REKLAMA

Rynek luksusu – ile zapłacisz za apartament wiosną 2020?

2020-05-23 06:00
publikacja
2020-05-23 06:00

Kupuj, gdy wszystko się wali, inwestuj w czasach kryzysu – czy z takiego założenia wychodzą nabywcy luksusowych nieruchomości? Tego nie wiemy, ale przynajmniej na razie nie widać ruchów cenowych, które świadczyłyby o tym, że popyt na mieszkania i apartamenty z najwyższej półki zmalał. Wręcz przeciwnie – ceny mieszkaniowego luksusu trzymają się mocno. Ile więc trzeba zapłać za mieszkaniowy segment premium wiosną 2020? Sprawdziliśmy to.

/ fot. PlusONE / Shutterstock

Zanim przejdziemy do odpowiedzi na powyższe pytanie, kilka zdań należy poświęcić sytuacji w mieszkaniówce w ogóle. Dwa miesiące – bo tyle do tej pory trwa epidemia COVID – 19 w Polsce, to za mało by wyciągać dalekosiężne wnioski, ale na razie wydaje się, że rynek jest bardziej w stanie zamrożenia niż korekty. Tę widać wyraźniej jedynie rynku wtórnym. Tu można mówić o przecenach sięgających około 5 proc., ale dotyczy to wyłącznie niektórych wywindowanych cenowo ofert skierowanych do inwestorów pod wynajem.

Na pewno za wcześnie jednak, by formułować bardziej zdecydowane diagnozy sytuacji. Rynek nieruchomości, tak jak i cała gospodarka dopiero budzi się z uśpienia epidemiologicznego. Od tego jak zareaguje po ponownym uruchomieniu, będzie zależał dalszy rozwój sytuacji w mieszkaniówce.

Dotychczasowe informacje sprzedażowe nie wskazują na spowolnienie, choć nie ma jeszcze pełnych danych. W I kw. 2020 szesnastu czołowych deweloperów w Polsce sprzedało 6,2 tys. mieszkań, czyli o 3,7 proc. więcej rok do roku.

Oczywiście na tej podstawie za wcześnie wyrokować o tym, w którą stronę pójdzie rynek. Wydaje się jednak, że przy ograniczanej podaży i jednocześnie rekordowo tanim kredycie (podwójna obniżka stóp procentowych) ceny nieruchomości mogą utrzymywać się na obecnych poziomach, nawet pomimo ewentualnego spadku popytu.

Budowa domu coraz droższa. Ile kosztuje?

Budowa domu coraz droższa. Ile kosztuje?

Średnio od 5,7 do 7,8 proc. wzrósł w ciągu roku koszt zbudowania domu – wynika z danych zebranych przez serwis wielkiebudowanie.pl. Koszty podwyższają zwłaszcza rosnące ceny usług budowlanych. W większości największych polskich miast portfele myślących o zbudowaniu domu drenują także rosnące ceny ofertowe działek.

Jak do tego ma się rynek nieruchomości luksusowych? Ten rządzi się własnymi prawami, nieco innymi niż segment budownictwa popularnego. Nieruchomości z najwyższej półki postrzegane są jako dobra lokata kapitału. Uważa się też, że w czasach zawirowań cenowych i koniunkturalnych, najdroższe apartamenty i posiadłości zachowują swoją wartość.

Nawet jeśli taka jest prawidłowość, nie oznacza to jednak korekty cenowej obiektów przewartościowanych. Z taką sytuacją mieliśmy już do czynienia po pęknięciu bańki z lat 2006 – 2008. Wtedy to jak grzyby po deszczu rosły najróżniejsze „apartamenty”, sprzedawane na etapie dziur w ziemi po bardzo wygórowanych cenach. Nadejście kryzysu zweryfikowało wartość tych projektów – przeceny sięgały nawet 30 – 40 procent. Wartość zachowały jedynie naprawdę najbardziej prestiżowe, wyjątkowe nieruchomości w świetnych lokalizacjach. Mowa przede wszystkim o reprezentacyjnych dzielnicach i centrach dużych miast.

Można założyć, że jeśli nieruchomości znów dotknęłaby większa korekta, takie właśnie przewartościowane projekty będą wystawione na „pierwszy ogień” surowej oceny rynkowej. Warto dodać, że przy „rozgrzanym” rynku a z takim mieliśmy do czynienia tuż przed epidemią, podaż najróżniejszych ofert, anonsowanych jako „inwestycyjne” i „luksusowe” zazwyczaj mocno rośnie. Korekta może być bolesna.

Czy tak istotnie będzie – czas pokaże. Na razie sprawdźmy, ile płaci się za luksusowe apartamenty w największych miastach Polski.

Warszawa

W najdroższej dzielnicy mieszkaniowej w Polsce, czyli na warszawskim Śródmieściu za metr kwadratowy luksusowego apartamentu w Złotej 44 płaci się od 25 tysięcy złotych do ponad 50 tysięcy złotych! Na ceny oczywiście w żaden sposób nie wpłynął koronawirus. Za 160 – metrowy, trzypokojowy apartament zapłacimy ponad 8 mln zł. Małe 2 pokoje, zaledwie nieco ponad 60 metrów, będą kosztować jedyne... 3 miliony złotych. Tu stawka za metr kwadratowy wynosi ponad 47 tysięcy.

Na Powiślu ceny za apartamenty w inwestycji Topiel, w niedaleko Centrum Nauki Kopernik i bulwarów nadwiślańskich, wynoszą od od 22 000 do 32 364 zł za metr kwadratowy. Ceny mieszkań o metrażach 40 do 152 mkw kształtują się od 933 609 do 3 952 310 zł. Obiekt oferuje najwyższą jakość wykończenia, a także wiele funkcjonalności z najwyższej półki – m.in. usługi concierge, prywatna siłownia.

Mieszkania na sprzedaż na Mokotowie są nieco tańsze. Ceny za nowe apartamenty przy ul. Piaseczyńskiej zaczynają się od około 19 tysięcy złotych/mkw. Od 15 tys. za metr zapłaci z kolei kupujący apartament w nowym obiekcie przy ul. Okrzei na warszawskiej Pradze – Północ – około 2,5 km od centrum.

Kraków

Dawna stolica Polski a zarazem najchętniej odwiedzane przez turystów miasto w kraju to liczący się rynek luksusu. Ceny ofertowe nowych mieszkań segmentu premium są tu jednak nieco niższe od warszawskich. Za naprawdę luksusowe realizacje w samym centrum miasta płaci się powyżej 20 tysięcy złotych. Tyle kosztują apartamenty przy ul. Skwerowej w dzielnicy Dębniki, bardzo blisko Wisły i Wawelu. Za 113 – 115 metrowe mieszkania należy zapłacić 2,5 – 2,8 mln zł.

Poza ścisłym centrum nieruchomości Premium są tańsze. W dzielnicach okalających stare miasto w promieniu do 3 – 3,5 km za apartamenty płaci się przeciętnie kilkanaście tysięcy złotych za metr kwadratowy.

Trójmiasto

Stolica Pomorza z dwoma miastami satelickimi to jedna z najświetniejszych lokalizacji nieruchomości luksusowych w kraju. Przesądza o tym wyjątkowy historyczny i zabytkowy charakter Gdańska, a także nadmorskie położenie i połączenie w ramach Trójmiasta z wypoczynkowym Sopotem i również atrakcyjną Gdynią.

Za apartament w kompleksie z własną mariną żeglarską przy ujściu Martwej Wisły, na obrzeżach Gdańska, trzeba zapłacić od 16 tysięcy złotych/mkw. w górę. Na gdańskim Śródmieściu za mieszkania w odrestaurowanym zabytkowym budynku z początku XX wieku jeden z oferentów oczekuje od niecałych 12 tysięcy złotych za 1 mkw.

Bardzo wysokie ceny spotykamy w jednej z najpopularniejszych, najbardziej luksusowych lokalizacji trójmiejskich, a więc w Orłowie w Gdyni. Za 140 metrowy apartament w nowym budynku przy ul. Światowida nieomal bezpośrednio przy plaży i molo orłowskim trzeba będzie zapłacić ponad 2,7 mln zł, czyli ponad 17 tys. zł/mkw. Na gdańskim śródmieściu ceny wynoszą natomiast przeciętnie 13 – 14 tys. zł/mkw.

Wrocław

I w stolicy Dolnego Śląska za świetnie zlokalizowane nieruchomości z wyższej półki płaci się przeciętnie kilkanaście tysięcy złotych od metra kwadratowego. Te najdroższe kosztują powyżej 20 tysięcy. Do najdroższych lokalizacji należy obecnie Kępa Mieszczańska, rewitalizowany obszar nad Odrą, gdzie aktualnie powstaje wiele inwestycji apartamentowych. Przykład to projekt Księcia Witolda 46 – ceny tutaj zaczynają się od 13 tysięcy złotych brutto – sięgają do 20 tysięcy. Wysokie wyceny spotyka się oczywiście również w sąsiedztwie starówki i na bliskim Śródmieściu, zwłaszcza na Nadodrzu.

Podsumowanie

W apartamentach bez zmian – można rzec. Szybki przegląd ofert z największych rynków w kraju pokazuje, że na razie sytuacja z COVID – 19 w żaden sposób nie wpłynęła na rynek mieszkaniowego luksusu. Stawki od dłuższego czasu pozostają na zbliżonym poziomie. Próg wejścia to przynajmniej kilkanaście tysięcy złotych za metr kwadratowy. Najbardziej prestiżowe, unikatowe nieruchomości i apartamenty wycenia się powyżej 20 tysięcy złotych od metra kwadratowego.

Marcin Moneta, ekspert portalu Gethome

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (32)

dodaj komentarz
mark234
Znów frustraty śmieją się swojej nieudolności i biedy i zazdroszczą bogatszym
slawekqs
Zaraz zaraz a po ile metr tarasu przy mieszkaniu bo chyba za to też trzeba bulic i to więcej ... dobra dobra dajcie spokój bankier bo rynek takich mieszkań to 2% czy 5% rynku a jelenia to zawsze się znajdzie nawet 25k euro na pigalaku...
1a2b
a te luksusy są z aneksem kuchennym?...buahahahahahahaha w ciemnym kącie chałupy i sklejonym przez ścianę z kiblem sąsiada? buahahahahahaha
mark234
Marzysz o tym ale ciebie nawet na sam kibel nie stać
letni-amarant
Mieszkania "premium" to dziś taka super lokata kapitału, że aż właściciel Złotej 44 i Echo Investment muszą reklamować się na bankierze.
jasiek2017
A tymczasem w Cosmo wszystko jest już sprzedane. Były tańsze M. Więc teraz klienci wrócą do 44.
ALe co może o tym wiedzieć inwestujący w ketchup ?
letni-amarant odpowiada jasiek2017
Stary, nie odpowiadałem na twoje posty, choć mnie świerzbiło wielokrotnie, bo nawet jak na standardy forum bankiera jesteś wyjątkowo oderwany od rzeczywistości. I ty mnie więc nie zaczepiaj, nie mam ochoty kopać leżącego.
jasiek2017 odpowiada letni-amarant
Nie odpowiadam ale odpowiem hahahahhaahha rozdwojenie jaźni jak widzę.
ofertynam_pl
zapraszam na ofertyNaM.pl żeby zobaczyc prawdziwe dane z rynku nieruchomości. Z tego co zaobserwowalismy, jest znaczny przyrost dostepnych mieszkan na wynajem/sprzedaz w kazdym duzym miescie, najwiekszy w Warszawie a najmniejszy w Gdańsku. zapraszamy do stalej obserwacji trendu, codzinnie nowe dane.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki