Branża motoryzacyjna po raz kolejny wysyła sygnały o słabej kondycji europejskiej gospodarki. Jak wynika z opublikowanego wczoraj raportu stowarzyszenia producentów samochodów ACEA, w zeszłym miesiącu sprzedaż pojazdów osobowych sięgnęła najniższego poziomu od 20 lat.
Rejestracja nowych samochodów osobowych wyniosła w marcu 1,35 mln i była o 10% mniejsza niż przed rokiem. Był to już 18 z rzędu miesiąc spadków.
W całym pierwszym kwartale liczba rejestracji – na podstawie której można wyciągnąć dane o sprzedaży – spadła o 9,8%. Spośród największych rynków motoryzacyjnych, pierwsze trzy miesiące przyniosły wzrosty jedynie w Wielkiej Brytanii (+7,4). Dwucyfrowe spadki odnotowano w Hiszpanii (-11,5%), Niemczech (-12,9%), Włoszech (-13,0%) i Francji (-14,6%).
Dane prezentowane przez ACEA obejmują także polski rynek motoryzacyjny. W marcu w naszym kraju zarejestrowano 25 403 samochody osobowe. W porównaniu z zeszłym rokiem ich liczba jest mniejsza o 14,2%. Nieco niższe spadki (-2,4%) zaobserwowano na przestrzeni całego pierwszego kwartału.

Źródło: ACEA
Największy udział w europejskim rynku samochodów osobowych wciąż ma Volkswagen (23,7%). W ubiegłym kwartale zarejestrowano 723 tys. aut wyprodukowanych przez niemiecki koncern. Wśród należących do niego marek, rok od wzrostów rozpoczął tylko Seat (+1,3%). Zdecydowanie gorzej radziły sobie pojazdy Audi (-5,6%), Skody (-7,3%) i samego VW (-12,2%).
Jedynym producentem, który odnotował wzrost sprzedaży były KIA (+3%) i Honda (16,3%). Udział obu azjatyckich koncernów nie przekracza jednak 5%.
/mz

































































