REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sprzedaż mieszkania może trwać nawet pół roku

2013-01-17 06:50
publikacja
2013-01-17 06:50
Najszybciej sprzedamy mieszkanie na wschodzie kraju - w Lublinie i Białymstoku. O wiele cięższe zadanie stoi przed właścicielami lokali w Trójmieście i Warszawie. Zestawienie średnich czasów sprzedaży mieszkań z drugiej ręki opracowała agencja nieruchomości Metrohouse.


Lublin na czele stawki


Nie wszędzie czas sprzedaży mieszkania dłuży się w nieskończoność. Biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku mieszkań niemal w komfortowej sytuacji wydają się być sprzedający mieszkania w Lublinie, Białymstoku, Kielcach i Koszalinie. Wszędzie tam średni czas sprzedaży nie przekracza dwóch miesięcy.

Wakacje na giełdzie

Wyjątkowo krótko czekają na właściciela mieszkania w Lublinie. Przy dobrej wycenie na początku procesu sprzedaży mieszkania z najpopularniejszego segmentu są sprzedawane w 1,5 miesiąca. - Mimo, że jesteśmy najdroższym miastem pod względem cen nieruchomości na ścianie wschodniej to średni czas sprzedaży mieszkania w Lublinie jest znacznie krótszy niż w innych miastach. Duże znaczenie ma fakt, że Lublin to miasto studentów. To oni są kołem napędowym do inwestowania w nieruchomości pod wynajem, mówi Barbara Pieczkowska, dyrektor jednego z oddziałów Metrohouse w Lublinie. Ponadto dość często zdarza się, że mieszkania do remontu są nabywane w celu dalszej odsprzedaży z zyskiem. Ma to związek z silnym rynkiem najmu, który nadal pozwala na satysfakcjonujące dochody.

Natomiast Łukasz Szymański, dyrektor oddziału Metrohouse w Koszalinie twierdzi, że zdarzają się mu transakcje przeprowadzone w ciągu kilku dni od zgłoszenia mieszkania do agencji. - Koszalin nie jest dużym miastem, także podaż w porównaniu do innych rynków jest tu mocno ograniczona. Dlatego, gdy na rynku pojawi się godna zainteresowania oferta z rozsądnie ustaloną ceną nie ma większych problemów z szybką sprzedażą. Klienci o tym wiedzą i szybciej niż w innych miastach podejmują szybkie decyzje o zakupie, mówi Łukasz Szymański.

Sprzedaż mieszkania trwa dłużej w Bydgoszczy i Łodzi, ale także tu średnio do transakcji dochodzi w trzech pierwszych miesiącach od wystawienia oferty na sprzedaż. Nieco dłużej muszą poczekać sprzedający z Torunia, Częstochowy, Legnicy i Poznania.

Sprzedający z Trójmiasta proszeni o cierpliwość


Transakcje dokonane przez doradców Metrohouse wskazują, że w 2012 r. najtrudniej było sprzedać mieszkanie mieszkańcom Trójmiasta i Warszawy. W Trójmieście rekordy bije Sopot, gdzie średni czas sprzedaży mieszkania trwała prawie pół roku, czyli prawie cztery razy dłużej niż w Lublinie. Sopot jest jednak specyficzną lokalizacją na nieruchomościowej mapie kraju.

Prestiżowa lokalizacja niesie za sobą ceny ofertowe znacznie przekraczające 8 tys. zł za m kw., co zniechęca do zakupów osoby mające problemy w zdobyciu finansowania. W Gdańsku i Gdyni na sprzedaż mieszkania oczekiwano odpowiednio 140 i 151 dni. Nieco szybciej sprzedawały się mieszkania w Warszawie - 138 dni. To jednak średnia dla całego roku. Wraz z końcem 2012 r. wydłużał się jednak czas sprzedaży i w końcówce dla Warszawy wyniósł 154 dni. W innych największych polskich miastach (np. Wrocław, Kraków) czas oczekiwania na transakcję przekracza 100 dni.

- Najlepszą taktyką jest w tej sytuacji rozsądne rynkowe podejście do określenia ceny ofertowej już na samym początku sprzedaży. Źle skalkulowana cena spowoduje brak zainteresowania i przeciągający się czas sprzedaży, komentuje Mariusz Kania, prezes Metrohouse.


Miasto

Średni czas sprzedaży w dniach

Lublin

43

Białystok

52

Kielce

57

Koszalin

59

Bydgoszcz

79

Łódź

87

Toruń

92

Częstochowa

94

Legnica

95

Poznań

97

Kraków

102

Wrocław

113

Olsztyn

114

Radom

120

Lubin

127

Warszawa

138

Gdańsk

140

Gdynia

151

Sopot

171

Metrohouse & Partnerzy S.A.

Źródło:Informacja prasowa
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ta spółka w końcu wejdzie na wyższy poziom? Chyba się skuszę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~NORD
SPRZEDAŻ MIESZKANIA MOŻE TRWAĆ NAWET PÓŁ ROKU

A ja twierdzę że sprzedaż mieszkania może trwać nawet 100 lat , jeżeli ktoś chce sprzedawać a nie sprzedać.
Jeżeli ktoś chce naprawdę sprzedać , obniża cenę do poziomu akceptowalnego przez rynek.
( to znaczy cena jest obniżana do momentu pojawienia się kupców )
Wtedy
SPRZEDAŻ MIESZKANIA MOŻE TRWAĆ NAWET PÓŁ ROKU

A ja twierdzę że sprzedaż mieszkania może trwać nawet 100 lat , jeżeli ktoś chce sprzedawać a nie sprzedać.
Jeżeli ktoś chce naprawdę sprzedać , obniża cenę do poziomu akceptowalnego przez rynek.
( to znaczy cena jest obniżana do momentu pojawienia się kupców )
Wtedy następuje sprzedaż i po sprawie.
Tym bardziej że przy postępujących spadkach cena możliwa do uzyskania dzisiaj , będzie na pewno wyższa niż pół roku póżniej.
Jest to naprawdę proste jak budowa cepa
Naiwnych młodych jeleni biegających po rynku mieszkań z właśnie wyrośniętą zdolnością kredytową w garści i usiłujących wsadzić ją w każdą napotkaną nieruchomość już brak.
Zostały wybite jak mamuty.
~mario
jest pewne prawo w ekonomii, nie ulatwie proszę sobie poszukać. Prosto pisząc chodzi o to że przy pewnym stanie rynku, obniżanie cen poniżej pewnego pułapu nie ma sensu i dlatego firma woli ograniczyć swoje koszty funkcjonowania niż obniżyć cenę za towar. Tak mamy teraz w Polsce i nie liczcie na to że ktoś wam za pół ceny sprzeda jest pewne prawo w ekonomii, nie ulatwie proszę sobie poszukać. Prosto pisząc chodzi o to że przy pewnym stanie rynku, obniżanie cen poniżej pewnego pułapu nie ma sensu i dlatego firma woli ograniczyć swoje koszty funkcjonowania niż obniżyć cenę za towar. Tak mamy teraz w Polsce i nie liczcie na to że ktoś wam za pół ceny sprzeda mieszkanie w warszawie. Będzie sobie stało aż przyjdzie koniunktura i wtedy się sprzeda wraz z tysiącem podobnych. A na razie marzcie, marzenia nic nie kosztują, tylko że u mamy robi się ciasno z żoną i dzieckiem. hehehehe
~NORD odpowiada ~mario
Ależ niech sobie to mieszkanie spokojnie stoi razem z 100 000 tysiącami innych i czeka na koniunkturę , nawet 100 lat nikomu to nie przeszkadza. Wystarczy że milion pozostałych obniży mocno cenę wejdzie do obrotu i zacznie się powoli sprzedawać.
Ludzie nie chcą mieszkań za pół ceny , lecz w cenie poniżej 1000 zł/m . bo taka
Ależ niech sobie to mieszkanie spokojnie stoi razem z 100 000 tysiącami innych i czeka na koniunkturę , nawet 100 lat nikomu to nie przeszkadza. Wystarczy że milion pozostałych obniży mocno cenę wejdzie do obrotu i zacznie się powoli sprzedawać.
Ludzie nie chcą mieszkań za pół ceny , lecz w cenie poniżej 1000 zł/m . bo taka jest zdolność zakupowa rozsądnych polaków.
Mieszkanie już wybudowane sprzeda się za cenę którą ktoś zechce zapłacić i ani grosza więcej. Kupujący ma to głęboko w ............ ile ktoś wydał na budowę czy kredyt , chcesz sprzedać to dostosuj cenę do realiów , nie pasuje to czekaj na koniunkturę do śmierci lub bankructwa,
A na razie w oczekiwaniu na urealnienie cen istnieje dużo tańsza i bezpieczniejsza forma zamieszkania niż głupi zakup po przesadnie wygórowanych cenach , WYNAJMOWANIE
~Rly? odpowiada ~mario
Jeżeli kupił za gotówkę i nie ponosi kosztów utrzymywania pustego mieszkania - pełna zgoda.

Niestety większość nieruchów jest na kredyt, a to sprawia że czekanie zbyt długo może być mniej opłacalne niż oddanie za darmo.

Z punktu widzenia przeciętnych spadków ostatnich 4 lat i przeciętnego kredytu - za posiadanie mieszkania
Jeżeli kupił za gotówkę i nie ponosi kosztów utrzymywania pustego mieszkania - pełna zgoda.

Niestety większość nieruchów jest na kredyt, a to sprawia że czekanie zbyt długo może być mniej opłacalne niż oddanie za darmo.

Z punktu widzenia przeciętnych spadków ostatnich 4 lat i przeciętnego kredytu - za posiadanie mieszkania należało dopłacić i to całkiem sporo.
~florekk
Pół roku? Może trwać nawet kilka lat. Sami przez 1,5 roku bujaliśmy się ze sprzedażą hali magazynowej. I co z tego wyszło? Nic. Dopiero współpraca z Jartomem dała nam 2 zainteresowanych i sprzedaż. Próbujcie współpracy z agentami. Teraz bez kontaktów w branży nie jest łatwo o znalezienie klienta.
~olo
Jest jeszcze przestrzeń do przynajmniej 20% obniżki cen, ponieważ kolejna fala emigracji młodych jest nieuchronna.
~normalny
migracja do dużych miast w poszukiwaniu pracy jest duża,
to stabilizuje ceny mieszkań w dużych miastach w dobrych lokalizacjach
spadek cen dla wawy jest praktycznie nie odczuwalny,
~Zastepca_Kierownika odpowiada ~normalny
Dokładnie, ja już 4 rok sprzedaję mieszkanie i co kwartał podnoszę cenę, także żadnego spadku cen w Wawie zdecydowanie nie ma!
~Doradca kierownika odpowiada ~Zastepca_Kierownika
Milion Panie Kierowniku, koniecznie dać na ogłoszeniu wysoką cenę, a będzie Pan liderem w długości sprzedawania nieruchomości. A jak odwaga Pana najdzie to o 0,5 mln podwyższyć cenę. A co, niech widzą, kto tu rządzi Panie Kierowniku :)
~tony
prognozy dla wroclawskiego rynku mieszkaniowego na rok 2013

http://blog.archicom.pl/2012/12/31/w-2013-roku-mieszkania-moga-byc-nieznacznie-tansze/

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki