Po 10.00 sytuacja na europejskich parkietach nieco się uspokoiła. DAX traci już jedynie 0,8%, podobnie zachowują się CAC40 oraz główny indeks belgijskiej giełdy BEL20. WIG20 również traci - 0,7%. Złoto opadło do 1255 USD za uncję, eurodolar odbił powyżej 1,12 USD, a rentowności niemieckich obligacji 10-letnich nadal oscylują wokół 0,2%.


[Aktualizacja 10:30]
Około 9 rynki finansowe reagowały na poranne doniesienia o zamachach terrorystycznych w Brukseli. Wyraźnie drożało złoto, pod presją znalazły się główne europejskie indeksy oraz rynek walutowy.
Reakcja rynków finansowych na zamachy na lotnisku oraz w samej Brukseli była zauważalna. Pod kreską znajdują się także główne europejskie indeksy akcji. Blisko 2% tracą niemiecki DAX, francuski CAC40 i włoski FTSE MIB, nieco mniej osuwały się hiszpański IBEX i brytyjski FTSE. WIG20 po pół godzinie notowań tracił 0,8%. Inne giełdy państw naszego regionu również traciły wyraźnie mniej niż parkiety zachodnioeuropejskie.
W reakcji na zamach na lotnisku przecenione zostały akcje linii lotniczych. Akcje Lufthansy taniały o 3,8%, Air France-KLM o 5,15%, a Ryanair o 3,5%. Można spodziewać się, że początek handlu w USA przyniesie przecenę amerykańskich spółek lotniczych.
Po 9:00 euro zaczęło osłabiać się względem dolara. O 9:32 kurs EUR/USD wynosił 1,11916 wobec 1,12394 na otwarciu wtorkowych notowań, co oznacza spadek o 0,4%. Wtorkowy poranek przyniósł też lekkie osłabienie złotego. Euro kosztowało 4,2650 zł i było o grosz droższe niż na otwarciu notowań. Za dolara płacono 3,8055 zł, a więc o dwa grosze więcej niż w poniedziałek.
Osłabiał się także brytyjski funt, a to ze względu na rosnące prawdopodobieństwo Brexitu w związku z dzisiejszymi zamachami. Widać to także na parze GBP/PLN - funt kosztuje blisko 5,42 zł wobec 5,446 zł na wczorajszym zamknięciu.

Jak zwykle na informacje o zamachach terrorystycznych w jednej ze światowych metropolii wyraźnie reagowało złoto. Żółty metal drożał o ponad 1% i zbliżył się do poziomu 1260 dolarów za uncję.
Ucieczką inwestorów do bezpieczniejszych aktywów tłumaczyć można również sytuację na rynku obligacji. Rentowność niemieckich 10-latek spadła do 0,2%, choć należy dodać, że jeszcze niższe poziomy notowaliśmy w trakcie wczorajszego dołka.




























































