Na kilka dni przed wyborami w USA rosyjscy komentatorzy otwarcie przyznali, że dla Moskwy korzystniejsza byłaby reelekcja Obamy. Podkreślali, że rządy Obamy oznaczają dla Rosji lepszą koniunkturę gospodarczą. Natomiast Romneya kojarzyli jedynie z ewentualną wojną z Iranem.
Stacje radiowe i telewizyjne przypominają przebieg kampanii wyborczej w USA, nazywając ją bardzo dynamiczną. Natomiast agencje prasowe zasypują czytelników danymi statystycznymi dotyczącymi głosowania w poszczególnych stanach. Eksperci zapraszani do studia telewizyjnego zastanawiają się czy w kolejnej swojej kadencji Barack Obama ogłosi reset w stosunkach z Rosją. Dodają też, że w trakcie kampanii prezydenckiej w Rosji projekt ten uznał za nie udany prezydent Władimir Putin.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/mcm/
Źródło:IAR





























































