Notowania surowców na światowych giełdach towarowych osiągnęły w tym tygodniu najwyższe wzrosty od czasu kryzysu naftowego lat 70. W piątek w górę idą kontrakty na ropę, gaz, węgiel, metale i żywność.


Na rynku ropy kontrakty na WTI na kwiecień są wyceniane po 110,88 USD za baryłkę, po wzroście o 3 proc., majowe futures na Brent idą w górę o 2,52 proc. do 113,33 USD/b. W czasie sesji ceny ropy przekroczyły poziom 120 USD/b i były najwyższe od 2008 r.
Surowce przeżywają swój największy tygodniowy wzrost od 1974 r., od czasów kryzysu naftowego. Indeks metali LMEX, który śledzi sześć głównych kontraktów surowcowych, pobił w czwartek rekord wszech czasów.
JPMorgan podał, że ropa Brent może zakończyć rok na poziomie 185 USD za baryłkę, jeśli rosyjska podaż surowca będzie nadal zakłócona. Większość europejskich rafinerii ropy naftowej unika kupowania rosyjskiej ropy naftowej w obliczu ciągłych wyzwań związanych z finansowaniem ładunków i znajdowaniem statków, które by je dostarczyły.
Holenderskie kontrakty na gaz zwyżkują o 31 proc. do 188 euro za megawatogodzinę, co oznacza, że w tym tygodniu osiągnęły 86-proc. wzrost. W czwartek ceny zanotowały nowy rekordowy poziom 199,99 euro za megawatogodzinę.
Europa pobiera od Rosji 1/3 swoich dostaw gazu. Jakiekolwiek zakłócenia w przesyle paliwa na Zachód mogą spowodować utrzymanie się wysokich notowań gazu przez dłuższy czas.
Ceny węgla Rotterdam na giełdzie ICE rosną o 23,5 proc. do poziomu 222 USD za tonę. W tym tygodniu kontrakty na węgiel są na plusie o 57 proc. Niemiecka cena energii na następny miesiąc wzrosła aż o 6,2 proc. do 365 euro za megawatogodzinę.
Rosną ceny metali. Srebro zwyżkuje o 0,29 proc. do 25,28 USD za uncję, a złoto idzie w górę o 0,51 proc. do 1.946 USD za uncję. Złoto zmierza do największego tygodniowego wzrostu od maja. Ceny są na dobrej drodze do 3-proc. wzrostu w tym tygodniu.
Drożeje aluminium, którego poważnym producentem jest Rosja. Cena aluminium na LME rośnie o ok. 4,5 proc. do rekordowego poziomu 3.890 USD za tonę, przekraczając poprzedni szczyt z czwartku.
Z kolei pallad rośnie na COMEX o 5 proc. do rekordowego 2.888 USD za uncję., co oznacza wzrost w tym tygodniu o około 20 proc., w związku z obawami o potencjalne zakłócenia dostaw, ponieważ Rosja produkuje około 40 proc. tego metalu.
Kontrakty terminowe na rudy żelaza w Singapurze mogą w tym tygodniu zyskać 15 proc. w związku z rosnącymi oczekiwaniami wzrostu popytu ze strony chińskiej gospodarki. Cynk rośnie w tym tygodniu o 5 proc. do 3.925 USD za tonę. W czwartek ceny niklu na LME wzrosły o 4,7 proc. do 2.689 USD za tonę.
Kontrakty terminowe na pszenicę po raz pierwszy od 2008 r. przekroczyły 12 USD za buszel, rosnąc o ponad 6,5 proc. Kontrakty terminowe na pszenicę na giełdzie w Chicago wzrosły w tym tygodniu o 40 proc. – najwięcej w historii – ponieważ wojna Rosji na Ukrainie stwarza ryzyko dla światowych dostaw zboża.
Pszenica przemiałowa w Paryżu jest notowana na rekordowych poziomach, rosnąc w tym tygodniu o 40 proc. do ponad 400 euro za tonę.
Kukurydza skoczyła do najwyższego poziomu od dziewięciu lat, przekraczając 7,5 USD za buszel, po wzroście o ponad 3 proc. Soja idzie w górę o 1,5 proc. do 17 USD za buszel, najwyżej od dziesięciu lat.
Kontrakty terminowe na kukurydzę skoczyły w tym tygodniu o 17 proc., najwięcej od 2008 roku, a ceny soi wzrosły o 5 proc. wzrost. Niektóre prognozy wskazują na dalszy wzrost cen, a zmienność na rynku opcji jest bardzo wysoka.
Rosyjska inwazja wojskowa na Ukrainę trwa już dziewiąty dzień. Siły rosyjskie nadal kontrolują budynki władz lokalnych i regionalnych w Chersoniu. Narasta zaniepokojenie ruchami ogromnej kolumny rosyjskich pojazdów wojskowych pod Kijowem.
W wyniku ostrzału prowadzonego przez rosyjskie wojska w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na południu Ukrainy wybuchł pożar. W pobliżu największej w Europie elektrowni atomowej doszło do walk między oddziałami ukraińskimi a wojskami rosyjskimi. Służbom ratunkowym udało się opanować ogień i nie ma na razie bezpośredniego zagrożenia dla elektrowni jądrowej.
Po ostrzelaniu elektrowni atomowej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oskarżył Moskwę o uciekanie się do "terroru nuklearnego" i chęć "powtórzenia" katastrofy w Czarnobylu. (PAP Biznes)
kkr/ ana/


































































