Słoweński rząd potrzebuje kilku miliardów euro na dokapitalizowanie krajowego sektora bankowego. Raport o kondycji słoweńskich banków ujrzy światło dziennie 13 grudnia.
Kwestia kondycji słoweńskich banków niczym bumerang wraca od marca, kiedy była jugosłowiańska republika została "wytypowana" do powtórzenia scenariusza cypryjskiego. Zdominowane przez kontrolowane przez skarb państwa banki (NLB, NKMB, AV) mają w swoich księgach złe kredyty o wartości 8 miliardów euro. To poważny problem, ponieważ kwota ta odpowiada blisko jednej czwartej PKB dwumilionowego kraju.
13 grudnia słoweński rząd otrzyma przygotowany przez zewnętrznych audytorów raport o kondycji krajowego sektora bankowego. W raporcie ma paść odpowiedź na kluczowe pytanie – jaka kwota jest potrzebna na uzdrowienie słoweńskich banków.
Zobacz także
Jak donosi powołująca się na anonimowe źródło agencja Reuters, urzędnicy strefy euro szacują, że Słowenia będzie potrzebować ok. 5 mld euro. Inny rozmówca, zbliżony do rządu Alenki Bratusek, stwierdził wcześniej, że władze w Lublanie są przygotowane na 4,6 mld euro.

W oczekiwaniu na 13 grudnia, w poniedziałek na słoweńskiej giełdzie zawieszony został obrót akcjami i obligacjami wszystkich słoweńskich instytucji kredytowych. Notowane na GPW akcje Nova Kreditna Banka Maribor również są zawieszone.
W razie negatywnego obrazu wyłaniającego się z raportu w górę mogą podskoczyć rentowności słoweńskich obligacji – tak jak miało to miejsce podczas cypryjskiego kryzysu. Mimo atmosfery wyczekiwania i niepewności słoweńskiemu rządowi udało się pod koniec listopada sprzedać 3-letnie obligacje warte 1,5 mld euro. Co ciekawe, całą pulę kupił jeden anonimowy nabywca.
| Tam mieszkam: Słowenia | |
|
Żyją w jednym z najbardziej zielonych krajów na świecie. Nie ufają państwu ani bankom. Temperament włoski spotyka się tu z bałkańskim.
więcej… |
Gdyby Słowenia oficjalnie wystąpiła o pomoc do instytucji międzynarodowych, dołączyłaby do liczącego obecnie pięć państw grona „eurobankrutów”. Wcześniej ratowane były: Grecja (245,6 mld euro), Portugalia (78 mld euro), Irlandia (67,5 mld euro), Hiszpania (41,4 mld euro) i Cypr (10 mld euro).
Michał Żuławiński
Bankier.pl



























































