Czwartkowa sesja na GPW przyniosła utrzymanie wzrostów w niemal wszystkich indeksach. sWIG80 pobił swój rekord, a CD Projekt stał się najdroższą spółką gamingową notowaną na giełdach w Europie


Zieleń dominowała w czwartek na większości indeksów warszawskiej giełdy. WIG zakończył sesję na poziomie 69 712 punktów, notując wzrost o 0,06%. WIG20 umocnił się o 0,14%, a WIG30 o 0,17%. Jedynym, który odnotował straty był mWIG40, który spadł o 0,64%. Na czerwono dzień zakończyły akcje ponad połowy średnich spółek grupowanych w tym indeksie.
Swój rekord wszech czasów pobił sWIG80, który w szczytowym momencie czwartkowej sesji przekroczył poziom 21 947 punktów. Dzień na giełdzie zamknął na plusie o 0,34%.
Obroty na GPW przekroczyły dziś 1 miliard zł, z czego 882 mln dotyczyły WIG20.
Wśród blue chipów warszawskiej giełdy przez większą część sesji najmocniej zyskiwał CD Projekt. Akcje spółki urosły dziś o 2,36%, kończąc dzień na poziomie 154 zł. Tym samym rynkowa kapitalizacja rodzimego studia gier przekroczyła 15 mld złotych, zostawiając w tyle Ubisoft i wiele innych sław, a CD Projekt stał się najdroższą spółką gamingową notowaną na giełdach w Europie.

Tuż przed zamknięciem parkietu CD Projekt zszedł z pierwszego na trzecie miejsce podium, a sesję na największym plusie zakończyły akcje KGHM, które zyskały 2,76%. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało dla spółki decyzję zasadniczą dotyczącą budowy małej modułowej elektrowni jądrowej (SMR) w Polsce.
Na drugim miejscu indeksu WIG20 znalazła się Jastrzębska Spółka Węglowa, która podtrzymała wzrosty trwające od początku tygodnia. Gwałtowny spadek na jej akcjach odnotowano 7 lipca, gdy pojawiły się przecieki o powrocie “podatku Sasina”, jednak spółka szybko odrobiła straty. 11 lipca JSW poinformowała o podpisaniu ugody ze związkami zawodowymi, a dzień później o otwarciu 4 nowych ścian wydobycia węgla koksowego. Jej akcje zyskały podczas czwartkowej sesji 2,69%.
Najwięcej w indeksie WIG20 traciły akcje Pepco. Ich kurs spadł o 2,91% po tym, gdy spółka opublikowała w czwartek sprawozdanie za III kwartał roku obrotowego 2022/23 zakończony 30 czerwca. Wynika z niego, że dynamika przychodów spadła, podobnie jak sprzedaż, co tłumaczono “trudnym otoczeniem handlowym”. Jednocześnie zyski Pepco wzrosły i spółka podtrzymała prognozy na koniec roku.
Pepco zwracało uwagę na trudne otoczenie makroekonomiczne w 3QFY23. Dynamika przychodów marki Pepco spada, LFL byłą ujemna na poziomie 1,2% (do czego miała przyczynić się również wysoka baza - napływ uchodźców). W czerwcu i na początku 4QFY23 LFL jest już dodatnie. pic.twitter.com/tvUDL0bTDN
— Adrian Mackiewicz (@A_Mackiewicz) July 13, 2023
Liderem wzrostów na warszawskim parkiecie był Interbud, który zyskał w czwartek 25%. Dzień wcześniej spółka poinformowała w komunikacie ESPI o zawarciu przez jej firmę zależną umowy na wykonanie infrastruktury drogowej w Lublinie.
W ujęciu sektorowym najwięcej zyskały górnictwo (+2,58%), gry (+1,27%) i branża spożywcza (+0,98%. Najmocniej traciły odzież (-1,63%), leki (-1%) oraz motoryzacja (-0,68%).
Z istotnych doniesień pozagiełdowych warto odnotować, że amerykański dolar był w czwartek najsłabszy względem złotego od początku wojny w Ukrainie. Kurs głównej światowej waluty znalazł się poniżej 4 PLN. Z Dalekiego Wschodu spłynęły czerwcowe dane na temat chińskiego eksportu, który spadł najmocniej od 3 lat o aż o 12,4% r/r, przy konsensusie 9,5%. Na krajowym podwórku uwagę przykuło tąpnięcie w statystykach sprzedaży obligacji skarbowych. Polacy zrolowali mniej niż połowę zakupionych rok temu rocznych papierów typu ROR, nazywanych “obligacjami Morawieckiego”.



























































