11.01. Warszawa (PAP/Media) - Minister Michał Boni powiedział we wtorek, że część składki z OFE, która zostanie przeniesiona do ZUS będzie waloryzowana stopą zwrotu z obligacji skarbowych.
"60 proc. tego w co inwestowane są pieniądze "ofowskie" to są właśnie obligacje, czyli nie ma zakłócenia, nie ma zagrożenia dla wysokości naszych emerytur, ze względu na zmianę sposobu inwestowania" - podkreślił szef Komitetu Stałego Rady Ministrów w "Sygnałach dnia".
Boni w środę w Sejmie przedstawił informację w sprawie propozycji nowego podziału składki przekazywanej do OFE. Obiecał coroczną waloryzację składek. "Jeśli mówiłem, że do wyboru są dwa warianty: PKB nominalne albo stopa zwrotu z obligacji, to dlatego, że szukamy rozwiązania, które długofalowo jest jak najbardziej bezpieczne" - mówił w ubiegłym tygodniu. Podkreślił, że gwarancja waloryzacji jest "oczywista".
ReklamaZobacz także
We wtorek szef Komitetu Stałego powiedział, że propozycje rządu będą powodowały mniejszą skalę zadłużenia. "Pogodziliśmy to, że musimy dać sobie radę z wypłacaniem emerytur na bieżąco i gwarantować na przyszłość rozwój tego bardziej bezpiecznego, oszczędnościowego modelu emerytalnego" - powiedział Boni.

Odniósł się także do poniedziałkowych informacji ministra finansów dotyczących planowanego deficytu sektora finansów publicznych. Boni powiedział, że tegoroczna podwyżka VAT, planowane zmiany w OFE, przeniesienie środków, którymi dysponują fundusze i agencje na konta MF w BGK oraz reguła wydatkowa obniżą deficyt o co najmniej 2-2,5 pkt. proc. Oznaczałoby to spadek deficytu z 7,9 proc. PKB (przewidywany na 2010 rok) do 5,5 proc.
"Myślę, że taki wynik do osiągnięcia w roku 2011 na pewno jest możliwy, ale może być lepiej. (...) Minister finansów jest na dobrej drodze do tego, by deficyt sektora finansów publicznych zmniejszyć" - zaznaczył Boni. (PAP)
mick/ jra/
» Fedak o składce zdrowotnej: żadnych zmian w podatkach
» Jakie będą skutki strzyżenia OFE?
» Emeryt musi "odblokować" etat



























































