Dopiero pod koniec kwietnia średnia cena detaliczna benzyny zeszła poniżej 4 zł/l. W ten sposób ceny paliw w Polsce osiągnęły poziomy po raz ostatni widziane w roku 2016.


W ostatnim tygodniu kwietnia przeciętna cena detaliczna benzyny bezołowiowej Pb95 wyniosła 3,94 zł/l i była o 7 groszy niższa niż tydzień wcześniej – wynika z danych BM Reflex. To najniższa średnia cena detaliczna od 4 lat. Olej napędowy tankowaliśmy średnio po 4,05 zł/l, a więc o 8 gr/l taniej niż tydzień wcześniej i najtaniej od sierpnia 2016 roku.
Mówimy tu o średniej w skali całego kraju. Tymczasem przez ostatnie tygodnie wartość ta jest wydatnie zawyżana przez dane z województwa mazowieckiego, gdzie w dalszym ciągu przeciętne ceny Pb95 i ON są o ponad 20 gr/l wyższe od średniej krajowej. Poza Mazowszem, Kujawami i Pomorzem Zachodnim kierowcy już kilka tygodni temu przyzwyczaili się do tankowania za mniej niż 4 zł/l.
Po ostatnich spadkach benzyna jest już o 1,26 zł/l tańsza niż rok temu. Olej napędowy potaniał średnio o 1,11 zł/l. To rezultat gwałtownego spadku notowań ropy naftowej. Ropa Brent obecnie jest wyceniana na ok. 26 USD za baryłkę, podczas gdy jeszcze na początku roku jak również rok temu było to ok. 70 USD za baryłkę.
Patrząc na ceny w hurcie, można się spodziewać dalszego spadku cen na stacjach paliw. 30 kwietnia PKN Orlen sprzedawał benzynę Eurosuper95 po 2743 zł/m3, co po doliczeniu VAT-u daje ok. 3,37 zł/l. To wartość o 57 gr/l niższa od przeciętnej ceny detalicznej. Olej napędowy w płockiej rafinerii kosztował 2995 zł/m3, a więc 3,68 zł/l brutto. To o 37 gr/l poniżej średniej ceny na stacjach.

Analitycy e-petrol spodziewają się, że pierwszych dniach maja ceny benzyny bezołowiowej 95 ukształtują się w przedziale 3,78-3,95 zł/l, a oleju napędowego wyniosą 3,89-4,04 zł/l. Autogaz ma kosztować 1,70-1,75 zł/l.
KK



























































