REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szwajcarzy zwiększają interwencje walutowe. Frank nie słabnie

2020-03-19 09:35
publikacja
2020-03-19 09:35

Szwajcarski Bank Narodowy nie zdecydował się na zmianę polityki monetarnej. W ogniu kryzysu SNB utrzymuje i tak najbardziej ujemną na świecie stopę procentową.

fot. Pixeljoy / / Shutterstock

Stopa oprocentowania depozytów w SNB pozostała bez zmian i wynosi -0,75 proc. Taki stan utrzymuje się w Szwajcarii od stycznia 2015 r. Oprócz Danii żaden inny kraj na świecie nie ma tak niskiej krótkoterminowej stopy procentowej.

W czerwcu bank centralny Szwajcarii zastąpił docelowy przedział dla stawki Libor 3M własną stopą procentową (nazwaną „stopą polityki monetarnej”). Stopa ta została utrzymana bez zmian na poziomie -0,75 proc.

- Koronawirus stanowi niesamowicie duże wyzwanie dla Szwajcarii, zarówno pod względem społecznym jak i gospodarczym. Niepewność znacząco wzrosła na całym świecie, a prognozy dla gospodarek pogorszyły się. Frank Szwajcarski jest jeszcze wyżej wyceniany, a światowe rynki finansowe są pod silną presją – czytamy w komunikacie.

Wakacje na giełdzie

Bank centralny Szwajcarii oznajmił, że „jeszcze mocniej interweniuje na rynku walutowym, aby ustabilizować sytuacje”. Póki co działania te nie powstrzymały wzrostu kursu franka. EUR/CHF znajduje się na poziomie 1,055 franka czyli najniżej od 2015 r. Umocnienie szwajcarskiej waluty przy jednoczesnym osłabieniu złotego sprawiło, że CHF/PLN sięga już ponad 4,30 zł.

SNB poinformował także, że szwajcarski system bankowy jest bezpieczny, a płynność (również w zakresie dolarów, dzięki umowie z Rezerwą Federalną) nie jest zagrożona. Aby dodatkowo ulżyć bankom komercyjnym, bank centralny poluzuje nieco regulacje dotyczące wpływu ujemnych stóp procentowych na sektor. Nie wykluczone są także dodatkowe działania mające na celu walkę z kryzysem.

W ostatnich dniach antykryzysowe środki wdrożył szereg banków centralnych, w tym najważniejsze z nich: Rezerwa Federalna, Europejski Bank Centralny, Bank Japonii czy Bank Anglii. Również NBP po raz pierwszy w swojej historii sięgnął po niekonwencjonalne środki, zaś RPP obniżyła stopy procentowe do rekordowo niskiego poziomu.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (18)

dodaj komentarz
scuti1986
QE to "dodruk" pieniądza, który można ściągnąć z powrotem z rynku gdy sytuacja się ustabilizuje a przedsiębiorcy zaczną inwestować i gospodarstwa domowe konsumować. QE jest inflacyjny i ma "zasypać" dziurę deflacyjną powstającą podczas recesji - chodzi właśnie o to żeby ceny nie zaczynały spadać bo to nakręci QE to "dodruk" pieniądza, który można ściągnąć z powrotem z rynku gdy sytuacja się ustabilizuje a przedsiębiorcy zaczną inwestować i gospodarstwa domowe konsumować. QE jest inflacyjny i ma "zasypać" dziurę deflacyjną powstającą podczas recesji - chodzi właśnie o to żeby ceny nie zaczynały spadać bo to nakręci dalszą spiralę recesji. Tyle w teorii. W praktyce państwom zależy żeby dewaluować swoją walutę i wywoływać jak najwyższą inflację bo wtedy dewaluuje się też ich dług i ściąga więcej podatków!
1a2b
Zawsze mnie zastanawiała siła CHF. Przecież Szwajcaria to operetkowe państewko które produkuje czekoladę Milkę i zegarki które już kupuje/kupował tylko Sławomir Nowak i jemu podobne buraki. Ujemne stopy a waluta coraz mocniejsza. Może mi ktoś wytłumaczy?
scuti1986
Szwajcaria to kraj neutralny, niemieszający się w wojny gdzie znajduje się wiele organizacji międzynarodowych o bardzo dużym znaczeniu (m.in Bank Rozrachunków Międzynarodowych), ponadto mają bardzo niski dług publiczny i stabilną systuacje polityczną gdyż większość decyzji jest podejmowana w referendach - tam władze ma naród, a do Szwajcaria to kraj neutralny, niemieszający się w wojny gdzie znajduje się wiele organizacji międzynarodowych o bardzo dużym znaczeniu (m.in Bank Rozrachunków Międzynarodowych), ponadto mają bardzo niski dług publiczny i stabilną systuacje polityczną gdyż większość decyzji jest podejmowana w referendach - tam władze ma naród, a do tego niska inflacja i bogate społeczeństwo. Ostoja spokoju podczas recesji. Ujemne stopy są po to żeby zniechęcić inwestorów do kupowania ich waluty i ją osłabić, ale jak widać przedstawione wcześniej zalety przyćmiły zupełnie jakieś tam ujemne stópki. To tak ogólnie i na szybko.
1a2b odpowiada scuti1986
No dobrze ale skąd siła waluty?
Przypomniało mi się; robią jeszcze wypasione scyzoryki ale to chyba nie z tego?
1a2b odpowiada scuti1986
A mnie tak ogólnie i na szybko wychodzi, że to frankowicze całego świata pompują CHF. Pytanie kto tych szwajcarskich cwaniaków wpuścił na taką łatwiznę.
mknowak odpowiada 1a2b
Wbrew pozorom Szwajcaria ma dość rozwinięty przemysł i produkcję. Sery, czekolada, zegarki, sprzęt medyczny, elektryczny (ABB) ogólnie produkują rzeczy wysoko przetworzone do tego są uzbrojeni po zęby. Generalnie to Ty trochę ich nie doceniasz a swoją drogą ludzie trochę przeceniają CHF
1a2b odpowiada mknowak
Sery, czekoladę i sprzęt medyczny to my też robimy a zegarki mają obecnie głównie wartość sentymentalną. ABB ma w Polsce więcej oddziałów niż w Szwajcarii (wierz mi wiem coś o tym). A ich uzbrojenie po zęby... to bez obrazy, ale....
Nie widzę tu żadnych podstaw do tak mocnej waluty która jakoby ma być bezpieczną przystanią.
Ogólnie,
Sery, czekoladę i sprzęt medyczny to my też robimy a zegarki mają obecnie głównie wartość sentymentalną. ABB ma w Polsce więcej oddziałów niż w Szwajcarii (wierz mi wiem coś o tym). A ich uzbrojenie po zęby... to bez obrazy, ale....
Nie widzę tu żadnych podstaw do tak mocnej waluty która jakoby ma być bezpieczną przystanią.
Ogólnie, Szwajcaria nie ma niczego, czego by nie miały inne państwa.
No chyba, że siłą CHF opiera się na frankowiczach całego świata.
scuti1986 odpowiada 1a2b
Ano siła waluty stąd, że skoro wszyscy inwestorzy postrzegają ten kraj jako bezpieczny i stabilny politycznie to kupują franki, a Ci co o tym nie wiedzą trzymają się po prostu zasady, że jak się wszystko sypie to kupujemy franki, dolary, euro albo jeny... pojawia się wysoki popyt na franka przy niezmienionej podaży i rynek robi swoje Ano siła waluty stąd, że skoro wszyscy inwestorzy postrzegają ten kraj jako bezpieczny i stabilny politycznie to kupują franki, a Ci co o tym nie wiedzą trzymają się po prostu zasady, że jak się wszystko sypie to kupujemy franki, dolary, euro albo jeny... pojawia się wysoki popyt na franka przy niezmienionej podaży i rynek robi swoje - cena rośnie, frank się umacnia
adler88 odpowiada 1a2b
Poczytaj proszę o tzw. "pułapce płynności". To trochę wyjaśnia skąd w Szwajcarii tak napompowane CHF.
plutarch
Jeśli to nie uczelnia ekonomiczna, to może być subiektywna opinia jakiego wykładowcy

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki