REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rubio o władzach Wenezueli: Żyli w raju gangsterów, ale musimy z nimi rozmawiać

2026-01-28 20:21, akt.2026-01-29 07:11
publikacja
2026-01-28 20:21
aktualizacja
2026-01-29 07:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział w środę w Senacie, że USA rezerwują sobie możliwość użycia siły wobec Wenezueli, by wymuszać współpracę na tamtejszych władzach. Ocenił jednak, że nie jest to obecnie konieczne. Zapowiedział, że celem polityki USA jest stabilna, przyjazna i demokratyczna Wenezuela.

Rubio o władzach Wenezueli: Żyli w raju gangsterów, ale musimy z nimi rozmawiać
Rubio o władzach Wenezueli: Żyli w raju gangsterów, ale musimy z nimi rozmawiać
fot. Michael Brochstein / /  Zuma Press / Forum

Szef amerykańskiej dyplomacji mówił o planach dotyczących przyszłości Wenezueli podczas wystąpienia przed senacką komisją spraw zagranicznych.

Rubio chwalił współpracę z wenezuelskimi władzami. Jak zaznaczył, postępy są szybsze, niż oczekiwał, a rozmowy z władzami na których czele stoi Delcy Rodriguez, była zastępczyni obalonego Nicolasa Maduro, są „bardzo produktywne” i oparte na szacunku. Maduro został 3 stycznia schwytany w Caracas przez amerykańskich żołnierzy i przewieziony do USA, gdzie postawiono mu zarzuty terroryzmu i handlu narkotykami.

Koniec obcych wpływów i postępy w rozmowach

- Po raz pierwszy od 20 lat prowadzimy poważne rozmowy na temat wyeliminowania irańskiej obecności, chińskich wpływów i również rosyjskiej obecności. W rzeczy samej powiem wam, że w Wenezueli jest wiele środowisk, które z zadowoleniem przyjmują powrót do stosunków ze Stanami Zjednoczonymi - mówił Rubio.

Sekretarz stanu stwierdził, że celem, który chce osiągnąć administracja, jest „przyjazna, stabilna i demokratyczna” Wenezuela oraz przeprowadzenie uczciwych i wolnych wyborów. Przyznał jednocześnie, że nie spodziewa się, by droga do tego celu była łatwa. Dodał, że nie ma złudzeń, co do ludzi, którzy rządzą obecnie krajem.

Wakacje na giełdzie

To ludzie, którzy spędzili większość życia w raju gangsterów - powiedział, używając cytatu ze znanej piosenki rapera Coolio.

Zaznaczył jednak, że współpraca z pozostałościami reżimu Maduro była najlepszą dostępną opcją. Jeszcze w środę Rubio ma się spotkać z liderką wenezuelskiej opozycji Marią Coriną Machado.

Środki z ropy pod ścisłą kontrolą USA

Sekretarz stanu oznajmił, że prezydent Donald Trump nie rezygnuje z możliwości użycia w przyszłości siły, by zmusić Wenezuelę do współpracy, lecz dodał, że obecnie nie widzi takiej potrzeby i nie spodziewa się, by taka potrzeba zaszła. Zapowiedział, że USA dążą do otwarcia ambasady w Wenezueli.

Rubio powiedział też, że środki ze sprzedaży wenezuelskiej ropy naftowej przekazanej USA są obecnie lokowane na koncie na w Katarze, ale ostatecznie mają trafić na zablokowane konto ministerstwa finansów USA i docelowo do Wenezueli.

Zapowiedział kontrolę tego, jak wenezuelskie władze będą wydawać te środki. Zaznaczył, że pieniądze mają być przeznaczone tylko na amerykańskie produkty, w tym leki i rozcieńczalniki ropy naftowej.

W tym ostatnim przypadku dostawy towaru z USA mają w całości zastąpić dostawy z Rosji. Rubio poinformował że dotąd 300 mln dol. ze sprzedaży wenezuelskiej ropy zostało przekazane Wenezueli. Reszta - 200 mln - ma według niego nadal pozostawać na koncie w Katarze. Zaznaczył też, że by ustabilizować gospodarkę kraju konieczne będzie zawieszenie części sankcji nałożonych na Wenezuelę.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ adj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki