REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rozrzutność rządu kosztuje każdego Polaka blisko 100 zł miesięcznie

Łukasz Piechowiak2012-05-23 17:12główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-05-23 17:12
Dodaj Bankier.pl w Google
Nasze państwo drożeje wolniej. Faktycznie – jest się z czego cieszyć. Nasze wydatki na administracje to tylko 237 mld zł. Z tego 140 mld idzie na pensje urzędników, policjantów, nauczycieli i wszystkich innych grup zawodowych utrzymywanych z podatków.

Państwo nie zmniejszyło wydatków tylko spadło ich tempo przyrostu. Wydatki wzrosły tylko o 1,9% w stosunku do 2010 roku. To olbrzymia różnica – państwo nie tanieje, tylko drożeje wolniej. Oszczędności w administracji polegały na zamrożeniu płac. Postanowiono również mniej zatrudniać. To nie to samo co zapowiadana redukcja etatów. Obecnie w administracji pracuje ok. pół miliona urzędników. Jednak na państwowym garnuszku jest ok. 3 mln Polaków, do których zalicza się nauczycieli, policjantów, żołnierzy i wiele innych grup zawodowych opłacanych z budżetu państwa.

Łączne wydatki państwa ujęte w budżecie wynoszą ok. 330 mld zł. Dochody podatkowe i niepodatkowe wyniosą 292 mld zł. Różnica wynosi ponad 35 mld zł – są to pieniądze, które rząd musi pożyczyć, głównie emitując obligacje państwowe. Praktycznie każdy człowiek czasami wyda więcej niż zarobi, np. nadużywając kredytu w koncie. Wówczas musi spłacać nie tylko to, co pożyczył, ale także odsetki i prowizje za możliwość korzystania z dodatkowych środków. Rozrzutność kolejnych rządów kosztuje każdego Polaka ok. 100 zł miesięcznie.

Ile wydają pracujący na utrzymanie państwa?


Ile zabiera ci państwo?

Łącznie na utrzymanie państwa każdy z ponad 16 mln pracujących Polaków wydaje średnio 18,1 tys. zł rocznie (PIT, CIT, VAT, Akcyza, inne opłaty i podatki). Średnia płaca wynosi 42 tys. zł brutto. Z tego 83% idzie na utrzymanie administracji. Budżet państwa pokazuje wyraźnie, że najwięcej pieniędzy wydajemy na utrzymanie ZUS, armię, opiekę zdrowotną i różne rozliczenia. Pod tym hasłem kryją się wydatki np. na programy socjalne typu „pierwsza wyprawka”, wsparcie na rzecz demokracji, pomoc w zakresie dożywiania, itp.

Teoretycznie kwotowo na utrzymanie państwa wydajemy mniej niż nasi sąsiedzi ze starej UE, np. Niemcy. My wydajemy średnio 18 tys. zł, a oni 8 tys. euro. Problem polega na tym, że nasi sąsiedzi również zarabiają w tej walucie.

Nie było zapowiadanych cięć wydatków


Liczba urzędników zmniejszyła się o ok. 4,5% w stosunku do 2010 roku, a wydatki na utrzymanie urzędów spadły tylko o 0,6%. Niestety pozorne oszczędności nie wpłynęły na obniżenie poziomu opodatkowania. Co więcej, deficyt po pierwszych 4 miesiącach osiągnął 70% planu na 2012 rok. W tym samym okresie rok temu osiągnięto ok. 53% planu. Innymi słowy, albo w 2012 roku znacznie przekroczymy budżet, albo po Euro 2012 czeka nas podniesienie podatków. Na oszczędności nie ma szans.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
Foto: thinkstock
l.piechowiak@bankier.pl
 
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~stan
Niech pan Piechowiak, ktory jeszcze malo widzial w swym dotychczasowym krotkim życiu pomieszka troche np. w USA, Kanadzie czy nawet Niemczech, to dopiero zobaczy co to znaczy administracja i urzednicy. Chyba mu oczka zbieleja z wrażenia
~tpaine
Polacy to jednak wyjątkowo durne stworzenia, przed szkodą i po szkodzie. A to wszystko na ich własne życzenie... Może Bismarck miał rację? Dać się Polakom rządzić, a sami się wykończą?
~sven
rozumiem, ze wg p.Piechowiaka nauczyciele i policjanci nie pracują, tylko pan Piechowiak "ciężko" pracuje czyli zbija gruchy i pielesi trzy po trzy
~tpaine
Policjanci ostatnio coraz ciężej pracują na drogach godnych kraju trzeciego świata wlepiając mandaty. Dzielni towarzysze policjanci pomagają towarzyszowi Rostowskiemu łatać budżet. Po co budować drogi jak w cywilizowanych krajach? Przecież ten ser szwajcarski rozścielony po całej Polsce to świetny biznes! Państwo "zarobi",Policjanci ostatnio coraz ciężej pracują na drogach godnych kraju trzeciego świata wlepiając mandaty. Dzielni towarzysze policjanci pomagają towarzyszowi Rostowskiemu łatać budżet. Po co budować drogi jak w cywilizowanych krajach? Przecież ten ser szwajcarski rozścielony po całej Polsce to świetny biznes! Państwo "zarobi", warsztaty i firmy zarobią (przecież auta się znacznie częściej psują), "gospodarka" się kręci...
~antyanarchista
Na dzień dzisiejszy policjanci, urzędnicy i reszta aparatu państwowego są demoralizowani stojącymi od 2009 r w miejscu wynagrodzeniami. Panie Piechowiak jako pisarz należy Pan do szczęśliwców, którzy za nic nie odpowiadają ... Gdy będziemy mieć poziom administracji jak za rzeczpospolitej szlacheckiej, też będzie miał Pan o czym pisać
~je ZUS?
Dnia 2012-05-23 o godz. 21:43 ~antyanarchista napisał(a):
> Na dzień dzisiejszy policjanci, urzędnicy i reszta aparatu
> państwowego są demoralizowani stojącymi od 2009 r w miejscu
> wynagrodzeniami. Panie Piechowiak jako pisarz należy Pan do
> szczęśliwców, którzy za nic nie odpowiadają ... Gdy
> będziemy
Dnia 2012-05-23 o godz. 21:43 ~antyanarchista napisał(a):
> Na dzień dzisiejszy policjanci, urzędnicy i reszta aparatu
> państwowego są demoralizowani stojącymi od 2009 r w miejscu
> wynagrodzeniami. Panie Piechowiak jako pisarz należy Pan do
> szczęśliwców, którzy za nic nie odpowiadają ... Gdy
> będziemy mieć poziom administracji jak za rzeczpospolitej
> szlacheckiej, też będzie miał Pan o czym pisać



normalnie pelen podziwam jest,,,ktoz do k,,nedzy zabrania ci pi,,,,c ta wredna robota i zostac , np, przedsiebiorca tak zwanym???? ,, znaczy zarabiac samemu na samego siebie nie pasozytowac ,jako darmozjad, zyjacy z pracy innych,aaa?
~rex
Polacy to ciemny narod PO to dawni Unia wolnosci + ........... i ty glosujesz na,, polakow <<,,<< czy naprawde polakow
~dungeon.master
Spadajcie z tą faszystowską propagandą z portalu gospodarczego.
~Baba
Plus podatek inflacyjny 4,5% - ale to wszysko zgonie z tym czego chca polacy i co wiecej sa z tego dumni i zadowoleni pomimo ze dolar kosztowal poprzednio 2,1 a teraz 3,5 wszysko jest ok dla tego narodu
~Polak
I co wyborcy - idioci PO. Jesteście najgorszym elementem w polskim społeczeństwie. Głosowaliście na partię, która dobije z całym impetem nasz kraj. Czytajcie dalej wyborczą i oglądajcie TVN,a za kilka miesięcy będziemy mieli totalny obóz koncentracyjny.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki