Piątkowe notowania akcji na GPW przyniosły schłodzenie nastrojów po historycznych rekordach z poprzedniego dnia. Podczas gdy szeroki rynek łapał zadyszkę, uwaga inwestorów skupiła się na miedziowym gigancie z WIG20, którego kurs sięgnął nowego historycznego szczytu, a kapitalizacja przebiła 65 mld zł. KGHM to już 8. największa spółka górnicza w Europie, licząc także z rosyjskimi i brytyjskimi molochami.


Po czwartkowej euforii, która wywindowała indeks WIG na historyczne szczyty, piątek upłynął pod znakiem spadków. Inwestorzy przystąpili do realizacji zysków, ale zdaniem analityków, spadki mają charakter czysto techniczny. "Dziś mamy odreagowanie, indeksy spadają po wczorajszej bardzo dobrej sesji, odreagowuje też waluta. Wygląda na to, że mamy taki dzień tradingowy, w tym sensie, że niewyznaczający trendu na przyszłość" - powiedział PAP Biznes Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities.
Zakochani w złocie i srebrze
Rynek w Warszawie zachowywał się jednak relatywnie słabiej niż otoczenie. Co prawda w Londynie i Paryżu obserwowane były spadki, ale minimalne, a we Frankfurcie DAX nawet zyskiwał w momencie końca handlu w Warszawie. Na Wall Street S&P500 i Nasdaq lekko zyskiwały. Wydarzeniami dnia na międzynarodowych rynkach akcji były debiut zbrojeniowego CSG na giełdzie w Amsterdamie oraz przecena Intela w Nowym Jorku.
Rynki finansowe zakochane są jednak w metalach szlachetnych i w piątek znów bito rekordy na złocie (za którego uncję trzeba płacić już niemal 5000 USD) oraz srebrze, którego cena po raz pierwszy w historii przekroczyła 100 dolarów za uncję.
„Marcowe kontrakty terminowe na srebro notowane na COMEX po raz pierwszy w historii pokonały psychologiczną barierę 100 USD za uncję trojańską. (…) Choć kurs szybko powrócił poniżej tego poziomu, sam fakt osiągnięcia trzycyfrowej wyceny ma istotne znaczenie rynkowe. Przekroczenie granicy 100 USD jednoznacznie pokazuje skalę popytu na srebro oraz rosnące zainteresowanie metalami szlachetnymi w warunkach podwyższonej niepewności makroekonomicznej i geopolitycznej” – skomentowali analitycy TMS Oanda.

Wyniki sesji na GPW
Wracając do rynku akcji na zamknięciu sesji WIG20 stracił 1,27 proc., spadając do poziomu 3 299,55 pkt. Szeroki indeks WIG obniżył się o 1,04 proc. (122 339,25 pkt.), a mWIG40 zanotował 0,64-procentową przecenę do 8 692,78 pkt. Najmniej oddał sWIG80, przeceniony o 0,39 proc. Mimo dzisiejszej zadyszki, bilans całego tygodnia pozostaje dodatni dla większości wskaźników. Warto przypomnieć, że w ostatnich dniach polskie indeksy, wyznaczały swoje historyczne maksima. Obroty w piątek podliczono na 2,12 mld zł na szerokim rynku, z czego prawie 1,8 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.
Przegląd spółek z WIG20 pokazuje, że najsłabszymi ogniwami dzisiejszych notowań były spółki handlowe oparte o kondycję konsumenta oraz banki. WIG-Odzież zapikował o 2,87 proc., co było najgorszym wynikiem branżowym. Kurs LPP obniżył się o 3,22 proc. Z kolei CCC straciło 2,25 proc.
Najwięcej w WIG20 spadły jednak ceny akcji Dino (-4,12 proc.). Akcje detalisty kontynuują fatalną passę – w ciągu ostatnich siedmiu sesji kurs rósł zaledwie dwukrotnie. Słabo spisała się Grupa Żabka (--1,95 proc.). Sektor bankowy również nie zdołał utrzymać rekordowych poziomów. Pekao zanotowały spadek o 3,25 proc., o 2,36 proc. spadł kurs Santandera, a o 2,15 proc. mBanku. Ponad 2 proc. stracił także PKO. W sumie w WIG20 przecena dotknęła aż 17 kursów spółek.
KGHM z nowym szczytem i rekomendacją
Na tym czerwonym tle słabą zielenią odznaczyły się kursy Kruka (0,78 proc.) i Kęt (0,1 proc.). Najjaśniej świecił KGHM. Miedziowy gigant urósł o 4,72 proc., kończąc dzień na historycznym szczycie wynoszącym obecnie 328,30 zł. To daje kapitalizację spółki na poziomie 65,66 mld zł, czyli 18,34 mld USD, bo bieżącym kursie. KGHM jest obecnie 8. najwyżej wycenianą spółką górniczą w Europie i to uwzględniając międzynarodowe konglomeraty górnicze zarejestrowane w Wielkiej Brytanii czy Szwajcarii oraz rosyjskie molochy surowcowe.
W kontekście sentymentu do spółki, furorę robi rekomendacja DM BOŚ, który wycenił jedną akcję KGHM na 400 zł. „Mamy wrażenie, że większość inwestorów nie jest świadoma, że podatek od produkcji srebra w KGHM osiągnął najwyższy poziom określony ustawowo” – czytamy w rekomendacji. Ponadto przeprowadzona analiza DM BOŚ dotycząca KGHM, sugeruje, że 5-proc. wzrost ceny srebra powinien podwyższyć roczną EBITDA KGHM o ok. 0,5 mld zł w porównaniu do wzrostu EBITDA o mniej niż 0,3 mld zł w przypadku 5-proc. wzrostu ceny miedzi.
W niższych segmentach rynku Medinice wystrzeliło o 32,14 proc. po podpisaniu listu intencyjnego z międzynarodowym podmiotem w sprawie sprzedaży projektu CoolCryo. OT Logistics zyskało 18,53 proc. w reakcji na aneks do umowy z czeskim inwestorem, który zamierza przejąć blisko 50 proc. kapitału spółki. Minorowe nastroje panowały natomiast na akcjach Bumechu (-3,52 proc.) po wniosku o upoważnienie upadłości jednego z wierzycieli kopalni Silesia.



























































