REKLAMA

Praca sezonowa w 2021 r. Poszukiwanie pracowników podwójnym wyzwaniem. Co z płacami?

Weronika Szkwarek2021-06-21 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-06-21 06:00
Praca sezonowa w 2021 r. Poszukiwanie pracowników podwójnym wyzwaniem. Co z płacami?
Praca sezonowa w 2021 r. Poszukiwanie pracowników podwójnym wyzwaniem. Co z płacami?
fot. Michael Major / / Shutterstock

Zbiory truskawek, praca w restauracji lub na budowie – ofert związanych z zatrudnieniem sezonowym nie brakuje. Pandemia jednak zachwiała rynkiem, wiele osób postanowiło zmienić branże, dlatego poszukiwanie pracowników w nadchodzącym letnim sezonie jest podwójnym wyzwaniem dla pracodawców.

Jak wynika z rozmów, jakie przeprowadziliśmy z agencjami zatrudnienia, sezon związany z pracą dorywczą będzie bardziej intensywny niż w poprzednich latach.

– Zainteresowanie pracą dorywczą ze strony kandydatów nie słabnie, ale większe jest zapotrzebowanie na takich pracowników. Dlatego firmy coraz silniej konkurują na rynku, także o cudzoziemców. Z ich strony dostrzegamy też podobne zainteresowanie pracą w Polsce, co w poprzednich latach, ale w coraz mniejszym stopniu pozwala to zaspokoić potrzebny dynamicznie odbudowującej się gospodarki – mówi w rozmowie z Bankier.pl Mateusz Żydek, rzecznik prasowy Randstad Polska.

Praca sezonowa w Polsce

Jeśli chodzi o branże, gdzie obecnie najintensywniej poszukuje się pracowników, na jednym oddechu wymienia się rolnictwo, budownictwo, gastronomię. Rzadziej trafiają się ogłoszenia związane z handlem czy usługami.

– W naszych bazach dominują przede wszystkim oferty pracy w branżach produkcyjnej i logistycznej. Dotyczą one zarówno podstawowych stanowisk, na których nie są stawiane żadne dodatkowe wymagania, jak i stanowisk wykwalifikowanych, przede wszystkim techników, elektryków, elektrotechników, operatorów maszyn i wózków widłowych, lakierników czy spawaczy. Szersze dane, które zgromadziliśmy na rynku pracy, potwierdzają duże zapotrzebowanie na pracowników sezonowych w logistyce. Zatrudniać zamierza także sektor budowlany (blisko 1/3 przedsiębiorstw) oraz firmy z sektora świadczącego usługi dla firm. Rzadziej taka praca będzie pojawiała się w handlu. Tam głównie ze względu na konieczność zastępowana pracowników, którzy w okresie wakacyjnym biorą urlopy wypoczynkowe. Takie dorywcze wakaty pojawią się też w usługach, ale głównie tych, które związane są z sezonem wakacyjnym, czyli turystyce, gastronomii czy hotelarstwie – komentuje Mateusz Żydek.

Agencje pośredniczące w zatrudnieniu zwracają uwagę na duże zapotrzebowanie na pracowników posiadających konkretne kwalifikacje. – Jak co roku rekrutują też branże związane z ogrodnictwem czy rolnictwem oraz przedsiębiorstwa budowlane. Wciąż brakuje pracowników wykwalifikowanych: cieśli i stolarzy budowlanych, dekarzy, murarzy/tynkarzy. Wzrost ogłoszeń odnotowujemy też na stanowiska mniej wykwalifikowane, np. pomocnik budowlany – mówi z kolei w rozmowie z Bankier.pl Agnieszka Wiśniewska-Pulikowska, menedżer regionalny w Manpower.

Kandydatów jednak na rynku jest ciągle zbyt mało. - Liczba młodych osób chcących podjąć pracę nie jest jednak wystarczająca i nie pokrywa zapotrzebowania na pracowników w okresie wakacyjnym – uzupełnia Urszula Bielińska, dyrektor operacyjny w Inter Kadra.

Wyższe stawki?

Stawki, jakie są proponowane pracownikom tymczasowym, są wyższe niż na przykład w poprzednim roku. Płace rosną w budownictwie i w logistyce, choć nadal część pracodawców na start proponuje wynagrodzenie minimalne.

– Tutaj godzinowe stawki wahają się od minimalnej do 30 zł brutto. Wyższe wynagrodzenie dotyczy przede wszystkich stanowisk z dodatkowymi kwalifikacjami. W niektórych regionach widać wyraźne, że trudności w pozyskaniu kandydatów skutkują presją płacową i pracodawcy decydują się na podnoszenie stawek. W wielu miejscach są one już wyższe, niż w zeszłym roku, choć częściowo, szczególnie we wschodnich i centralnych regionach, ze względu na wzrost minimalnej stawki godzinowej na początku roku – komentuje Mateusz Żydek z Randstad Polska.

Wzrost stawek jedynie o poziom zagwarantowany ustawą dostrzega również Urszula Bielińska z InterKadry. – Stawki w porównaniu do zeszłego roku uległy podwyższeniu w głównej mierze w odniesieniu do stawki minimalnej, pracownicy otrzymujący wyższe wynagrodzenia mogli liczyć jedynie na nieznaczne podwyżki – mówi w rozmowie z Bankier.pl.

Korzyścią dla pracowników tymczasowych jest zerowy PIT dla osób, które nie ukończyły 26. roku życia, co również przekłada się na wyższą płacę na rękę. - Stawki są wyższe nich w latach poprzednich z kilku powodów. Po pierwsze z powodu wzrostu stawek minimalnych. Drugim powodem jest krótki czas od rozpoczęcia procesu rekrutacji do zatrudnienia związany z oczekiwaniami pracodawców. Trzeci aspekt to zatrudnienie na krótszy okres. Niewątpliwie najwięcej skorzystać mogą uczniowie i studenci, którzy zwolnieni są z PIT-u do ukończenia 26. roku życia – zauważa Agnieszka Wiśniewska-Pulikowska z Manpower.

Praca tymczasowa za granicą

Jak komentuje w rozmowie z Bankier.pl Magdalena Winiarska, dyrektor ds. rynków zagranicznych w InterKadrze, praca sezonowa za granicą jest wciąż atrakcyjna dla Polaków.

– Wyjazdy do pracy przy tzw. zbiorach we Francji czy Niemczech cieszą się co roku dużą popularnością. Polacy wciąż są zainteresowani 5-6 tygodniowymi wyjazdami, „by dorobić w wakacje”. Zagraniczni klienci poszukują przede wszystkim pracowników do zbiorów truskawek, malin, karczochów, kalafiorów i szparagów. Co roku na przełomie sierpnia/września jest duże zapotrzebowanie na pracowników w winnicach. Zarobki są uzależnione od płacy minimalnej w danym państwie. Z roku na rok w takich państwach jak Francja czy Niemcy jest ona zwiększana. Dlatego też stawki oferowane obecnie są wyższe niż te przed rokiem – wyjaśnia Magdalena Winiarska z InterKadry.

Według raportu europa.jobs na temat pracy sezonowej co roku około 3 miliony Polaków czasowo wyjeżdża do pracy za granicę. Jednak obawy o niespodziewane zmiany obostrzeń hamują plany części z nich w tym roku.

Jako podstawowy kierunek wyjazdu za granicę respondenci od lat podają Niemcy – to tam 40 proc. planuje pracować w tym roku. Popularnością cieszą się również: Holandia, Francja, Norwegia i Belgia. Drastycznie spadła chęć wyjazdu Polaków do Wielkiej Brytanii po tym, jak kraj przestał być członkiem Unii Europejskiej. „Ponad 23% osób w poprzednich latach jeździli na prace sezonowe do Wielkiej Brytanii. Natomiast w tym roku wyjazd na Wyspy zaplanowało jedynie 0,7% respondentów. Jednak brexit dosyć mocno odbił się na pracownikach sezonowych. Dodatkową przeszkodą jest ubieganie się o wizę oraz uzyskanie punktów migracyjnych”, czytamy w raporcie europajobs.

Od lat koronnym argumentem za wyjazdem na wakacje do pracy za granicę pozostają lepsze warunki płacowe. Według europa.jobs średnia stawka godzinowa w ogrodnictwie wynosi w Belgii 12 euro, w Holandii 10,5 euro, w Niemczech 10,35 euro, a we Francji 9,62 euro. Nieco lepiej stawki przedstawiają się, jeśli chodzi o branżę produkcyjną i ogólnobudowlaną. W przypadku tej drugiej średnie stawki godzinowe wynoszą: we Francji 13,4 euro, w Belgii 14,7 euro, Holandii 13,2 euro, a w Niemczech – 13,9 euro.

Stawki podniesione o ustawowy poziom w tym roku nie zachęcą niezdecydowanych Polaków do pracy dorywczej w kraju. Jednak niepewność co do obostrzeń epidemicznych w innych krajach i możliwe problemy z powrotem być może wspomogą rodzimy rynek i wypełnią luki kadrowe, z jakimi musi borykać się obecnie wielu pracodawców.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Temperatura skacze, nagroda wzrasta! Otwórz konto i odbierz nawet 350 zł!

Temperatura skacze, nagroda wzrasta! Otwórz konto i odbierz nawet 350 zł!

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
demeryt_69
Szkwarkówna razem z Ryfkami z tego 'portalu' powinny spróbować zbierać truskawek, pracy w restauracji lub na budowie. Albo najlepiej w jakimś kibucu - $zalom!
marxs
ta śmieciowa robota tylko dla tych co nie maja na chleb z musztardą jak ktoś nie musi to niech lepiej siedzi w domu bo te grosze co zarobi w tych sezonowych robotach nie warte złamanego paznokcia a co dopiero utraty zdrowia (powszechne przy tych sezonowych robotach)
ameba1
Kiedyś chłopak szedł do pracy w roli boja hotelowego, a potem zakładał własny biznes bo ogarną, czego ludziom brakuje.

Jeżeli uważasz, że tylko kasa się liczy, to jesteś w błędzie. Każda praca może bystrej osobie wskazać kierunek na resztę życia.

I nie płacz, że się nie da. Byłem, przeżyłem,
Kiedyś chłopak szedł do pracy w roli boja hotelowego, a potem zakładał własny biznes bo ogarną, czego ludziom brakuje.

Jeżeli uważasz, że tylko kasa się liczy, to jesteś w błędzie. Każda praca może bystrej osobie wskazać kierunek na resztę życia.

I nie płacz, że się nie da. Byłem, przeżyłem, a moje dzieci dostają dobre lekcje, i wierzę, że się odnajdą w ich przyszłym, dorosłym życiu.

Obecnie ludziom brakuje pomysłowości i chęci do działania. Poniekąd to wina internetu. Ludzie nie ogarniają ile czasu przepalają na grzebanie w sieci, mediach społ. i graniu w gry. Gdyby ten czas przeznaczyli na poprawę jakości swojego życia, to za jakiś czas byliby dużo szczęśliwsi i mniej zgorzkniali. A tak to mamy coraz to bardziej leniwe i roszczeniowe społeczeństwo.
uczen_manueli_g odpowiada ameba1
https://pl.melayukini.net/wiki/List_of_kibbutzim

W którym kibucu pracowałeś, bo ciekawe masz poglądy o tych boyach i internecie?
prawdziwynierobot
od jakiegoś czasu patrzę, jak to osoby o "lewicowych poglądach" siedzą sobie w wygodnych fotelach i komentują rzeczywistość ze swojego punktu widzenia.
najczęściej nieskalane żadną pracą, wszystko "im się należy", wszystko "skądś tam się bierze", "samo się robi" (najlepszy
od jakiegoś czasu patrzę, jak to osoby o "lewicowych poglądach" siedzą sobie w wygodnych fotelach i komentują rzeczywistość ze swojego punktu widzenia.
najczęściej nieskalane żadną pracą, wszystko "im się należy", wszystko "skądś tam się bierze", "samo się robi" (najlepszy przykład z forum bankiera jeden człowiek pisał, że po co likwidować obostrzenia covidowe, przecież towar można zamówić w internecie i albo kurier przyniesie, albo się pójdzie do paczkomatu - tylko ten towar też trzeba wyprodukować, ale to szczegół).
Jeśli nie masz chęci do pracy, to nie pracuj, ale nie wyciągaj ręki po czyjeś od kogoś, komu "się chciało"

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki