Propozycja Rosji w sprawie zamrożenia linii frontu w Ukrainie oraz inne warunki stawiane przez Kreml na drodze do osiągnięcia pokoju są zasłoną dymną i pułapką zastawioną na Kijów i Zachód – ocenił w środę prezydent Litwy Gitanas Nauseda w rozmowie z prasą.


„To ciągły proces zasłon dymnych, oszustw i usidlania, który Rosja rozpoczęła dawno temu” – podkreślił litewski prezydent, wyrażając przekonanie, że już wszyscy „są świadomi celów działań Rosji”.
„Celem Rosji jest gra na zwłokę. Wyobrażają sobie, że czas jest ich sprzymierzeńcem” - powiedział.
Nauseda zauważył, że „być może Rosja czeka na szczyt NATO w Hadze (w czerwcu - PAP), aby przekonać się, jak zjednoczony jest Zachód i czy Sojusz jest w stanie podejmować wspólne decyzje”. „Rosja posunie się tak daleko, jak jej się na to pozwoli” - zaznaczył.
Brytyjski dziennik „Financial Times” poinformował we wtorek, że przywódca Rosji Władimir Putin zaproponował zatrzymanie inwazji przeciwko Ukrainie na obecnej linii frontu oraz przedstawił inne warunki dla osiągnięcia pokoju.

W środę w Londynie odbywa się kolejne spotkanie delegacji władz ukraińskich z przedstawicielami Wielkiej Brytanii, Francji i USA w sprawie zawieszenia broni w wojnie Rosji z Ukrainą.
Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)
aki/ akl/





























































