REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosyjski obiekt powietrzny wleciał na terytorium Polski. Trwa akcja poszukiwawcza

2024-08-26 13:19, akt.2024-08-26 13:48
publikacja
2024-08-26 13:19
aktualizacja
2024-08-26 13:48
Dodaj Bankier.pl w Google

W poniedziałek o godz. 6.43 na wysokości ukraińskiego miasta Czerwonogród wleciał na terytorium Polski obiekt powietrzny; prawdopodobnie wciąż znajduje się na terytorium Polski; trwają poszukiwania - poinformował Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Maciej Klisz.

Rosyjski obiekt powietrzny wleciał na terytorium Polski. Trwa akcja poszukiwawcza
Rosyjski obiekt powietrzny wleciał na terytorium Polski. Trwa akcja poszukiwawcza
fot. Bluemoon 1981 / / Shutterstock

Piętnaście obwodów Ukrainy znalazło się w poniedziałek rano pod zmasowanym ostrzałem rakietowym Rosji. Wśród zaatakowanych obwodów są również regiony leżące przy granicy z Polską.

"Mamy prawdopodobnie do czynienia z wlotem obiektu na terytorium Polski. Obiekt był potwierdzony radiolokacyjnie przez co najmniej trzy stacje radiolokacyjne" - poinformował Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych na poniedziałkowym briefingu.

Zapewnił, że obiekt był "w pełnej kontroli, w pełnym nadzorze" i był gotowy do jego zestrzelenia. W tej sprawie był w kontakcie z ministrem obrony narodowej, wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, jak i szefem Sztabu Generalnego WP gen. Wiesławem Kukułą.

Gen. Klisz przekazał, że obiekt przekroczył granicę Polski o godz. 6.43 czasu polskiego na wysokości ukraińskiego miasta Czerwonogród. Jak mówił, to miejsce było już atakowane kilkakrotnie przez stronę rosyjską, ze względu na znajdującą się tam elektrownię.

Wakacje na giełdzie

"Obiekt zaniknął po około 25 km na terytorium Polski. Ze względu na warunki atmosferyczne nie byłem w stanie wydać komendy do jego zwalczania, ze względu na brak spełnienia procedur, czyli tzw. wizualnego potwierdzenia zniszczenia obiektu. Obiekt zaniknął z systemów radiolokacyjnych. Obiekt nie został potwierdzony ani przez samoloty sojusznicze, ani polskie, jak również obiekt nie został potwierdzony przez śmigłowce wizualnie" - poinformował.

Gen. Klisz podał, że obiekt prawdopodobnie cały czas znajduje się na terytorium Polski, choć nie wykluczył też, że obiekt opuścił nasze terytorium. "Uruchomiłem akcję poszukiwawczą obiektu" - poinformował.

Klisz poinformował, że niezidentyfikowany obiekt powietrzny, który przeleciał nad granicą Polski to prawdopodobnie bezpilotowy statek powietrzny.

"Z charakterystyki wynika, że obiektem nie jest rakieta, nie jest to pocisk ani hipersoniczny, ani balistyczny, ani rakieta kierowana. Jest to prawdopodobnie obiekt typu bezpilotowy statek powietrzny, który w tej chwili, zgodnie z procedurami przyjętymi w państwie, określamy jako Niezidentyfikowany Obiekt Powietrzny" - powiedział dziennikarzom generał podczas konferencji prasowej.

Według generała, obiekt poszukiwany jest na terenie gminy Tyszowce, znajdującej się ok. 25 kilometrów na południe od miejscowości Hrubieszów. "Tam w tej chwili skoncentrowane są główne siły poszukiwawcze, te naziemne, i te powietrzne" - przekazał.

Generał zapewnił, że będzie raportował na bieżąco o dalszych postępach w poszukiwaniach obiektu. Przekazał, że jest w stałym kontakcie ze wszystkimi służbami, które "są predysponowane do tego typu poszukiwań".

reb/ mml/ mok/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (28)

dodaj komentarz
mesten
To był nocnik putina, nie wytrzymał i uciekł.
miketheripper
pewnie już porcjowany zaraz będzie dostępny na ulicy he he
com
Cierpliwości. To jeszcze nie sezon dla grzybiarzy. Ale na poważnie, rozumiem, że za pierwszym razem można było być zaskoczonym, ale teraz? Panie Tomczyk co tam robicie w Ministerstwie Obserwacji Narodowej?
samsza
"był gotowy do jego zestrzelenia"

nie było czym ??
samsza
5% Europy Wsch. ma czym zestrzelić... to nie żart.

https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art40515891-financial-times-nato-nie-ma-obrony-powietrznej-potrzebnej-na-wschodniej-flance
carlito1
obiekt pod stałym nadzorem i znikł.... hahahaha
fiat126p
Skończyło się paliwo i spadł więc z radarów zniknął. Albo obniżył lot na tyle, że tylko z powietrza AWACS-em da się wykryć. Wprawdzie u ruskich rzadko praktykowane ale mógł też zadziałać samolikwidator.
ebm242
Wszystko, co ruskie wlatujące do Polski powinno być natychmiast zestrzelone.

Powiązane: Bezpieczeństwo narodowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki