Rzym kapituluje przed Brukselą. Włoskie obligacje mocno drożeją

główny analityk Bankier.pl

Rząd Włoch ugiął się pod naciskiem Komisji Europejskiej i zapowiedział obniżenie planowanego deficytu budżetowego. Rynek długu zareagował niemal entuzjastycznie, dzięki czemu rentowność italskich obligacji 10-letnich spadła poniżej 3%.

„Nie zmienimy ani przecinka” – tak jeszcze pod koniec października włoski wicepremier Matteo Salvini odgrażał się Komisji Europejskiej. Było to apogeum jesiennego konfliktu z Brukselą w sprawie propozycji budżetu Włoch na 2019 roku. Koalicja Ligi i Ruchu 5 Gwiazd chciała zwiększyć manko w kasie państwa do 2,4% PKB wobec 0,8% PKB uzgodnionych z Brukselą przez poprzedni rząd.

Jednakże już od jakiegoś czasu sygnały płynące z Rzymu wskazywały na to, że określany mianem „populistycznego” rząd Giuseppe Contego jest gotowy pójść na daleko idące ustępstwa, aby załagodzić spór z Komisją Europejską. „Liczby dziesiętne nie są problemem” - oświadczył wicepremier, szef MSW Matteo Salvini pod koniec listopada.

Tak, ten sam Salvini, który jeszcze miesiąc wcześniej gotowy był bronić każdego przecinka. Wystarczyło, że KE zagroziła objęciem Włoch procedurą nadmiernego deficytu po odrzuceniu drugiej propozycji włoskiego budżetu. A w środę premier Conte zapowiedział, że deficyt zapisany w przyszłorocznym budżecie wyniesie 2,04% PKB wobec forsowanego wcześniej 2,40%. Jak widać Włosi przecinka nie zmienili. Zamienili za to kolejność czwórki i zera, co w wartościach nominalnych oznacza różnicę rzędu 6 miliardów euro.

Rentownosć włoskich obligacji 10-letnich (w %).
Rentownosć włoskich obligacji 10-letnich (w %). (Bloomberg.)

Kapitulacja włoskich polityków przed brukselskim dyrektoriatem została przyjęta z wielką ulgą przez wierzycieli Italii. W czwartek po południu rentowność włoskich obligacji 10-letnich spadała o ok. 10 punktów bazowych, schodząc do 2,91%. Dzień wcześniej odnotowano spadek o ponad 10 pb. W ten sposób po raz pierwszy od rozpoczęcia pod koniec września sporu z KE rentowność włoskich 10-latek znalazła się poniżej 3%.

Wierzyciele Włoch na jakiś czas mogli odetchnąć z ulgą. Spokój może okazać się jednak krótkotrwały. Rząd Contego nadal chce znacząco zwiększyć deficyt budżetowy przy nierealnych założeniach makroekonomicznych. Zatem faktyczne potrzeby pożyczkowe Italii zapewne okażą się wyższe od zapisanych w budżecie. W kraju zadłużonym na 136% PKB prawdopodobnie trwa już recesja (w III kw. odnotowano spadek PKB), obniżająca wpływy z podatków.

Ale posiadacze europejskich obligacji bardziej niż o Włochy mogą się teraz martwić o Francję. Po protestach „żółtych kamizelek” prezydent Emmanuel Macron zdecydował się kupić spokój ludu obniżkami podatków oraz podwyżką płacy minimalnej. Te decyzje podniosą przyszłoroczny deficyt fiskalny Francji powyżej dopuszczalnego limitu 3% PKB. Niektórzy ekonomiści mówią wręcz o 3,5%.

Zadłużona na blisko 100% PKB Francja po raz kolejny złamie więc kryterium z Maastricht po tym, jak w ubiegłym roku po raz pierwszy od 2007 roku udało się zredukować deficyt poniżej 3% PKB. Już teraz finansiści uważnie obserwują różnicę (ang. spread) pomiędzy rentownościami obligacji Francji i Niemiec. W przypadku papierów 10-letnich wynosi ona obecnie ok. 44 punktów bazowych (0,44 pkt. proc.) i dwa dni temu osiągnęła najwyższą wartość od kwietnia 2017 roku, gdy rynek obawiał się, że wybory prezydenckie we Francji wygra Marine Le Pen. Póki co wysokość tego spreadu nie budzi większych obaw. Ale gdyby przekroczył on wartość 100 pb., oznaczałoby to powstanie pęknięcia pomiędzy dwoma filarami strefy euro.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 super_troll

Francja ma deficyt powyżej 3% PKB i jest OK. Włochy deklarują 2,4% PKB i nie jest OK. Francji od wielu lat przekracza ustawowy limit PKB i nie ponosi większych konsekwencji. O co tu chodzi? A generalnie wszystkie państwa "starej" unii maja dług w relacji ok 100% PKB

! Odpowiedz
1 4 karroryfer

fascynujące jest że kupują obligi Francji ciut taniej niż Niemiec tylko a Włoch które są tak naprawdę niewiele bardziej zadłużone już wyceniają jak Polskę.
Nie rozumiem :P

! Odpowiedz
1 6 ald

Chwilowo wszystko zamieciono pod dywan, a za jakiś czas znów coś pęknie kiedy któryś włoski bank ogłosi że ma poważne problemy. Całą włoską sytuację trafnie opisuje artykuł: https://businessoutsiderpl.wordpress.com/2018/11/13/pierwsza-pizza-gratis/

! Odpowiedz
3 27 h-b

Obustronna gra pozoru ... - Papier jest cierpliwy i wszystko przyjmie.

! Odpowiedz
3 19 h-b

Ps.Niestety.znacznie gorzej przyjmie to licznik rosnącego coraz bardziej cały czas długu kraju i całego społeczeństwa.Brak słów na taką pseudo politykę niby rządzicielstwa na kredyt od wielu lat.

! Odpowiedz
28 23 silvio_gesell odpowiada h-b

Kraje mające własną walutę utrzymują dług w ryzach.

! Odpowiedz
1 6 pull_up_terrain_ahead odpowiada silvio_gesell

Np Argentyna. Czy są bankrutami dlatego że maja dolara? A może chociaż dlatego że zadłużyli się w dolarach? :)

! Odpowiedz
1 0 silvio_gesell odpowiada pull_up_terrain_ahead

Dobry przykład. Może dlatego, że trzymali sztywny kurs do dolara, równocześnie mając wyższe stopy niż FED?

! Odpowiedz
1 5 h-b odpowiada silvio_gesell

Co za brednie ...Polska ma własną walutę i dług jej cały czas coraz szybciej Rośnie obecnie ma już ponad 1 Bilion 100 Miliardów złotych zadłużenia kraju i całego społeczeństwa od noworodka do staruszka.

! Odpowiedz
0 3 h-b odpowiada silvio_gesell

Ps.Info o aktualnym realnym długu https://www.nationaldebtclocks.org/debtclock/poland

! Odpowiedz
USD/PLN 0,16% 3,8015
2019-06-18 19:02:00
EUR/PLN -0,02% 4,2589
2019-06-18 19:01:00
EUR/USD -0,18% 1,1201
2019-06-18 19:02:00
CHF/PLN 0,07% 3,8027
2019-06-18 19:01:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil