REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Secret Service zastrzeliła napastnika pod Białym Domem. Przechodzień postrzelony

2026-05-24 03:17, akt.2026-05-24 07:52
publikacja
2026-05-24 03:17
aktualizacja
2026-05-24 07:52

Funkcjonariusze Secret Service (USSS) zastrzelili w sobotę osobę, która otworzyła do nich ogień pod Białym Domem - podała służba. Podczas strzelaniny postrzelona została też osoba postronna, jej stan jest nieznany.

Secret Service zastrzeliła napastnika pod Białym Domem. Przechodzień postrzelony
Secret Service zastrzeliła napastnika pod Białym Domem. Przechodzień postrzelony
fot. Andrew Leyden / /  Zuma Press / Forum

Jak podał w oświadczeniu rzecznik Secret Service Anthony Guglielmi, do zdarzenia doszło ok. 18 czasu lokalnego (24 w Polsce) na rogu 17. ulicy i Pennsylvania Avenue, przy punkcie kontrolnym Secret Service. Uzbrojony w pistolet mężczyzna wyjął broń z torby i zaczął strzelać do funkcjonariuszy.

„Funkcjonariusze Secret Service odpowiedzieli ogniem, uderzając podejrzanego, który został przetransportowany do szpitala, gdzie stwierdzono jego zgon. Podczas strzelaniny jeden ze świadków również został postrzelony” - poinformował rzecznik.

Według CNN, mężczyzna miał być dobrze znany służbom z poprzednich incydentów i prób wejścia na teren Białego Domu. Miał cierpieć na zaburzenia psychiczne. Nie podano dotąd jego tożsamości ani nie ustalono motywu.

Prezydent Donald Trump przebywał w tym czasie w Białym Domu, lecz do strzelaniny doszło kilkaset metrów od rezydencji głowy państwa.

Jak relacjonowali przebywający na terenie kompleksu Białego Domu dziennikarze, słuchać było najpierw kilka głośnych pojedynczych strzałów, a potem serię szybkich. Dziennikarzom kazano skryć się w sali prasowej Białego Domu.

Wakacje na giełdzie

Był to już kolejny incydent w rejonie Białego Domu w ostatnich tygodniach.

Na początku maja funkcjonariusze Secret Service postrzelili osobę, która otworzyła do nich ogień w okolicach Białego Domu. W wyniku tamtej strzelaniny również postrzelony został przechodzień, nastoletni chłopiec. Mężczyzna miał mówić do funkcjonariuszy, by go zabili, oraz wykrzykiwać „p...ć Biały Dom”.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ jm/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
pstrzezek
No ale wiadomo dlaczego. Bo nie ma sali balowej. Z salą nie byłoby takich akcji i zagrożeń
miketheripper
I to jest USA - pokazał legitymację PO i go odstrzelili xD
antyoni
No proszę, nie ma Ameryki bez lemoniadowego westernu. Pamiętacie choćby te, z wielu:? ....
High noon, Sheriff's sons, Smoky and the bandit, The bad and the ugly, For a fist full of dollars, Any which way way but win, Where eagles fail, etc
miketheripper
"Podczas strzelaniny jeden ze świadków również został postrzelony" podczas robienia selfie xD

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki