Kasjerzy mają prawo odmówić sprzedaży towaru osobom, które nie zakrywają ust i nosa w sklepie. Minister zdrowia przedstawił wykładnię przepisów m.in. w kwestii obowiązku zakrywania ust i nosa w sklepach.


Pracownicy sklepów mogą odmówić obsłużenia klienta, który nie stosuje się do obowiązku zakrywania ust i nosa. Takie stanowisko przedstawił wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński w odpowiedzi na pismo skierowane przez Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. ZPP zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o przedstawienie wykładni przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 czerwca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, nakładających obowiązek zakrywania ust i nosa w określonych przestrzeniach zamkniętych. Jedno z pytań dotyczyło sytuacji, gdy klient bez maseczki chce zakupić produkty w sklepie to czy pracownik może odmówić sprzedaży takiej osobie.
Kasjer ma prawo nie sprzedać towaru bez maseczki
– W świetle powszechnie obowiązującej interpretacji przepisów, kasjer ma prawo do odmowy sprzedaży, jeżeli klient nie zasłoni nosa i ust. Niezależnie jednak od regulacji i zaleceń, naszym zdaniem najważniejsze jest budowanie wśród klientów świadomości jak bardzo codzienne zachowania w sklepie mają wpływ na wspólne bezpieczeństwo. Mamy bowiem do czynienia z trudną sytuacją, w której franczyzobiorcy i kasjerzy borykają się ze zmianami zachodzącymi w przepisach oraz nierzadko negatywnymi reakcjami klientów na przypomnienie o konieczności noszenia maseczek – czytamy w komunikacie prasowym przesłanym biuro prasowe sieci Żabka.
Również klienci sklepów Ikea, którzy nie zastosują się do obowiązku zakrywania ust i nosa podczas robienia zakupów w marketach nie zostaną obsłużeni przez kasjerów. W zeszły piątek (14 sierpnia), skandynawska firma poinformowała na swoim profilu w serwisie społecznościowym o przyjętym stanowisku.
– Wszystkie sklepy Auchan Retail Polska postępują zgodnie z przyjętymi na samym początku epidemii ścisłymi procedurami bezpieczeństwa. Przy wejściu do sklepu agent ochrony weryfikuje, czy klienci mają założone maseczki i zwraca uwagę tym, którzy ich nie posiadają. Maseczki i przyłbice można kupić przy samym wejściu do sklepu, dzięki czemu klient, który po prostu maseczki zapomniał, może się od razu w nią zaopatrzyć – mówi Dorota Patejko, dyrektor ds. Komunikacji i CSR Auchan Retail Polska.

Nowe wytyczne dla pracowników
– Bezpieczeństwo naszych klientów i pracowników było i jest dla nas najważniejsze. Dlatego poinformowaliśmy już naszych pracowników o nowych wytycznych dotyczących noszenia maseczek przez klientów i uczuliliśmy ich na tę kwestię – informuje biuro prasowe sieci marketów Biedronka w komentarzu przesłanym redakcji Bankier.pl.
Również sieć sklepów Tesco podkreśla, że pracownicy sklepów otrzymali informację, że powinni reagować na brak zasłaniania ust i nosa przez klientów, prosząc ich uprzejmie o spełnienie wymogów obowiązujących podczas przebywania w przestrzeni publicznej.
– Nasi pracownicy zostali poinstruowani również, że mogą zwracać klientom uwagę na obowiązek zasłaniania ust i nosa i prosić ich o dbanie o wspólne bezpieczeństwo, wzmacniamy również komunikację w tym temacie – mówi Agata Biernacka, kierownik Działu Komunikacji i PR Aldi Polska oraz dodaje – spodziewamy się nowych regulacji prawnych ze strony Rady Ministrów lub Ministra Zdrowia. Jako odpowiedzialny przedsiębiorca stawiamy zdrowie i bezpieczeństwo naszych pracowników i klientów na pierwszym miejscu. Wszelkie regulacje, które w klarowny sposób mogą wesprzeć nas w tych działaniach, są dla nas niezwykle ważne.
DF



























































