

Sytuacja na rynku walutowym w Rosji jest dziś głównym tematem moskiewskich mediów. Gazety zwracają uwagę, że decyzja banku centralnego o radykalnej podwyżce podstawowej stopy procentowej z 10,5 do 17 procent nie zapobiegła dalszym spadkom wartości rubla.

Dziennik "Kommiesant" pisze, że teraz Bank Centralny Rosji powinien opanować panikę na rynku walutowym lub ogłosić nowy program działań. W przeciwnym wypadku kryzys walutowy może zamienić się w ekonomiczny, a w konsekwencji i polityczny - przewiduje dziennik
Gazeta "Moskowskij Komsomolec" zauważa, że analitycy są zaniepokojeni możliwością wprowadzenia kontroli walutowej w państwie. Ich zdaniem, bank centralny traci kontrolę nad sytuacją i władze mogą nie mieć innego wyboru, jak ograniczenie operacji walutowych.
Z kolei ekspert Andriej Klepacz powiedział gazecie "Wiedomosti", że jeśli rosyjski rząd chce przeżyć, to dla polepszenia sytuacji wszystkie resorty powinny podjąć strategiczne, skoordynowane działania.

Informacyjna AgencjaRadiowa/IAR/Włodzimierz Pac/Siekaj































































