REKLAMA

Sasin zapowiada usprawnienie dostaw paliw do Ukrainy

2022-05-09 15:06, akt.2022-05-09 17:34
publikacja
2022-05-09 15:06
aktualizacja
2022-05-09 17:34

Przygotowujemy zbiorczą ofertę, wynikającą z deklaracji spółek Skarbu Państwa, dotyczącą odbudowy Ukrainy; zostanie ona przekazana ukraińskiemu rządowi - oświadczył w poniedziałek wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin na konferencji prasowej towarzyszącej Polsko-Ukraińskiemu Forum Energii.

Sasin zapowiada usprawnienie dostaw paliw do Ukrainy
Sasin zapowiada usprawnienie dostaw paliw do Ukrainy
/ Ministerstwo Aktywów Państwowych

Jak powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej Sasin, kilka tygodni temu zwrócił się do spółek Skarbu Państwa o "przedstawienie swoich planów i możliwości w procesie odbudowy Ukrainy".

"Przygotowujemy w tej chwili - taką decyzję podjąłem - przygotowujemy dzisiaj taką zbiorczą ofertę, można powiedzieć, wynikającą z tych deklaracji spółek Skarbu Państwa, która zostanie przekazana rządowi ukraińskiemu. My chcemy - polskie państwo, ale i spółki Skarbu Państwa również - w procesie odbudowy Ukrainy uczestniczyć" - zadeklarował.

Zdaniem Sasina skala zniszczeń, "jakich dokonują najeźdźcy rosyjscy na Ukrainie, jest ogromna". "To będzie wielki wysiłek, który będzie musiał być wysiłkiem nie tylko Ukrainy, nie tylko krajów naszego regionu, ale całej Europy i całego świata" - powiedział szef aktywów państwowych. "Chcemy pokazać, że ta solidarność świata z walczącą Ukrainą jest wielka i na pewno będziemy w tym zakresie bardzo mocno pracować" - dodał.

Wicepremier podkreślał, że Polska jest krajem, który bez wahania podjął się pomocy dla walczącej Ukrainy, także dostarczając niezbędne produkty i surowce, stając się swego rodzaju hubem zaopatrzeniowym dla Ukrainy. Przypomniał, że paliwa są niezbędne, by Ukraina mogła funkcjonować i prowadzić skuteczną walkę, tymczasem infrastruktura paliwowa, w tym rafinerie i magazyny od pierwszych dni wojny są obiektem rosyjskich ataków.

Polska sama jest importerem niemal 100 proc. ropy i w dużej części produktów z niej, więc jesteśmy przede wszystkim pośrednikiem, mogącym organizować dostawy - zaznaczył Sasin.

Wicepremier wyjaśnił, że rozmowy dotyczyły usprawnienia zarówno pozyskiwania surowców, jak i skutecznego przekazywania ich Ukrainie. Jak zaznaczył, jest wiele problemów infrastrukturalnych, zarówno jeśli chodzi o przekazywanie zwiększonego wolumenu zaopatrzenia przez granicę, jak samego ich transportu na terytorium Polski. Wskazał, że niektóre z nich są prozaiczne, jak chociażby różny rozstaw torów kolejowych, co powoduje konieczność przeładunku na granicy.

"Mówimy o wsparciu Ukrainy i Ukraińców w walce, ale musimy także wybiegać do przodu i rozmawiać o tym, jak ta współpraca powinna wyglądać w przyszłości. Mam nadzieję, że już wkrótce po zakończeniu wojny państwo ukraińskie będzie potrzebowało dostaw i wsparcia w odbudowie infrastruktury energetycznej i paliwowej. Te kwestie są również obiektem rozmów, ale także naszych myśli i naszych planów, jakie już robimy, aby móc w odpowiednim czasie rządowi Ukrainy przedstawić ofertę" – powiedział Sasin.

Zaznaczył, że rozmowy były prowadzone nie tylko na szczeblu politycznym, ale przede wszystkim miały charakter ekspercki. "W rozmowach brali udział przedstawiciele spółek i instytucji z obu stron, z polskiej strony były to głównie spółki Skarbu Państwa, bo to one są na pierwszym froncie działań, np. PKN Orlen czy PGNiG, ale także spółki odpowiedzialne za logistykę dostaw, jak PKP Cargo, czy za przewozy i sieć kolejową, jak Polskie Linie Kolejowe" – dodał szef MAP.

Obecna na konferencji minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przekazała, że polski rząd jest ze stroną ukraińską w szeroko pojętym dialogu na temat połączeń energetycznych. "To co na pewno chcemy zrobić, to zwiększyć pojemność planowanego pływającego terminala LNG w Gdańsku" - powiedziała minister. Jak przypomniała, w planach jednostka typu FSRU (pływający terminal - PAP) w Gdańsku ma mieć 6 mld m sześc. rocznej przepustowości.

"Ale prośby o zwiększenie przepustowości tego terminala dostajemy głównie z południa. Jesteśmy gotowi, by zwiększyć jego przepustowość, wpisując go też na listę projektów strategicznych w planie RePowerUE i móc jednocześnie przez polski port zapewnić okno dostaw, czy to na Ukrainę, czy na Słowację, czy do Czech" - oświadczyła minister Moskwa. Zastrzegła, że dziś jest za wcześnie, by podać szczegóły.

Zapewniła jednocześnie, że Polska jest gotowa zapewnić na Ukrainie ciągłość dostaw energetycznych. Derusyfikacja dostaw zarówno po stronie polskiej, jak i ukraińskiej jest naszym stałym wyzwaniem i wyzwaniem europejskim - dodała. "Dzisiejsze spotkanie bardzo konkretnie i praktycznie pozwala nam zaplanować te nowe łańcuchy dostaw, nowe kierunki, zwiększenie zaangażowania wszystkich podmiotów, zarówno tych, które dostarczają, jak i tych, które potem dalej na Ukrainę zapewniają transport" - powiedziała. Dodała, że dotyczy to zarówno spółek polskich, jak i ukraińskich.

Wyjaśniła, że w trakcie poniedziałkowego Forum rozmowy toczyły się w obecności ministrów i ambasadorów m.in. Litwy, Rumunii, Niemiec oraz przedstawicieli Międzynarodowej Agencji Energii - "która jest w stanie przeanalizować dodatkowe kierunki, zaopatrzyć nas w dane i niezbędne analizy".

Wicepremier Ukrainy, minister gospodarki Julia Svyrydenko przekazała, że jej kraj potrzebuje rozwiązania kryzysu paliwowego. Podkreśliła, że w ciągu ostatnich tygodni Rosjanie niszczyli ukraińską infrastrukturę paliwową. Podała przykład zniszczonej Kremeńczuckiej Rafinerii, która zapewniała Ukrainie 50 proc. oleju napędowego i 100 proc. benzyny.

"Koniecznie potrzebujemy rozwiązania tego kryzysu paliwowego. Spotkaliśmy się z naszymi partnerami, by omówić, jakie mogą być trasy logistyczne, jak powinniśmy współpracować z portami. Widzimy, że najbliższe porty, z których moglibyśmy transportować zasoby, to Gdańsk, Świnoujście, porty w Rumunii i Bułgarii. To jest nasze wąskie gardło. Chcemy rozwiązać ten problem" – zaznaczyła wicepremier Ukrainy.

Agresja Rosji na Ukrainę trwa od 24 lutego br. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
faramir_z_gondoru
Kiedy Ukraina spłaci długi za dostarczany przez lata gaz? Czemu Orlen kupuje ropę Ukrainie i transportuje ją przez Bułgarię? Teraz jeszcze paliwa? Kiedy skończy się sponsoring tego bankruta? Aż my znajdziemy się na dnie i będziemy zdychać z głodu?
boris-vodka
Dawniej za pierwszej komuny byli tacy w Polsce co nie mieli" celu wyższego niż dobro związku radzieckiego" teraz mamy drugą PISokomunę która również daje radę
boris-vodka
PISokraińcy a gdzie ecogroszek, węgiel dla ogrzania polskich domów ? Może wreszcie pan Sasin zabierze się do roboty i najpierw zadba o dostępność i rozsądną cenę opału w Polsce.
chenoch
Inflacja+ to sfinansuje. Już dziś na Ukrainie Orlen sprzedaje na stacjach ON po 30 hrywien a kurs kantorowy to kilka groszy. NBP skupuje Hrywnę po kursie z przed wojny i złoty leci przez hrywnę w dół ale to i tak 4 zł za litr. Ktoś musi za to płacić.
wielblad13
po dzisiejszym skandalu wstrzymać...
go_ral
rozumiem ze Polacy beda do tego doplacali? nie mozna doposcic aby ukraincom zabraklo taniej benzyny
tomkooo
a kto ma doplacac, bolski niewolnik bo pan i wladca oseł tak mowi
drabio
Polska coraz bardziej staje się uczestnikiem tej wojny. Nasze rakiety, amunicja, czołgi, paliwo, co dalej? Samoloty?

Konflikt na Ukrainie ma charakter ciągnącej się wojny. Zastanawiam się jak długo budżet Polski i gospodarka to wytrzyma... I nie jestem żadnym trollem tylko mówię że wojna się przeciąga a jest ona obciążeniem
Polska coraz bardziej staje się uczestnikiem tej wojny. Nasze rakiety, amunicja, czołgi, paliwo, co dalej? Samoloty?

Konflikt na Ukrainie ma charakter ciągnącej się wojny. Zastanawiam się jak długo budżet Polski i gospodarka to wytrzyma... I nie jestem żadnym trollem tylko mówię że wojna się przeciąga a jest ona obciążeniem dla gospodarki tak dużym że wpływa na stabilność w kraju. Już ceny paliwa są o 20 procent wyższe aniżeli przy podobnych cenach baryłki ropy wiele lat temu a trzeba zauważyć że obowiązuje obniżony VAT... Czy to oznacza że w cenie na stacji wliczony jest koszt pomocy paliwowej dla Ukrainy?

Na szczęście Rosja nie uderza całą siłą na Ukraine tylko męczy siły zbrojne, społeczeństwo, gospodarkę powoli ale będąc tak dalece zaangażowanymi ten konflikt to można powiedzieć że przydusza też nas... Musimy się albo na to przygotować bo entuzjazm społeczeństwa do pomocy Ukrainie może mocno spaść wraz z siłą nabywczą pieniądza ba może się okazać że poparcie dla wsparcia Ukrainy może upaść razem z rządem. W interesie rządu jest aby zapobiegać zagrożeniom a co robi Sasin?
socjalistyczneg
Sasin, o NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE.... !!!

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki