REKLAMA

Dolar spadł poniżej 4 złotych. Kurs euro bez zmian

Krzysztof Kolany2023-07-13 10:02główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-07-13 10:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Po czerwcowych danych o inflacji CPI dolar wyraźnie stracił względem euro i na polskim rynku po raz pierwszy od lutego 2022 roku kosztował mniej niż 4 zł. Był to jednak efekt osłabienia dolara, a nie umocnienia złotego.

Dolar spadł poniżej 4 złotych. Kurs euro bez zmian
Dolar spadł poniżej 4 złotych. Kurs euro bez zmian
fot. mayk.75 / / Shutterstock

W czwartek o 10:00 kurs dolara wynosił 3,9706 zł i był o ponad grosz niższy niż pod koniec środowych notowań. Ale decydujący ruch rozegrał się wczoraj po południu, gdy kurs USD/PLN spadł o blisko 5 groszy i po raz pierwszy od wybuchu wojny na Ukrainie znalazł się poniżej 4 zł.

Sam poziom 4 zł ma znaczenie jedynie psychologiczne, co jest pochodną naszego zamiłowania do okrągłych liczb. Nie jest to natomiast ważny poziom techniczny. Równocześnie zejście kursu dolara poniżej 4 złotych można traktować jako spore zaskoczenie. Jeszcze w czerwcu w bazie danych Bloomberga znajdowały się tylko dwie prognozy zakładające, że na koniec 2023 roku kurs USD/PLN znajdzie się poniżej 4 zł.

Za cały ruch na parze dolar-złoty odpowiadały wydarzenia na parze euro-dolar. Kurs EUR/USD ruszył ostro w górę po publikacji danych o inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych. Minimalnie głębszy od oczekiwań spadek rocznej dynamiki CPI (z 4,0% do 3,0% przy oczekiwanych 3,1%), ale przede wszystkim wyhamowanie inflacji bazowej oraz wzrostu cen usług skłoniło inwestorów do spekulacji, że lipcowa podwyżka stóp procentowych w Fedzie będzie już ostatnią w cyklu. I że od początku przyszłego roku Powell i spółką będą już stopy obniżać.

W rezultacie kurs EUR/USD w czwartek rano dotarł do poziomu 1,1153 i osiągnął najwyższą wartość od marca ubiegłego roku. Wszystko to działo się przy stabilnych notowaniach euro do złotego. Kurs euro na polskim rynku o poranku kształtował się na poziomie 4,4288 zł. To wartość o niespełna dwa grosze wyższa od tegorocznego minimum ustanowionego trzy tygodnie temu.

Wakacje na giełdzie

- Brak wyraźnej reakcji na kursie EUR/PLN po mocno ciążącym dolarowi spadku amerykańskiej inflacji sugeruje, że potencjał do dalszego umocnienia złotego w krótkim terminie ulega już wyczerpaniu. Poprawa na saldzie rachunku obrotów bieżących w maju nie będzie tak wyraźna jak w poprzednich miesiącach (odczyt salda poznamy w piątek), co nie będzie już istotnie wspierać polskiej waluty, a wzrost oczekiwań na pierwszą obniżkę stóp NBP już we wrześniu zacznie według naszej oceny oddziaływać na niekorzyść złotego. Stąd na zakończenie tygodnia oczekujemy wzrostu kursu EUR/PLN powyżej 4,45 - prognozują ekonomiści PKO BP.

Umocnił się za to frank szwajcarski, który na parze z euro notowany był na najmocniejszych poziomach od września. W rezultacie za helwecką walutę na naszym rynku płacono już prawie 4,60 zł, a więc blisko najwyższych poziomów od miesiąca.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
arturnow
Dobry moment by dokupić, skończą się wakacje i dolar znów wystrzeli
igła
A dlaczego pan doktor ekonomii nie wspomina o najniższym poziomie RSI USD/PLN od pamiętnego 2008 roku !!! O bardzo wysokich poziomach RSI EUR/USD i wig20. Wszystko w ujęciu tygodniowym. Przecież widać, że zaraz będzie dzień odwrotu.
bha
Globalna nieodpowiedzialna i krótkowzroczna krajowa zadłużeniowa jazda bez trzymanki niestety nie bez celu dla wielu na rynku!.Cóż... Aż miarka się w końcu przebierze!.
bha
https://www.usdebtclock.org/
https://commodity.com/data/debt-clock/
wojt1305
Dziękujemy Panu głównemu analitykowi, że już w tytule uświadamia nas, żeby "te plusy nie przesłoniły nam minusów".
mirek6504
I będzie spadał bo dlug to 32.544 biliona na chwile obecna i w bardzo szybkim tempie rośnie waluta nie ma pokrycia w zlocie bo skarbiec pusty zostaję tylko dodruk według naszych kalkulacji dollar spadnie pod koniec 2023 do poziomu 3.3 a złoty będzie się umacniał a to z prostej przyczyny że NBP kupuje złoto,,
jas2
Czy ktoś zrekompensuje straty trzymającym oszczędności w dolarze?
kapitaneo
Tak, panie Kolany. Jak dolar był po 5 zł toś płakał, że Glapa dołuje naszą walutę. Jak dolar poniżej 4 złotych to..........żonglujesz i kręcisz wokół swego ogonka.
Tymczasem od 2019 r mamy najwyższy wzrost PKB, najniższe bezrobocie, najniższą inflację spośród krajów do których tak się red. Kolany ślinił (CZE, HUN, SLO, LIT, EST).
Tak, panie Kolany. Jak dolar był po 5 zł toś płakał, że Glapa dołuje naszą walutę. Jak dolar poniżej 4 złotych to..........żonglujesz i kręcisz wokół swego ogonka.
Tymczasem od 2019 r mamy najwyższy wzrost PKB, najniższe bezrobocie, najniższą inflację spośród krajów do których tak się red. Kolany ślinił (CZE, HUN, SLO, LIT, EST).
A teraz jeszcze PLN najmocniejszy od 2 lat.
P. Kolany, jak żyć - miało być tak źle, a jest tak dobrze.
xqwztsa
Gdyby było tak dobrze jak o tym przekonujesz, to nie musiałbyś o tym przekonywać.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki