250 tys. zł grzywny za wykorzystanie informacji poufnej o Merlin Group z Newconnect - sądy dwóch instancji nie miały wątpliwości co do winy Rafała Zaorskiego. Inwestorowi pozostaje jedynie wniesienie kasacji do Sądu Najwyższego - informuje "Puls Biznesu".


Jako prezes Krypto Jam Rafał Zaorski kupił tuż przed ogłoszeniem współpracy z Merlinem akcje tej spółki. W opinii sądu wykorzystał więc informacje poufne. Za insider trading musi zapłacić 250 tys. zł plus koszty sądowe, które wyceniono na 50 tys. zł. Wyrok jest prawomocny.
Zaorski skazany za głośną transakcję sprzed lat
Jak wyglądały kulisy tej sprawy sprzed 8 lat? Krypto Jam rozpoczął współpracę z Merlin Group, której główna działalność opierała się na sprzedaży książek, zabawek i m.in. artykułów papierniczych. Jak napisał "PB", firmy zmierzały do "stworzenia innowacyjnego programu lojalnościowego dla klientów Grupy opartego na tokenizacji lojalności klientów", czyli w praktyce zamiast tradycyjnych punktów dostaliby tokeny z platformy blockchain.
Po publikacji tej informacji cena akcji Merlina wystrzeliła, osiągając prawie 140 proc. wzrostu w dwa dni. Ale gdy przyjrzano się bliżej sprawie, liczba transakcji zwiększyła się na dwa tygodnie przed oficjalnym ogłoszeniem współpracy. Jak się okazało, opowiadał za nie Zaorski i jego księgowa, którzy kupili je po znacznie niższej cenie. Zgodnie z aktami sądowymi mieli odpowiadać za 90 proc. obrotów.
Zarówno inwestor, jak i jego wspólniczka, nie przyznawali się do winy. Odwołali się obydwoje od skazującego wyroku pierwszej instancji. Zaorski przekonywał, że kupił akcje Merlina, ponieważ te znajdowały się na minimum rocznym, jednak sąd uznał jego słowa za "niewiarygodną linię obrony". Przekonywał również, że cała inwestycja w Merlina zakończyła się "na minusie".

Sąd do Zaorskiego: Niewiarygodna linia obrony
Kolejne rozstrzygnięcie uniewinniło księgową, o tyle wina inwestora została potwierdzona. "PB" zacytował uzasadnienie sądu, w którym można przeczytać:
materiał dowodowy prowadzi do kategorycznego ustalenia, że oskarżony jest sprawcą przypisanego mu czynu zabronionego.
Dodatkowo sąd zaznaczył, że nie ma znaczenia czy insider trading zakończył się zyskiem czy stratą. Istotne jest bowiem wykorzystanie informacji poufnej, a nie osiągnięty przez inwestora efekt.
Bankier.pl jako pierwszy napisał o podejrzanym wzroście handlu na akcjach Merlin Group.
„To była żywcem kradzież”. Wyciekły nagrania rozmów Sylwestra Suszka z Rafałem Zaorskim
Jak się okazuje, Sylwester Suszek nagrywał rozmowy ze swoimi partnerami biznesowymi. "Rzeczpospolita" ujawniła nagranie rozmowy z Rafałem Zaorskim, znanym traderem i inwestorem. Zarejestrowana w nocy sylwestrową 2020 roku rozmowa między zaginionym Suszkiem a Zaorskim to brutalny zapis wzajemnych oskarżeń o milionowe kradzieże, nieudane spekulacje i wyprowadzanie środków przez Dubaj.
opr. aw


























































