Rekordowa liczba pustych mieszkań czeka na wynajem lub sprzedaż w Nowym Jorku

2020-08-15 05:55
publikacja
2020-08-15 05:55
fot. Niyi Fote / Zuma Press

Liczba pustych mieszkań do wynajęcia lub wystawionych na sprzedaż na nowojorskim Manhattanie wzrosła w minionym miesiącu do najwyższego poziomu, przekraczając 13 tys. Jest to rekord od czasu zainicjowanego przed 14 laty gromadzenia danych na ten temat.

Według analizy rynku nieruchomości, zamieszczonej w raporcie Douglasa Ellimana i Millera Samuela, liczba mieszkań wystawionych na sprzedaż lub wynajem osiągnęła 13 117. Podpisanych nowych umów było mniej o 23 proc, a w północno-wschodniej części Manhattanu nawet o 39 proc.

Nie spełniły się nadzieje, że w lipcu i sierpniu wróci przynajmniej część z setek tysięcy ludzi, którzy opuścili miasta w marcu i kwietniu na początku pandemii koronawirusa. Sytuację pogarszają kłopoty gospodarcze.

Zdaniem ekonomistki Nancy Wu z StreetEasy, źródła internetowego zawierającego dane o rynku nieruchomości, którą cytuje magazyn „Forbes”, ekonomiczne skutki pandemii są już gorsze niż obserwowane w 2008 i 2009 roku podczas globalnego kryzysu gospodarczego. Stopa bezrobocia w Nowym Jorku wzrosła od 18,3 proc. w maju do 20,4 w czerwcu. Biuro statystyk pracowniczych (BLS) akcentuje, że jest to dwa razy więcej, niż podczas recesji w grudniu 2009 roku, sięgającej 10,4 proc.

Zdaniem niektórych brokerów, problemy na rynku nieruchomości widoczne w ostatnich miesiącach mogą się rozciągnąć na jesień lub jeszcze dłużej.

Lipiec przyniósł największy, sięgający 10 proc., spadek opłat za czynsz od prawie dekady. Z raportu wynika, że wynajmujący oferują obecnie średnio 1,7 miesiąca bezpłatnego czynszu, aby spróbować zwabić najemców. Jest to także rekord.

„Migracja ludzi wyjeżdżających jest obecnie wyższa niż migracja przybywających” - ocenił Jonathan Miller, dyrektor wykonawczy firmy Miller Samuel, zajmującej się analizami i wyceną nieruchomości.

„Gwałtowny wzrost liczby pustych mieszkań na największym rynku wynajmu w kraju może mieć wpływ na całą gospodarkę. Eksperci mieszkaniowi szacują, że około połowy wynajmowanych mieszkań na Manhattanie należy do właścicieli małych firm. Ponieważ tracą dochody, mogą nie być w stanie płacić podatków od nieruchomości, które są największym źródłem dochodów Nowego Jorku” - przekonuje CNBC.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (24)

dodaj komentarz
spadki_i_wzrosty
No patrzcie na Manhatanie 13tys mieszkan na sprzedaz to tragedia a w Warszawie na otodom dzis jest ponad 20tys i ceny ofertowe rosna a Pan Kazimierczak mowi o stabilizacji :) Pewnie to dlatego ze w Polsce mamy na lokatach miliardy ktore zaraz wydamy na mieszkania aby chronic sie przed hiperinflacja a amerykanie to zwykle golasy co No patrzcie na Manhatanie 13tys mieszkan na sprzedaz to tragedia a w Warszawie na otodom dzis jest ponad 20tys i ceny ofertowe rosna a Pan Kazimierczak mowi o stabilizacji :) Pewnie to dlatego ze w Polsce mamy na lokatach miliardy ktore zaraz wydamy na mieszkania aby chronic sie przed hiperinflacja a amerykanie to zwykle golasy co wlasnie wracaja mieszkac z mamusia
kalejdoskop1
Na otodom są ogłoszenia z ostatnich kilku lat i mimo że już dawno nieaktualne, to nadal widnieją na stronach. Też chciałbym poznać jak zmieniała się liczba ogłoszeń na rynku, ale otodom się do tego nie nadaje.
spadki_i_wzrosty odpowiada kalejdoskop1
To moge w tym lekko pomoc, bo od marca obserwuje rynek i wtedy bylo 14k teraz dobija do 21k
masekrut555
Na Manhatanie jest tyle mieszkań na sprzedaż, ponieważ polityka władz miasta NYC czyli lobbowanie z blm: przyzwalanie na łamanie prawa (rabunek białych mieszkańców, napady) oraz brak policji doprowadziło do masowej ewakuacji białych mieszkańców. NYC to obecnie niebezpieczne miejsce.

U nas czegoś takiego nie ma.
Na Manhatanie jest tyle mieszkań na sprzedaż, ponieważ polityka władz miasta NYC czyli lobbowanie z blm: przyzwalanie na łamanie prawa (rabunek białych mieszkańców, napady) oraz brak policji doprowadziło do masowej ewakuacji białych mieszkańców. NYC to obecnie niebezpieczne miejsce.

U nas czegoś takiego nie ma. Warszawskie organizacje lgbt jedynie dziurawią opony, wandalizują i blokują drogi, ale nie są na tyle uzbrojeni jak w USA żeby zagrażać życiu mieszkańcom stolicy.
ampulexcompressa
Do czasu. Aż się zorientują, że wokół tych 370 mk niewielu partnerów seksualnych się kręci a w kinie i teatrze ostatnio byli w 2019
bha
Cóż...American dream dla niewielkiej garstki %
slawekqs
Mimo wszystko to NY tam raczej normalnie zwykły człowiek to sobie nie kupił lub wynajął ale to zła informacja dla rynku nieruchomości nawet w Polsce bo założenia podobne...
marianpazdzioch
Przepowiadali to już. Kryzys w USA jeszcze nawet się nie zaczął.

https://www.youtube.com/watch?v=HEI3GIU5m3s
mirek6504
Chcesz żyć w New York proszę bardzo ? Przeciętny biedak musi mieć na opłaty od $ 3,500- 4,700 , miesięczne , podkreślam same opłaty plus samochód którego ubezpieczenie jest 9 razy droższe od ubezpieczenia na Florydzie
meryt
"Hamilton na Bermudach – to najdroższe miasto na świecie."

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki