Brytyjski rząd podda w piątek pod głosowanie w parlamencie umowę wyjścia kraju z UE bez deklaracji politycznej w sprawie przyszłych relacji, aby przedłużyć brexit do 22 maja - zapowiedziała szefowa klubu Partii Konserwatywnej w Izbie Gmin Andrea Leadsom.
"Unia Europejska zgodzi się na przesunięcie (terminu brexitu) do 22 maja tylko pod warunkiem, że umowa wyjścia zostanie przyjęta w tym tygodniu. Jutrzejszy wniosek daje parlamentowi szansę na zagwarantowanie tego przedłużenia" - tłumaczyła Leadsom w czwartek.

"Zachęcam wszystkich posłów do poparcia tej propozycji i zapewnienia, że opuścimy Wspólnotę 22 maja, co da ludziom i przedsiębiorstwom pewność, której potrzebują" - dodała.
Przegłosowanie projektu umowy wyjścia do godz. 23 (o północy w Polsce) w piątek 29 marca jest warunkiem postawionym Wielkiej Brytanii przez Radę Europejską w celu uzyskania technicznego przedłużenia brexitu do 22 maja, dając dodatkowy czas na implementację tej decyzji i pełen proces ratyfikacji.
Rządowa propozycja zakłada oddzielenie technicznej umowy wyjścia od wzbudzającej kontrowersje deklaracji politycznej w sprawie modelu przyszłych relacji z UE. Przyjęcie tak sformułowanego wniosku wystarczy do spełnienia warunku Rady Europejskiej, ale - jak przyznała Leadsom - nie spełnia wymogów ratyfikacyjnych zapisanych w brytyjskim prawie, te jednak będą mogły być zrealizowane w późniejszym terminie.
Piątkowe głosowanie będzie miało także wymiar symboliczny, bo 29 marca był pierwotnym terminem brexitu.
W razie nieprzyjęcia proponowanej umowy do końca bieżącego tygodnia Wielka Brytania będzie miała czas do 12 kwietnia, by zdecydować się albo na brexit bez umowy, albo na przedłużenie swego członkostwa w UE i udział w wyborach europejskich. W ten sposób zapewniłaby sobie czas na znalezienie wyjścia z impasu politycznego, na przykład przez zorganizowanie drugiego referendum lub szerszą zmianę proponowanego modelu relacji z UE, np. przez pozostanie we wspólnym rynku lub w unii celnej.
"Chyba wszyscy możemy się zgodzić, że nie chcemy znaleźć się w sytuacji, w której będziemy prosili o kolejne przedłużenie i musieli mierzyć się z potencjalnym obowiązkiem udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego" - argumentowała Leadsom.
Spiker Izby Gmin John Bercow wyraził w czwartek zgodę na przeprowadzenie w piątek głosowania nad rządowym projektem umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE bez stanowiącej załącznik do niej deklaracji politycznej w sprawie przyszłych relacji ze Wspólnotą.
Bercow zaznaczył, że rządowy projekt spełnia jego oczekiwania dotyczące "znaczącej" zmiany w porównaniu z poprzednimi głosowaniami nad rządową propozycją obu dokumentów.
jakr/ mobr/ ap/





























































