Szef MSZ Radosław Sikorski ocenił w niedzielę, że prezydenckie weto jest za silne i prowadzi do paraliżu państwa. Podkreślił, że zgodnie z duchem konstytucji z 1997 weto prezydenckie miało służyć ochronie praworządności, a nie być instrumentem walki z rządem.


„Przypominam, że zgodnie z duchem Konstytucji z 1997 weto prezydenckie miało służyć ochronie praworządności a nie być instrumentem walki z rządem. Moim zdaniem jest za silne i prowadzi do paraliżu państwa” - napisał Sikorski na X.
Inny wpis dotyczący podziału władz zamieścił wcześniej w niedzielę premier Donald Tusk. „Zgodnie z Konstytucją rząd prowadzi politykę zagraniczną. Prezydent jest zobowiązany do współdziałania z rządem i godnego reprezentowania Polski. Trzymajmy się wszyscy i zawsze tej zasady. Tak jest lepiej dla Polski” - czytamy na X.
Zgodnie z Konstytucją rząd prowadzi politykę zagraniczną. Prezydent jest zobowiązany do współdziałania z rządem i godnego reprezentowania Polski. Trzymajmy się wszyscy i zawsze tej zasady. Tak jest lepiej dla Polski.
— Donald Tusk (@donaldtusk) November 30, 2025
Prezydent Karol Nawrocki w ubiegły czwartek poinformował o zawetowaniu dwóch ustaw: nowelizacji Kodeksu wyborczego oraz nowelizacji ustawy dotyczącej opodatkowania fundacji rodzinnych. O ich zawetowaniu Karol Nawrocki poinformował na platformie X. „Chcę jasno powiedzieć, że korzystam z prawa weta wyłącznie wtedy, gdy wymaga tego interes obywateli, przejrzystość prawa oraz stabilność państwa. To obywatele powierzyli mi tę prerogatywę, wybierając mnie w wyborach powszechnych” – napisał prezydent we wpisie. W dołączonym do wpisu nagraniu podkreślił, że trzykrotnie wraz z zastosowaniem weta przedstawiał równocześnie własne projekty zmian, „by pokazać, że prezydenckie weto nie jest narzędziem destrukcji, lecz elementem odpowiedzialnej współpracy”.
Prezydent Nawrocki w czwartek zwrócił się również do rządu oraz premiera Donalda Tuska o konsultowanie projektów ustaw „już na wczesnym etapie prac”. – Takie działanie usprawniłoby proces legislacyjny, ograniczyłoby konieczność wetowania ustaw wadliwych, a przede wszystkim służyłoby obywatelom – podkreślił prezydent. Dodał, że „głosy Polaków i ekspertów wskazują, że oczekują od prezydenta i rządu takiej współpracy”. (PAP)
wni/ sdd/

























































