Siły Powietrzne Ukrainy poszukują możliwości zakupu dużej liczby pocisków o kalibrze 20 mm, wykorzystywanych w działkach pokładowych samolotów F-16 do zwalczania rosyjskich dronów – poinformował ukraiński portal Militarnyj.


„W związku z deficytem rakiet powietrze-powietrze AIM-9 i AIM-120 ukraińscy piloci F-16 coraz częściej otwierają ogień z działek 20 mm do rosyjskich dronów” – napisał w środę Militarnyj. Pozwala to na oszczędzanie zapasów pocisków rakietowych, które są niezbędne do zwalczania pocisków manewrujących i rosyjskich samolotów.
Posiadane przez Ukrainę samoloty F-16 mają na uzbrojeniu, obok pocisków rakietowych, także działo M61A1 Vulcan o kalibrze 20 mm i teoretycznej szybkostrzelności 6 tys. strzałów na minutę. Zestrzelenie jedno drona wymaga ok. 150 pocisków, co przy obecnej częstotliwości ataków, wymaga ok. 10 tys. pocisków na dobę. W związku z tym strona ukraińska ma być zainteresowana zakupem kilkuset tysięcy sztuk pocisków 20 mm.
Pociski o kalibrze 20 mm mają znaleźć się w kolejnym polskim pakiecie pomocy wojskowej dla Ukrainy, o czym poinformował w połowie września wiceszef MON Stanisław Wziątek w Polskim Radiu 24.
Według komunikatu Sił Powietrznych Ukrainy opublikowanego we wtorek, jak dotąd samoloty F-16 pozostające w służbie w armii ukraińskiej od 2024 roku zestrzeliły ok. 3150 celów powietrznych, w tym 666 pocisków manewrujących i 2500 dronów. (PAP)

mad/ ap/





























































