REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd chce wpłynąć na obniżkę cen mieszkań dzięki gruntom rolnym, a inwestorzy zacierają ręce

2024-07-13 10:00
publikacja
2024-07-13 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT) chce zwiększyć podaż gruntów pod budownictwo mieszkaniowe, o co od dawna upominają się inwestorzy. Liczy, że wpłynie w ten sposób na obniżenie cen mieszkań - informuje serwis Prawo.pl.

Rząd chce wpłynąć na obniżkę cen mieszkań dzięki gruntom rolnym, a inwestorzy zacierają ręce
Rząd chce wpłynąć na obniżkę cen mieszkań dzięki gruntom rolnym, a inwestorzy zacierają ręce
fot. DifferR / / Shutterstock

Według artykułu Prawo.pl grunty rolne w miastach zostaną wyjęte spod ochrony ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Dzięki temu łatwiej będzie można zmienić im status z rolnego na budowlany. Nad zmianą w tej sprawie pracuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Wkrótce trafi ona do konsultacji publicznych.

Jak informuje Prawo.pl, prezes Krajowego Ośrodka Rolnictwa nie będzie miał już prawa pierwokupu miejskich gruntów rolnych. Mają też zniknąć inne ograniczenia narzucane przez ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego. Z kolei samorządy zyskają dostęp do gruntów Krajowego Zasobu Nieruchomości. Z lex deweloper, czyli ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, zostanie wykreślony w końcu współczynnik parkingowy 1,5, który dziś blokuje wiele inwestycji.

Jak przypomina Prawo.pl, dziś przepisy przewidują, że osoba, która nie jest rolnikiem, może kupić w mieście maksymalnie do jednego hektara ziemi bez obowiązku prowadzenia na nim działalności rolnej. Jeżeli działka jest większa, tj. przekracza jeden hektar, to taki obowiązek istnieje (chyba że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przeznacza nieruchomość na cele nierolne). Nie ma znaczenia, czy w bliskiej okolicy znajdują się bloki, sklepy czy biurowce. Działalność rolną trzeba prowadzić przez pięć lat - nawet gdy nieruchomość się do tego nie nadaje z racji sąsiedztwa - zauważa Prawo.pl.

Według Prawo.pl postulat wyjęcia gruntów spod ochrony popiera Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD) oraz prawnicy reprezentujący inwestorów. Deweloperzy nie chcą budować w „polu”. Interesują ich grunty uzbrojone.

Wakacje na giełdzie

„Chodzi o podaż gruntów na terenach przygotowanych do inwestycji mieszkaniowych, tj. terenach, które są wyposażone w infrastrukturę. Nie chcemy budować >>w polu<< i pogłębiać problemów polskich miast. Jeżeli decydujemy się na uruchomienie inwestycyjne dużego obszaru rolnego, to musi to być związane z zaplanowaniem przez miasto transportu, terenów zieleni etc.” - uważa Michał Leszczyński, radca prawny PZFD.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
carlito1
WEŻCIE ZMIEŃCIE TEN DURNY SYTSEM REKLAM !!!> !!! za każdą łapką potrafi jakieś bzdury wyświetlać !!! A po za tym. NIE ceny nie spadną bo swoją polityką doprowadzili do tego, że deweloperkie lobby jest zbyt silne! Nawet jak będzie więcej ziemi i taniej to po prostu przełoży się na zyski bandy nic więcej. ! po co było zakazywać WEŻCIE ZMIEŃCIE TEN DURNY SYTSEM REKLAM !!!> !!! za każdą łapką potrafi jakieś bzdury wyświetlać !!! A po za tym. NIE ceny nie spadną bo swoją polityką doprowadzili do tego, że deweloperkie lobby jest zbyt silne! Nawet jak będzie więcej ziemi i taniej to po prostu przełoży się na zyski bandy nic więcej. ! po co było zakazywać kupna ziemi rolnej dla nie rolników??? po co w ogóle było właściwie zakazać nie rolnikom upraw???
szprotkafinansjery
Co to za brednie przecież każda działka rolna jest niemalże z automatu wyłączana z produkcji, jeśli leży w mieście, nie ma tam również ograniczeń w nabywaniu gruntów takich jak poza miastem.
Te bloki to ktoś chce w polu za miastem budować?
cla007
Tak dokładnie, będą budować w polu, droga dojazdowa będzie polna i będą sprzedawać po 15.000 za metr, a barany będą kupować że to luksusowe apartamenty premium...
deagle odpowiada cla007
i bez parkingów, i bez sklepików i lokale usługowych, bi wszystko do zniesienia, brawo sejm
inwestor.pl
Rząd "wpływa na obniżkę" cen mieszkań od kilku lat. Przynajmniej tak twierdzi, a efekty są odwrotne. :-)
fiat126p
A nie można po prostu znieść praktyczny zakaz nabywania ziemi rolnej przez nierolników, który cofa nas do czasów z przed Konstytucji 3 maja?
samsza
Za dużo zieleni w miastach, ok.
zgadujzgadula
Bedzie tak ze samorzady dostana te grunty i zacznie sie budownictwo spoleczne fiansowane przez Panstwo .....zwiekszy sie jeszcze bardziej podaz mieszkan. Banka jest bardzo nadmuchana mysle ze juz pekla i to widzimy to poczatek zjazdu cen ....
helixo
Jak nasze koło zamachowe się wykopytnie to będzie jak zamach stanu i mało co się ostanie :)
helixo
No i bardzo dobrze, będzie większa podaż a już w ostatnich tygodniach dobiła historycznych szczytów a do tego developerzy mają czasem po kilka hektarów w swoich bankach zasobów na 20 lat rabunkowego betonowania polski tylko trzeba inżynierów nawieźć bo Polacy wymierają

Powiązane: Polityka mieszkaniowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki