań międzynarodowych instytucji finansowych). 

Rząd Donalda Tuska zmienił uchwałę w tej sprawie i teraz to minister finansów Andrzej Domański jest polskim gubernatorem w Banku Światowym.

Kacper Kamiński przed objęciem stanowiska w Banku Światowym był radnym w Otwocku, doradcą komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego i pracował w biurze Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do którego należy PiS. 

Wakacje na giełdzie

aw

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (30)

dodaj komentarz
eugeniuszt
A syn Tuska gdzie pracuje, gdzie pracował. Już zapomnieli złote góry.
eugeniuszt odpowiada (usunięty)
Może był na bezrobociu.
max5000
Uczeń Dudy i Kaczyńskiego. 29 lat i jest ekspertem w banku światowym z nadania NBP. To ta praworządnośc o której drze ryja Duda.
lechjola
Rząd Polski wkłada wiele wysiłku i energii, aby syn Kamińskiego tam nie pracował. Przełożeni Kamińskiego w Banku Światowym wysoko oceniają jego kompetencje i zaangażowanie. Może lepiej, aby ta energia Rządu Polski zostałaby spożytkowana w innej dziedzinie.
rozsadkunamtrzeba
Pisowska mafia. Chodzi im tylko o to, żeby się nachapać
Glapiński jeden z najgorszych
Premie dla samego siebie, dwórki za publiczne pieniądze
A w 2023 r. stracił 18 mld naszych pieniędzy na durnych transakcjach, które miały pomóc PIS w wyborach
niamek
Brutalna prawda jest taka ze nawet małpe mogli tam dac aby była swoja... to się tyczy obu stron... podział łupów w korycie...
infinityhost
Prezydent ułaskawi, prezydent wyjaśni xD
grzegorzkubik
No i? A co mu przeszkadza tam pracować?
tytus22
A może chodzi o kompetencje i to przeszkadza a nie kolesiostwo

Powiązane: Zatrzymanie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki