REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Oto sklepy, w których nie zrobisz zakupów bez maseczki

2020-08-19 14:00
publikacja
2020-08-19 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Kasjerzy mają prawo odmówić sprzedaży towaru osobom, które nie zakrywają ust i nosa w sklepie. Minister zdrowia przedstawił wykładnię przepisów m.in. w kwestii obowiązku zakrywania ust i nosa w sklepach.

Oto sklepy, w których nie zrobisz zakupów bez maseczki
Oto sklepy, w których nie zrobisz zakupów bez maseczki
fot. eldar nurkovic / / Shutterstock

Pracownicy sklepów mogą odmówić obsłużenia klienta, który nie stosuje się do obowiązku zakrywania ust i nosa. Takie stanowisko przedstawił wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński w odpowiedzi na pismo skierowane przez Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. ZPP zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o przedstawienie wykładni przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 czerwca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, nakładających obowiązek zakrywania ust i nosa w określonych przestrzeniach zamkniętych. Jedno z pytań dotyczyło sytuacji, gdy klient bez maseczki chce zakupić produkty w sklepie to czy pracownik może odmówić sprzedaży takiej osobie.

Kasjer ma prawo nie sprzedać towaru bez maseczki

– W świetle powszechnie obowiązującej interpretacji przepisów, kasjer ma prawo do odmowy sprzedaży, jeżeli klient nie zasłoni nosa i ust. Niezależnie jednak od regulacji i zaleceń, naszym zdaniem najważniejsze jest budowanie wśród klientów świadomości jak bardzo codzienne zachowania w sklepie mają wpływ na wspólne bezpieczeństwo. Mamy bowiem do czynienia z trudną sytuacją, w której franczyzobiorcy i kasjerzy borykają się ze zmianami zachodzącymi w przepisach oraz nierzadko negatywnymi reakcjami klientów na przypomnienie o konieczności noszenia maseczek – czytamy w komunikacie prasowym przesłanym biuro prasowe sieci Żabka.

Również klienci sklepów Ikea, którzy nie zastosują się do obowiązku zakrywania ust i nosa podczas robienia zakupów w marketach nie zostaną obsłużeni przez kasjerów. W zeszły piątek (14 sierpnia), skandynawska firma poinformowała na swoim profilu w serwisie społecznościowym o przyjętym stanowisku.

– Wszystkie sklepy Auchan Retail Polska postępują zgodnie z przyjętymi na samym początku epidemii ścisłymi procedurami bezpieczeństwa. Przy wejściu do sklepu agent ochrony weryfikuje, czy klienci mają założone maseczki i zwraca uwagę tym, którzy ich nie posiadają. Maseczki i przyłbice można kupić przy samym wejściu do sklepu, dzięki czemu klient, który po prostu maseczki zapomniał, może się od razu w nią zaopatrzyć  – mówi Dorota Patejko, dyrektor ds. Komunikacji i CSR Auchan Retail Polska.

Wakacje na giełdzie

Nowe wytyczne dla pracowników

– Bezpieczeństwo naszych klientów i pracowników było i jest dla nas najważniejsze. Dlatego poinformowaliśmy już naszych pracowników o nowych wytycznych dotyczących noszenia maseczek przez klientów i uczuliliśmy ich na tę kwestię – informuje biuro prasowe sieci marketów Biedronka w komentarzu przesłanym redakcji Bankier.pl.

Również sieć sklepów Tesco podkreśla, że pracownicy sklepów otrzymali informację, że powinni reagować na brak zasłaniania ust i nosa przez klientów, prosząc ich uprzejmie o spełnienie wymogów obowiązujących podczas przebywania w przestrzeni publicznej.

–  Nasi pracownicy zostali poinstruowani również, że mogą zwracać klientom uwagę na obowiązek zasłaniania ust i nosa i prosić ich o dbanie o wspólne bezpieczeństwo, wzmacniamy również komunikację w tym temacie – mówi Agata Biernacka, kierownik Działu Komunikacji i PR Aldi Polska oraz dodaje – spodziewamy się nowych regulacji prawnych ze strony Rady Ministrów lub Ministra Zdrowia. Jako odpowiedzialny przedsiębiorca stawiamy zdrowie i bezpieczeństwo naszych pracowników i klientów na pierwszym miejscu. Wszelkie regulacje, które w klarowny sposób mogą wesprzeć nas w tych działaniach, są dla nas niezwykle ważne.

DF

Źródło:
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
czytacz
jak czytam takie komentarze jak napisał tu wcześniej:sammler to żal dupę ściska.On chce egzekwować prawo,a nie dbać o swoje i innych bezpieczeństwo-w dupie mam prawo,gdy chodzi o moje bezpieczeństwo.Nie rób zakupów,gdzie cię nie wpuszczą w masce-mam nadzieję,że niedługo będziesz przymierał głodem,bo nigdzie cię nie wpuszczą!
przemyslaw-pelka
I to jest właśnie faszyzm w czystej postaci. Kolega tego nie rozumie.
wtomek
Wszystkim niezadowolonym wypada życzyć szybkiego spotkania z tym UFO i hospitalizacji w szpitalu i ....szybkiego powrotu do społeczeństwa
znawca_wszystkiego
A mechanik nie naprawi samochodu jeśli ktoś nie założy sobie na głowę antenek.
basterek
Wpisujcie nazistowskie sklepy, które nie obsługują:
- Carrefour
- Leroy Merlin

Zanieśmy pieniądze do polskich lokalnych sklepów,
stachsgh
Witam !!
Jestem ciekaw jak będzie, bo dużo osób już się "przyzwyczaiło", że taki wirus jest i ma to godzieś, a jak jest promo w sklepie to ważniejszy towar niż maseczka https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30
sammler
Podstawę prawną poproszę. Widzimisię wiceministra źródłem prawa nie jest.

Mnie jest wszystko jedno w gruncie rzeczy, bo jeżeli w jakimkolwiek sklepie ktoś będzie próbował egzekwować nielegalne prawa*, moja noga więcej w takim sklepie nie postanie. Przy czym przez "sklep" w szczególności rozumiem sieci handlowe -
Podstawę prawną poproszę. Widzimisię wiceministra źródłem prawa nie jest.

Mnie jest wszystko jedno w gruncie rzeczy, bo jeżeli w jakimkolwiek sklepie ktoś będzie próbował egzekwować nielegalne prawa*, moja noga więcej w takim sklepie nie postanie. Przy czym przez "sklep" w szczególności rozumiem sieci handlowe - bo wiadomo, że nie franczyzobiorca za tym stoi, tylko "centrala" narzuca z góry.

*) Rozporządzenie, które to nakazuje, zostało wydane na podstawie ustawy epidemicznej z 2008 r., która przewiduje możliwość zmuszenia obywatela do noszenia maseczki, ALE gdy jest zarażony. NIE zaś każdego obywatela bez żadnego powodu. Tego typu nakazy można wprowadzić tylko po ogłoszeniu stanu nadzwyczajnego, a ustawę epidemiczną wymyślili za czasów Tuska właśnie po to, żeby nie trzeba było wprowadzać tego stanu, bo w kraju, w którym żywa jest pamięć stanu wyjątkowego, ludzie wywieźliby go na taczkach. Zauważyłem, że do Morawieckiego (który te nielegalne rozporządzenia podpisuje) dotarło w końcu, że może zakazywać "określonego sposobu przemieszczania się", a nie "poruszania się" w ogóle (prawo gwarantowane w konstytucji), ale nadal nie rozumie, że na podstawie tej ustawy NIE może nakazać noszenia maseczek przez wszystkich. To rozporządzenie w tej części obciążone jest bardzo poważną wadą prawną - nie ma delegacji ustawowej. Ale przecież prawo dla PiS-owskich niewiele znaczy. Ono jest instrumentem wymuszania posłuszeństwa i obowiązuje tylko tych, w których jest wymierzone. Nie "władzę". Prawda, elektoracie PiS-owski? Bo wy lubicie być trzymani pod butem, nawet gdy łamie się przy tym prawo?
sammler
> bo w kraju, w którym żywa jest pamięć stanu wyjątkowego

Erratum: bo w kraju, w którym żywa jest pamięć stanu wojennego
czytacz odpowiada sammler
Głupolu-życzę Ci,abyś nie poznał co to koronawirus w twoim organiżmie.W głowie bowiem twej już tkwi inny wirus!

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki