Siedem osób doznało obrażeń w środę w wyniku rosyjskich ataków na Kijów; częściowo zniszczony został sześciopiętrowy budynek mieszkalny, uszkodzono też placówki medyczne i edukacyjne - przekazały władze lokalne. W stolicy Ukrainy po raz siódmy tego dnia rozbrzmiewa alarm przeciwlotniczy.


Mer miasta Witalij Kliczko poinformował w komunikatorze Telegram, że liczba poszkodowanych w Kijowie wzrosła do siedmiu, a pięcioro rannych trafiło do szpitala. Według szefa stołecznej administracji służby ratunkowe nadal prowadzą działania w miejscach uderzeń w dzielnicy Szewczenkowskiej.
Rosyjski bezzałogowy statek powietrzny trafił tam w sześciopiętrowy budynek mieszkalny. Kliczko powiadomił, że w wyniku tego ataku doszło do częściowego zniszczenia budynku.
Wcześniej mer przekazał, że w jednej z placówek medycznych zostały wybite niektóre okna. Według wstępnych doniesień pacjenci i personel nie doznali obrażeń.
W dzielnicy Hołosijiwskiej wybuchł pożar w wyniku upadku fragmentów bezzałogowego statku powietrznego. Władze miejskie przekazały, że doszło do tego na terenie placówki edukacyjnej.

Siły Powietrzne powiadomiły, że w nocy z wtorku na środę Rosjanie zaatakowali Ukrainę dwiema rakietami balistycznymi, dwiema kierowanymi rakietami lotniczymi typu Ch-59/69 oraz 174 dronami. Siły obrony przeciwlotniczej zestrzeliły 138 bezzałogowych statków powietrznych oraz trzy drony typu Banderol.
W ciągu ostatniego tygodnia rosyjskie siły zbrojne nieustannie atakują stolicę Ukrainy. W trakcie ostatnich siedmiu dni alarmy w mieście trwały nieprzerwanie od siedmiu do 13 godzin, a liczba alarmów sięgała 10-14 dziennie. W środę alarm przeciwlotniczy trwa już ponad trzy i pół godziny i rozbrzmiewa po raz siódmy w ciągu dnia.
Rzecznik Sił Powietrznych, płk Jurij Ihnat, przekazał w poniedziałek, że w lipcu Rosja wykorzystała do ataków na Ukrainę pięć razy więcej dronów odrzutowych niż w czerwcu, co wynikało ze zmiany taktyki ataków dronowych przez Federację Rosyjską oraz z zastosowania większej liczby dronów odrzutowych, które trudniej jest zestrzelić.
Zagrożenie ze strony bezzałogowców o napędzie odrzutowym sukcesywnie wzrasta: według danych strony ukraińskiej, w lipcu Rosja zastosowała 1,5 tys. dronów tego typu, a w sierpniu – już 2,5 tys.
Ukraiński ekspert ds. lotnictwa Anatolij Chrapczynski ocenił w rozmowie z PAP, że głównym zadaniem Ukrainy jest obecnie znalezienie taniego drona przechwytującego, który w trybie automatycznym będzie w stanie niszczyć drony o napędzie odrzutowym, a także zapewnienie większej liczby radarów i systemów wykrywania takich celów.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
Materiał wideo dostępny na https://wideo.pap.pl/pap-media,101/ukraina-siedem-osob-rannych-w-kijowie-w-wyniku-rosyjskich-atakow,95542?previewHash=ad3d90a0e702a6960c024c3e952ccfc7.
ira/ rtt/






























































