REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Stopy procentowe w USA już takie jak w Polsce

Krzysztof Kolany2017-12-15 13:35główny analityk Bankier.pl
publikacja
2017-12-15 13:35

Stopa procentowa w Rezerwie Federalnej po raz pierwszy we współczesnej historii zrównała się ze stawką referencyjną Narodowego Banku Polskiego. Co więcej, niektóre rynkowe stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych są już wyższe niż w Polsce!

Stopy procentowe w USA już takie jak w Polsce
Stopy procentowe w USA już takie jak w Polsce
fot. Chris Fitzgerald / / FORUM

Zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami 13 grudnia Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) podniósł przedział stopy funduszy federalnych z 1,00-1,25% do 1,25-1,50%. Zatem górne ograniczenie podstawowej stopy Fedu znalazło się dokładnie na poziomie stopy referencyjnej NBP. Nasza Rada Polityki Pieniężnej pomimo rosnącej inflacji i dobrej koniunktury gospodarczej wciąż zwleka z podwyżką stóp procentowych, utrzymując cenę kredytu na rekordowo niskim poziomie.

Nowa normalność czy historyczna anomalia

W teorii stopa procentowa – czyli cena pieniądza – kształtowana jest na rynku pod wpływem podaży oszczędności i popytu na kredyt. Wydaje się zatem, że Stany Zjednoczone jako kraj dysponujący wielokrotnie większym zasobem kapitału niż Polska powinien cieszyć się tańszym kredytem. I tak było przez dekady. Ale współcześnie stopy procentowe dyktowane są przez banki centralne kierowane przez politycznie nominowane komitety w stylu FOMC czy RPP. Stąd biorą się takie aberracje jak to, że kredyt w Polsce i USA kosztuje mniej więcej tyle samo.

Ale ta pieniężna anomalia nie dotyczy tylko stóp ustalanych przez banki centralne. Trzymiesięczny Libor dla dolara wynosi (stan na 13.12) 1,58849%. Analogiczna stawka Wibor 3M (czyli dla złotego) to 1,72% - a więc niewiele więcej. Ale już Libor 12M USD wynoszący 2,03856% jest wyższy od Wiboru 12M – obecnie kształtującego się na poziomie 1,85%.

Z podobną anomalią mamy do czynienia na krótkim krańcu krzywej terminowej. Rentowność amerykańskich obligacji dwuletnich sięga już 1,82% (w środę było to nawet 1,85%). Tymczasem dochodowość polskich 2-latek wynosi 1,65%. Oznacza to, że rząd Stanów Zjednoczonych pożycza dolary drożej, niż rząd Polski może zadłużać się w złotych. Umówmy się, że wiarygodność kredytowa obu dłużników jest jednak nieco inna i raczej nie na korzyść Polski.

Czy carry trade napędzi inflację?

Jeśli dywergencja w oprocentowaniu dolara i złotego będzie się pogłębiać (a jest na to szansa, bo FOMC zapowiada trzy podwyżki w 2018 roku, a prezes Glapiński nie chciałby ani jednej), to po raz pierwszy w dziejach polski złoty może zostać walutą finansującą operacje typu carry trade. W tego typu transakcjach inwestor pożycza nisko oprocentowaną walutą (zwyczajowo jena japońskiego lub franka szwajcarskiego) i kupuje za nią wysoko oprocentowane aktywa (np. obligacje RPA).

Jeszcze kilka lat temu to polskie obligacje były przedmiotem zakupu w ramach transakcji carry trade. Ale w 2018 roku sytuacja może się odwrócić. Zagraniczni inwestorzy mogą pożyczać pieniądze w polskich bankach, zamieniać je na dolary (zabezpieczając ryzyko kursowe) i lokować na rynku amerykańskim, zarabiając na różnicy w stopach procentowych. Jeśli proceder ten zyskałby na popularności, zapewne wywierałby presję na osłabienie złotego. Deprecjacja waluty napędzałaby inflację cenową w Polsce, pogłębiając ujemne realne stopy procentowe, jakimi „cieszymy” się od początku 2017 roku.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
czytacz
Ciekawe co zawierały wpisy usunięte przez moderatora?Zapewne prawdę o systemie monetarnym jak i krytykę autora artykułu.PRECZ Z CENZURA.
karroryfer
ciekawie jak będzię - jednak fakt że $ MIMO tych podwyżek spada ( nie tylko do PLN ) to jednak świadczy o jego fundamentalnej słabości ...
jkl777
Powinienes sie juz nauczyc dawno, ze jak jest zle Dolar i CHF sie umacniaja. Jak jest odbrze, oslabiaja. Ekonomiczny paradoks ziemniakow, ktore im drozsze tym wiecej sie ich kupuje.

Bankier to jest juz poziomu onet'u.
talmud
kiedy temu biednemu trollowi ktos pomoze - to juz jest nudne wypisywanie tych samych bzdur pod kazdym textem

Biedak przegral zycie i tu wylewa swoje zale .....


p.s nie pochodze od malpy a ty?
open_mind
Polska wpięła się w ekonomiczny system i nie możemy skakać bo nas udupią niestety ochoczo zachodowi to umożliwiliśmy. Z mafią trudno wygrać a obecnie system monetarny świata to więcej jak mafia, z prostym ludem zrobią co chcą a tym bardziej obecnie gdzie cały system to Alicja w krainie czarów i czekamy aż koteria wprowadzi ujednoliconą Polska wpięła się w ekonomiczny system i nie możemy skakać bo nas udupią niestety ochoczo zachodowi to umożliwiliśmy. Z mafią trudno wygrać a obecnie system monetarny świata to więcej jak mafia, z prostym ludem zrobią co chcą a tym bardziej obecnie gdzie cały system to Alicja w krainie czarów i czekamy aż koteria wprowadzi ujednoliconą światową krypto walutę i wyeliminuje gotówkę, aby ostatecznie zrobić największy w historii świata przepływ rozproszonych dóbr do kieszeni scentralizowanej koterii. Dlaczego to zrobi – bo nawet prosty lud widzi że z dolar jest śmiertelnie chory. Tak dług to pieniądz a metale szlachetne to ustrojstwo, wiem wy tego nie ogarniacie bo większość to prosty ujarzmiony lud. Obecnie mowa o stopach procentowych to jak leczenie choroby wenerycznej pudrem. Pozdrawiam i have nice weekend dla prostego luda też.

Ps. A dlaczego Rosja Chiny i reszta Azji gromadzi całe światowe roczne wydobycie złota, to wam nie przychodzi do głowy ?
wektorwg
Po pierwsze jak system runie to zamiast trolować na forum będziesz siedział w okopie z magazynkiem amunicji a twój kolega będzie miał karabin!
Po drugie jak ci tak imponuje gospodarka surowcowa to inwestuj w Rosyjską giełdę.
Po trzecie kiedyś największym skarbem był ogień a nie jakieś tam nie znane metale.
Świat się zmienia!
open_mind odpowiada wektorwg
Z takim tekstem do gościa dzieciaku wytrzeźwiej. Ja w okopie A to mnie ubawiłeś. Dzięki za to.
Ps. Z tym ogniem to za dużo filmów wziąłeś na serio! Niestety seans się kończy.
erdwa
Napisać kogo mamy za szefa banku centralnego? Pisałem nie raz że zaczniemy importować inflację. Ten ..... dalej zagrozeń nie widzi.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki