REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sławomir Nowak krytykuje decyzję prokuratury ws. "stodoły" ministra Szyszki

Marcin Hołubowicz2016-12-22 13:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-12-22 13:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Sławomir Nowak, były minister transportu i poseł skrytykował na Twitterze decyzję prokuratury ws. ministra Szyszki. Wczoraj śledczy zdecydowali, że nie będą prowadzić śledztwa ws. rzekomo zaniżonej wartości „stodoły” należącej do ministra.

fot. Łukasz Dejnarowicz / / FORUM

Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła w środę wszczęcia śledztwa w sprawie oświadczeń majątkowych ministra środowiska – informowało Radio Zet. Jan Szyszko, zgodnie z zarzutami postawionymi w zgłoszeniu osoby prywatnej, miał nie wpisać do oświadczenia majątkowego kolekcji poroży wartej 14 tys. zł oraz zaniżyć wartość swojej nieruchomości.

Wspomnianą „stodołę” minister miał wycenić na 17 tys. zł,  tymczasem – według miejscowych agentów nieruchomości, cytowanych przez tygodnik „Newsweek” – realna wartość może sięgać nawet pół miliona złotych. Budynek gospodarczy miał zostać poddany generalnemu remontowi i aktualnie ma przypominać raczej luksusową willę niż miejsce na snopki z sianem. O sprawie pisaliśmy wczoraj na portalu Bankier.pl

Decyzją prokuratury zdaje się być oburzony Sławomir Nowak, były minister transportu w rządzie Donalda Tuska. W emocjonalnym wpisie na Twitterze były poseł w ostrych słowach napisał: „Gdzie media, które żądają sprawied.(i symetrii) w spr.ośw.maj.?Prok.odmówiła badania przestępstwa min.Szyszko.!Bo zegarek=zło/nieruch.=dobro (pisownia oryginalna – przyp. red.).”

fot. / / screen z Twittera

Przypomnijmy, że Sławomir Nowak był „bohaterem” tzw. afery zegarkowej. W 2013 r. wyszło na jaw, że ówczesny minister transportu nie uwzględnił w swoim oświadczeniu majątkowym zegarka o wartości kilkunastu tysięcy złotych. Nowak musiał się pożegnać ze stanowiskiem, a ostatecznie również z mandatem posła.

Wakacje na giełdzie

Sprawa trafiła przed stołeczny sąd, który w 2014 r. skazał byłego ministra  na 20 tys. zł grzywny w związku z zatajeniem zegarka w pięciu oświadczeniach majątkowych. Sąd apelacyjny zmienił ten wyrok w maju 2015 r. i umorzył postępowanie karne wobec byłego ministra. Zgodnie z nowym orzeczeniem Nowak miał zapłacić 5 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym.

Afera zegarkowa była często opisywana przez media, ale i komentowana przez polityków ówczesnej opozycji. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie krytykowali Nowaka za niejasności w jego oświadczeniu majątkowym i domagali się wyciągnięcia wobec niego konsekwencji prawnych.

Źródło:
Tematy

Komentarze (50)

dodaj komentarz
~Le
Takie brożki ,należące do Brożki mogą więcej kosztować od jego zegarków i też z pewnością nie ma ich w deklaracjach...a co dopiero Dacze czarnej burżuazji..
~Le
Czyli Prokuratury też już nie ma...
~Pr
Niedawno pisali ze Sławek został Ukraińcem, to czego on tu jeszcze szuka? Swoją droga to ma gość tupet zeby po aferze zegarkowej jeszcze sie medialnie w Polsce udzielać....
~Dżejms
A mógł Sławek trzymać zegarek u Szyszki w stodole? Mógł. Nie trzymał - sam sobie winien. Nie żal mi go!
~Dżejms
Stodoła to pierdoły - wałki są takie że podarują Szwabom fabrykę - ktoś jakoś weryfikuje te koszty co niby mają zainwestować - pińcet? A osiemdziesiąt jest jak najbardziej realne.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~owal
no i nie Slawomir - tylko SlawomYr chyba nie?
~tytus
Kto wysyłał kierowcę po gazety i kanapeczki na bazarek zdrowej żywności .....
~beeeee
hahahahahahahahaha, nowak !
~mf
Orwell 1984...
Nie sądziłem, że moją Ojczyzną mogą rządzić tacy ludzie.....
Ale jeszcze przyjdzie czas prawdziwej sprawiedliwości i prawdziwego prawa... a wtedy...woleliby ogień piekielny....!!!!!!!!!!!!!!

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki