REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosja i Polska porozumiały się w sprawie EuRoPol Gazu

2009-10-26 16:38
publikacja
2009-10-26 16:38
Dodaj Bankier.pl w Google
26.10. Moskwa, Warszawa (PAP) - Rosja i Polska na szczeblu politycznym porozumiały się w sprawie równego podziału pomiędzy rosyjskim Gazpromem a polskim PGNiG udziałów w spółce EuRoPol Gaz, operatorze gazociągu Jamał-Europa - poinformował minister energetyki Rosji Siergiej Szmatko. W poniedziałek spotkał się on w Moskwie z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem. Wypowiedź Szmatko przytoczyła agencja RIA-Nowosti.

"Struktura akcjonariatu EuRoPol Gaz powinna być 50 na 50. Uzgodniliśmy zasady zarządzania korporacyjnego" - oświadczył w poniedziałek rosyjski minister. Dodał, że decyzje o tym, w jaki sposób dojdzie do zmiany struktury akcjonariatu EuRoPol Gazu, podejmą Gazprom oraz PGNiG.

Strony porozumiały się natomiast, że wszystkie decyzje w EuRoPol Gazie będą zapadały jednomyślnie; wszelkie rozbieżności będą rozstrzygane przez Radę Nadzorczą lub Zgromadzenie Akcjonariuszy. Ustaliły też, że spółka będzie funkcjonowała na podstawie taryf, gwarantujących jej stabilność finansową i niewielki zysk.

Kwestia udziałów w spółce eksploatującej gazociąg jamalski, który transportuje rosyjski gaz na zachód m.in. do Polski i Niemiec, została poruszona przy okazji negocjacji dodatkowych dostaw gazu do Polski. Polska negocjuje z Rosjanami dodatkowe dostawy gazu od 2010 roku w związku z wygaśnięciem kontraktu z rosyjsko-ukraińskim RosUkrEnergo (RUE), który dostarczał do Polski 2,3 mld m sześc. gazu rocznie. Od początku br. RUE nie realizowało dostaw. 1 czerwca PGNiG podpisało z Gazpromem kontrakt krótkoterminowy na dodatkowy 1 mld m sześc. gazu w tym roku. Wciąż nie są jednak zapewnione dodatkowe dostawy długoterminowe od 2010 roku.

Podczas wrześniowej wizyty w Polsce premier Rosji Władimir Putin oświadczył, że należy powrócić do równego podziału udziałów pomiędzy Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem a rosyjskim Gazpromem w EuRoPol Gazie. Obecnie spółki te mają po 48 procent udziałów, a 4 proc. akcji EuRoPol Gazu należy do Gas-Tradingu, w której akcjonariuszem - obok Gazprom Eksportu i PGNiG - jest m.in. spółka Bartimpex Aleksandra Gudzowatego (36,17 proc).

"Jestem zaskoczony, że rząd bierze udział w takich rozmowach. To nie jest sprawa rządu, tylko przedsiębiorstw" - skomentował w rozmowie z PAP Aleksander Gudzowaty. "Uważam, że jest to ruch przeciwko Polsce" - dodał.

Wcześniej wiceprezes Gazpromu Aleksandr Miedwiediew przekazał też, że rosyjski koncern liczy na to, iż w środę, podczas rozmów z PGNiG, zostaną uregulowane wszystkie kwestie związane z dostawami gazu do Polski. Informując, że niedawno doszło do rozmów stron w obecności ministrów Szmatko i Pawlaka, Miedwiediew podał, że w środę odbędzie się kolejne spotkanie przedstawicieli Gazpromu i PGNiG.

"Oceniam, że rozmowy rokują nadzieje na uregulowanie nierozwiązanych kwestii" - oznajmił zastępca szefa Gazpromu. Według niego "rozstrzygnięcie tych spraw otworzy drogę do przedłużenia kontraktów na dostawy i tranzyt gazu".

Również rzeczniczka PGNiG Joanna Zakrzewska powiedziała PAP, że "negocjacje z Gazpromem w sprawie dodatkowych dostaw gazu do Polski - wydaje się - idą w dobrym kierunku". Dodała, że do czasu finalizacji rozmów spółka nie będzie podawała szczegółów na ich temat.

Miedwiediew przekazał, że strona polska zgłosiła zapotrzebowanie na 11 mld metrów sześciennych gazu rocznie od roku 2010. Obecnie roczne dostawy paliwa z Rosji do Polski wynoszą 8 mld metrów sześciennych.

Julita Żylińska i Jerzy Malczyk (PAP)

mal/ jzi/ je/ gma/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Exploder
Nie zapominaj kto rozdaje karty. Rosja może przesłać gaz inną drogą, ale Polska nie ma skąd go kupić. Dlatego Rosjanie mają silniejszą pozycję w negocjacjach. A tak nieco z szerszej perspektywy: wydaje mi się, że wszystkie osoby decyzyjne w Polsce odpowiedzialne za sprawy paliw (gaz, ropa) są rozpracowane przez rosyjskie tajne służby,Nie zapominaj kto rozdaje karty. Rosja może przesłać gaz inną drogą, ale Polska nie ma skąd go kupić. Dlatego Rosjanie mają silniejszą pozycję w negocjacjach. A tak nieco z szerszej perspektywy: wydaje mi się, że wszystkie osoby decyzyjne w Polsce odpowiedzialne za sprawy paliw (gaz, ropa) są rozpracowane przez rosyjskie tajne służby, zaś wszelkie decyzje w tej sprawie są podejmowane w Moskwie. Nawet jeśli nie są to bezpośrednie interwencje wywiadu, to Moskwa rządzi przez "swoich ludzi" czyli np. wszystkich tych, których teczki dokumentujące współpracę z UB i SB gdzieś zniknęły w początku lat 90-tych. Rację ma Maciarewicz, chociaż sam jest oszołomem: Polska jest nasiąknięta agenturą rosyjską w stopniu niespotykanym w innych krajach.
~101
przez Polskę nie będą płacić!!! Tak skonstruowany jest statut spółki, że przy równych głosach w EuRoPol przewodniczący rusek decyduje o opłatach. Skrajna głupota albo zła wola rządu, mieliśmy większość w EuRoPol to było to utrzymywać. Premier Pawlak już pokazał w czyjej kieszeni siedzi jak starał się o skasowanie kar dla J&S energy.

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki