Handel ma niedobory kadrowe, więc straszenie, że brak handlu w niedziele spowoduje utratę miejsc pracy, jest słabą argumentacją - powiedziała w TVN 24 BiŚ Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.
"Jako minister rodziny chciałabym, żeby rodzina miała to wytchnienie i chwilę dla siebie absolutnie wolną i niedziela wydaje się tu najwłaściwszym świętem i właściwym dniem" - powiedziała Rafalska, zapytana o pomysł niedziel wolnych od handlu.
"Musimy też pamiętać, że w tej chwili handel ma spore niedobory i problemy ze znalezieniem osób chętnych do pracy, także straszenie tym, że będzie utrata miejsc pracy jest słabą argumentacją. Jeśli chodzi o wpływ na PKB, to powiem, że od wydawania pieniędzy w niedzielę nie przybywa tych pieniędzy w kieszeni, czyli tak naprawdę, niezależnie czy rodzina wydaje pieniądze w 6 dni czy w 7, to ciągle dysponuje takimi samymi zasobami finansowymi" - dodała.
"Na koniec tego roku ten trend spadku (bezrobocia - PAP) trochę wyhamuje, bo jest okres jesienno-zimowy i widzimy, że w sierpniu był spadek o jeden punkt procentowy, a nie o dwa jak w zeszłych miesiącach, ale myślę, że na poziomie 8,6, a może 8,5 proc. się utrzyma i to byłby bardzo dobry wynik" - powiedziała Rafalska.
Zobacz także
W 2017 r. nakłady na politykę rodzinną przekroczą 3,4 proc. PKB
Dzięki wprowadzeniu programu "Rodzina 500 plus" nakłady na politykę rodzinną wzrosły skokowo o ponad 1 pkt proc. i w roku 2017 wyniosą ponad 3,4 proc. PKB, wobec zdecydowanie niższych nakładów w 2015 r. czy w poprzednich latach - mówiła Rafalska podczas panelu dyskusyjnego Polityka prorodzinna - nowe wyzwania w obliczu niżu demograficznego w Europie.
Spodziewamy się, że przeniesie się to na efekt poprawy dzietności, zmniejszenia ubóstwa i poprawy kapitału ludzkiego - dodała.

Rafalska podczas swojego wystąpienia przekonywała też, że nie da się zaadoptować polityki rodzinnej stosowanej w jednym kraju do innego kraju. Nie ma jednego modelu polityki rodzinnej, który możemy przyjąć, jak najlepszą receptę. Ta polityka musi być skrojona na miarę każdego z krajów, musi uwzględniać specyfikę społeczeństwa, w którym jest realizowana - mówiła.
Powinna być też na tyle bogata i atrakcyjna, żeby zostawiać swobodę wyboru instrumentów polityki rodzinnej każdej ze stron - dodała.
pud/ ana/ rbk/ akw/

































































