REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rozłam w PiS? Prezes Kaczyński uderza w nowe stowarzyszenie. „Miejsc na naszych listach nie będzie”

2026-04-17 14:27, akt.2026-04-17 14:39
publikacja
2026-04-17 14:27
aktualizacja
2026-04-17 14:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział w piątek, że dla ludzi, którzy będą się angażować w stowarzyszenie utworzone przez Mateusza Morawieckiego miejsc na listach Prawa i Sprawiedliwości nie będzie. Wyraził też nadzieję, że ci, którzy podjęli te działania zrozumieją, że działają na szkodę Polski.

Rozłam w PiS? Prezes Kaczyński uderza w nowe stowarzyszenie. „Miejsc na naszych listach nie będzie”
Rozłam w PiS? Prezes Kaczyński uderza w nowe stowarzyszenie. „Miejsc na naszych listach nie będzie”
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Po czwartkowym spotkaniu Komitetu Politycznego PiS rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował, że dotyczyło ono m.in. bieżących kwestii politycznych oraz wewnętrznych spraw ugrupowania, w tym planów Mateusza Morawieckiego ws. jego Stowarzyszenia Rozwój Plus. Według Bochenka, rozmowa na temat stowarzyszenia odbyła się w „bardzo spokojnym tonie”. Jednocześnie dodał, że „działalność prowadzona przez członków PiS w ramach tego stowarzyszenia, jest działalnością sprzeczną ze statutem PiS”.

Jak relacjonował Bochenek, pokłosiem tej dyskusji było podjęcie decyzji dotyczącej zalecenia prezesowi PiS utworzenia rady eksperckiej, która miałaby wspierać partię w przygotowaniach do kampanii parlamentarnej. Jednym z elementów decyzji było zwrócenie uwagi członkom ugrupowania na obowiązywanie art. 6 ust. 1 pkt. 3 statutu PiS zakazującego członkom partii udziału w innych organizacjach politycznych. Dopytywany, czy takim działaniem jest udział w stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego, odparł, że stowarzyszenie jest sprzeczne ze statutem partii.

Kaczyński podkreślił w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że statut PiS wyraźnie zakazuje działalności w innych organizacjach politycznych.

- A w naszej ocenie to, co zostało powołane (przez Mateusza Morawieckiego-PAP), ta organizacja ma właśnie taki charakter, już zaczyna budować struktury lokalne - zauważył.

Zdaniem szefa PiS, porównywanie stowarzyszenia Morawieckiego z innymi stowarzyszeniami, w których działają członkowie PiS, w tym także parlamentarzyści nie ma sensu, bo „to jest jakby inny wymiar”. - Tam nie dostrzegamy żadnego dążenia do tego, żeby to zmienić w organizację stricte polityczną. (...) Działalność stowarzyszenia OdNowa, przynajmniej ja osobiście, traktuję jako bardzo pożyteczną - podkreślił Kaczyński.

Wakacje na giełdzie

- Tu jest sytuacja prosta. Chcemy stworzyć - taka padła propozycja - nowe forum, ponieważ padały tego rodzaju stwierdzenia, że dla niektórych posłów nie ma odpowiedniego terenu działania, odpowiednich instytucji do działania. Dlatego zapowiedzieliśmy ich stworzenie i to powinno wystarczyć - powiedział prezes PiS.

Kaczyński zwrócił uwagę, że statut PiS jest równy dla wszystkich. - Art. 6 statutu jest zupełnie jasny. W związku z tym, jeżeli ta działalność (Stowarzyszenia Rozwój Plus - PAP) będzie kontynuowana w tych formach, bo tę formę można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku. Natomiast, jeżeli w tych formach, które mamy obecnie, jeżeli będą padały takie sformułowania, które padały, niestety także z ust osób bardzo ważnych, że to jest pewna nowa propozycja dla pewnego typu elektoratu, to jest przedsięwzięcie partyjne w takim razie - podkreślił prezes PiS.

- Trzeba wybrać - i jasno mówię - że dla ludzi, którzy by się w to angażowali miejsc na naszych listach nie będzie. I będą wyciągane także inne wnioski wynikające ze statutu związane z tego rodzaju aktywnością - oświadczył Kaczyński.

- Mam wielką nadzieję na to, że ci, którzy podjęli te działania zrozumieją, że działają na szkodę nie tylko PiS, ale to jest na szkodę Polski, bo dzisiaj mamy po prostu fatalną władzę w Polsce i naprawdę trzeba ją zmienić. Ale dzielenie się nie prowadzi do takiej zmiany - zaznaczył Kaczyński.

Zwrócił też uwagę, że Mateusz Morawiecki ma wiele możliwości działania. - Chodzi tylko o to, żeby to nie prowadziło do sytuacji, w której będziemy mieli do czynienia z pewnego rodzaju pasożytnictwem. To znaczy przy pomocy instytucji i możliwości naszej partii będzie się tworzyło partię nową, która nie jest w tej chwili w żadnym razie potrzebna na polskiej scenie politycznej. Potrzebna jest jedność PiS, i szerzej jedność prawicy. Oczywiście mówię o tej prawicy rozsądnej i to może doprowadzić do tej zmiany, której oczekujemy - powiedział Kaczyński.

Podkreślił, że dyskusja na posiedzeniu prezydium Komitetu Politycznego PiS była spokojna i kulturalna. - Były różne diagnozy odnoszące się do sytuacji, nie tyle politycznej sensu stricte, bo ta dotyczy sytuacji w parlamencie między partiami, tylko co do pewnych potencjalnych możliwości co do postaw społecznych itd. Tutaj była pewna różnica zdań, ale taka różnica zdań w najmniejszym stopniu nie stwarza przesłanki dla jakiegoś rozłamu. Natomiast, jeżeli ktoś podejmuje działania organizacyjne tego typu, o których tu mówimy, to niestety trzeba zakładać, że przynajmniej bierze to pod uwagę, a jeżeli bierze to pod uwagę to znaczy, że szkodzi - zaznaczył prezes PiS.

Kaczyński podkreślił, że chce jeszcze przeprowadzić rozmowy z tymi, którzy w tej chwili są w stowarzyszeniu Morawieckiego. - Oczywiście jestem zawsze gotów rozmawiać z panem premierem - powiedział.

Dodał, że proponował Morawieckiemu, by wystąpił razem z Przemysławem Czarnkiem. - Spotkałem się z odmową. Później taka propozycja padła także w trakcie tej naszej narady, też odpowiedź była taka, że będzie rozmowa ze mną na ten temat. Ja jestem gotów rozmawiać, ale to jednak prowadzi do wniosku, że to właśnie powołanie, w partyjnym tego słowa znaczeniu, pana prof. Czarnka na funkcję kandydata na premiera jest główną przyczyną tych wszystkich wydarzeń - zauważył prezes PiS.

Zaznaczył, że „to jest coś bolesnego, bo polityk naprawdę dużej klasy, jakim jest premier Morawiecki powinien zrozumieć, że zanim sprawa premierostwa stanie się praktyczna to jeszcze trzeba wygrać wybory”. - I powinien także zrozumieć, że dla bardzo dużej części prawej strony sceny politycznej, słusznie czy niesłusznie, sprawiedliwie czy niesprawiedliwie, ale jest po prostu czerwoną płachtą na byka - mówił Kaczyński.

Dodał, że członkom stowarzyszenia Morawieckiego nie jest stawiany termin na zmianę decyzji. - Ale jeżeli działalność ta będzie szła w tym kierunku na co wskazują obecne wypowiedzi i fakty, to będę wyciągał wnioski o charakterze dyscyplinarnym - powiedział Kaczyński.

Morawiecki na początku kwietnia w wywiadzie dla wp.pl potwierdził medialne doniesienia dotyczące założenia własnego stowarzyszenia skupiającego osoby, którym „nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna”. Po publikacji wywiadu, tego samego dnia, odbyło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Morawieckim, podczas którego omówili oni m.in. sytuację wewnątrz ugrupowania. Według informacji PAP spotkanie miało na celu „zdyscyplinowanie” b. premiera, którego działania w ostatnim czasie - jak słyszmy wewnątrz PiS - nie współgrały z linią partii.

Tusk: „Rozbój Plus” - to byłaby adekwatna nazwa dla stowarzyszenia Morawieckiego

Premier Donald Tusk zapytał w piątek, czy Mateusz Morawiecki założył stowarzyszenie „Rozbój Plus”. Dodał, że ta literówka w słowie „rozwój” i zastąpienie go słowem „rozbój” bardzo adekwatnie oddaje charakter środowiska skupionego wokół Morawieckiego.

Podczas piątkowej konferencji prasowej Tusk był pytany, jak ocenia założenie przez Morawieckiego stowarzyszenia Rozwój Plus oraz szanse, aby dotarło ono do centrowych wyborców.

- Jeśli dobrze usłyszałem, to pan Morawiecki założył stowarzyszenie Rozbój Plus, tak? Bo ta nazwa byłaby dość adekwatna, podobno (poseł PiS, Marcin) Horała ją wymyślił, (b. szef KRPM Michał) Dworczyk ją przemailował, Morawiecki ją zaakceptował. Znając działalność tych panów, to ta literówka - stowarzyszenie Rozbój Plus, bardzo adekwatnie oddaje charakter tej grupy, tego środowiska - powiedział Tusk.

Dodał, że nie ma ochoty analizować, czy założenia stowarzyszenia przez Morawieckiego, to jest tylko „ustawka z (prezesem PiS, Jarosławem) Kaczyńskim, żeby tak namieszać”, czy też „to jest realny konflikt”.

Premier ocenił jednocześnie, że Kaczyński „kompletnie stracił już kontrolę nad tym, co się dzieje”. - Tam chyba wszyscy czekają na ten moment, kiedy będzie wiadomo, że można już dzielić to, co po PiS-ie zostanie - stwierdził szef rządu.

- Natomiast pomysł, że pan Morawiecki, pan Horała, pan Dworczyk to będzie teraz umiarkowane centrum - zaraz przebiorą się w niebieskie t-shirty z żółtymi gwiazdkami pewnie, a pan Morawiecki może nawet będzie się chwalił tym, że był moim niezbyt udolnym, ale jednak doradcą, kiedy pierwszy raz byłem premierem - wszystko jest możliwe. Nie wiem, czy bardziej jest to żenujące, czy śmieszne - powiedział Tusk.

Morawiecki na początku kwietnia w wywiadzie dla wp.pl potwierdził medialne doniesienia dotyczące założenia własnego stowarzyszenia skupiającego osoby, którym - jak mówił - „nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna”. Po publikacji wywiadu, tego samego dnia, odbyło się spotkanie prezesa PiS z Morawieckim, podczas którego omówili oni m.in. sytuację wewnątrz ugrupowania. Według informacji PAP spotkanie miało na celu „zdyscyplinowanie” b. premiera, którego działania w ostatnim czasie - jak mówiono w PiS - nie współgrały z linią partii. (PAP)

kos/ mok/

ero/ kl/ kos/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Piniokio przejmie tę szulernię. Kaczka jest już słaba jak sik pająka. Opasł, schorowana, zaczyna nawet bredzić jak sklerotyk.
appraiser
jest cudnie. jak stary jeszcze kipnie to kamień na kamieniu z tej szkodniczej partii nie zostanie.
kaczyslaw_
Wkrótce pojawią się sondaże o "ewentualnym" poparciu dla partii Morawieckiego, a tuż przed kampanią Morawiecki zerwie się Prezesowi z politycznej smyczy. Prezesie, koniec twojej politycznej kariery jest już bliski. Nadchodzące wybory będą ostatnimi.
inwestor.pl
Grzegorzukubik czy idziesz do Pinokia czy zostajesz u dziada?
pstrzezek
No trudny dylemat. Bo dla grzesia i tu wygodnie i tam pięknie. Człowiek by się rozdwoił
samsza
Po podziale, elektoratu wystarczy i dla M i dla K.
Może i w efekcie osobno będą mieć więcej jak było z Konfederacjami.
Nie bójcie się.
deryy
Morawiecki Kaczyński Trump, czy bibi Natanjachu? Którego poetę wybierasz?
samsza odpowiada deryy
Ostatnio głosowałem na Sławomir Mentzen.
W drugiej nie, bo było jedno zło do wybrania.
Poeci mają innych wyborców.
marcia_international
tak, dla każdego po 9%

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki