REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„To była żywcem kradzież”. Wyciekły nagrania rozmów Sylwestra Suszka z Rafałem Zaorskim

2026-04-26 08:45
publikacja
2026-04-26 08:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Jak się okazuje, Sylwester Suszek nagrywał rozmowy ze swoimi partnerami biznesowymi. "Rzeczpospolita" ujawniła nagranie rozmowy z Rafałem Zaorskim, znanym traderem i inwestorem. Zarejestrowana w nocy sylwestrową 2020 roku rozmowa między zaginionym Suszkiem a Zaorskim to brutalny zapis wzajemnych oskarżeń o milionowe kradzieże, nieudane spekulacje i wyprowadzanie środków przez Dubaj.

„To była żywcem kradzież”. Wyciekły nagrania rozmów Sylwestra Suszka z Rafałem Zaorskim
„To była żywcem kradzież”. Wyciekły nagrania rozmów Sylwestra Suszka z Rafałem Zaorskim
fot. MAREK WISNIEWSKI / / FORUM

Nagranie, którego autentyczność została potwierdzona, a które znajduje się już w dyspozycji prokuratury, jest kluczowym dowodem w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości na giełdzie Zondacrypto. Sylwester Suszek, określany niegdyś mianem „króla kryptowalut”, nagrywał swoich partnerów biznesowych, by – jak sugerują media – zabezpieczyć się na wypadek procesów sądowych.

„Żywcem kradzież” i dubajski łącznik

Z rozmowy datowanej na 31 grudnia 2020 r. wyłania się obraz głębokiego konfliktu. Suszek wprost zarzuca Zaorskiemu przywłaszczenie środków: – „To, że mnie okradłeś, czyli powiedziałeś w Dubaju, że potrzebujesz i odsyłasz, to jest, k..., kradzież. I to była żywcem kradzież” – słyszymy na nagraniu. Chodzi o dziesiątki milionów złotych, które miały „wyparować” z giełdy krótko po tym, jak Suszek przetransferował udziały w BitBay do trzech spółek zarejestrowanych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Mechanizm Krypto Jam

Według ustaleń „Rzeczpospolitej”, kluczową rolę w operacjach odgrywała spółka Zaorskiego – Krypto Jam, która od 2018 roku pełniła funkcję animatora rynku na BitBayu. Jej zadaniem było zapewnienie płynności bitcoinowi, jednak z nagrań wynika, że środki przeznaczone na ten cel mogły być wypłacane na prywatne potrzeby i nigdy nie wróciły na giełdę. Suszek nazywa Zaorskiego swoim „największym dłużnikiem”, twierdząc, że ten „wisi mu tyle kasy, że to jest nie do opisania”.

Wakacje na giełdzie

Zaorski: „Straciłem dużo, bardzo dużo”

Co ciekawe, na nagraniu Rafał Zaorski nie zaprzecza oskarżeniom o brak zwrotu środków. Przyznaje natomiast, że stracił ogromne kwoty własnych i powierzonych pieniędzy, zapewniając jednocześnie, że „myśli, jak to odrobić” poprzez nowe projekty biznesowe. Te wyjaśnienia nie przekonały jednak inwestorów, którzy masowo zgłaszają się do prokuratury, szacując swoje straty na 350 mln zł.

Cień „niebezpiecznych ludzi”

„Rzeczpospolita” dotarła również do drugiego, późniejszego nagrania (z kwietnia br.), na którym Zaorski, pytany o relacje z Suszkiem, potwierdza, że widział „co jest w kuluarach” giełdy i kto za nią stoi. – „To są bardzo, naprawdę bardzo niebezpieczni ludzie” – stwierdza spekulant, tłumacząc swoją decyzję o wycofaniu się z projektu. Te słowa nabierają szczególnego znaczenia w kontekście zaginięcia Suszka w marcu 2022 roku i trwającego śledztwa w sprawie jego uprowadzenia.

Dla rynków finansowych ta sprawa to bolesne przypomnienie o ryzykach związanych z brakiem regulacji sektora kryptoaktywów w Polsce. Podczas gdy ustawa o rynku kryptowalut wciąż czeka na rozpatrzenie, inwestorzy zostali z rekordowymi stratami i nagraniami, które pokazują, że za fasadą nowoczesnych technologii kryły się metody rodem z lat 90.

Jest nadzieja dla klientów Zondacrypto. Mają szansę odzyskać pieniądze od Skarbu Państwa

Klienci Zondacrypto mogą mieć szanse na odzyskanie wszystkich środków. Chociaż nad giełdą kryptowalut wisi widmo niewypłacalności, istnieją przesłanki, że poszkodowani mogą pozwać kogoś o głębszych kieszeniach. W zależności od interpretacji będzie to wina rządu lub prezydenta. W warunkach skrajnej polaryzacji ugra coś każda partia, klienci odzyskują pieniądze, straci budżet państwa. Pytanie, kto poniesie odpowiedzialność?

oprac. KWS

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największy koncern tytoniowy w Polsce: wygaszamy papierosy, bo nie widzimy dla nich przyszłości
Tematy

Komentarze (73)

dodaj komentarz
pedro777
Tak sobie myślę, że Rafcio wyszedł w tej sprawie na kompletnego farmazoniarza, ponieważ okazało się, że gra nieczysto (wykorzystywanie informacji poufnych i używanie kradzionych pieniędzy do spekulacji na rynkach). Smutno mi się zrobiło, bo lubiłem lamusa i podziwiałem jego wyniki, a tu takie brudy się wylały. Jeśli to się okaże Tak sobie myślę, że Rafcio wyszedł w tej sprawie na kompletnego farmazoniarza, ponieważ okazało się, że gra nieczysto (wykorzystywanie informacji poufnych i używanie kradzionych pieniędzy do spekulacji na rynkach). Smutno mi się zrobiło, bo lubiłem lamusa i podziwiałem jego wyniki, a tu takie brudy się wylały. Jeśli to się okaże prawdą (ten przekręt na kasie Suszka), to Rafał pozna inne apartamenty niż ten na Złotej w Wawie i to na koszt państwa...
carlito1
To że podpisanie tej ustawy by cokolwiek zmieniło to tylko cyrk dla plebsu, a karawana jedzie dalej.
inwestor.pl
Rafał Andrzej Farmazoński nic nie wpłacił do Łatwoganga. Grzegorzkubik też. :-(
investorr
Sprawa pierwsza, Bankier jak zawsze sugeruje, że ustawa krypto zapobiegłaby temu co się stało z Zonda Crypto, choć wiadomo, że w niczym by nie zapobiegła, natomiast nie wspomina o tym, że to Tusk jest premierem od 2,5 roku, miał wiedzę o tym co się działo w Zonda ale nie zrobił nic w tej sprawie, podobnie jak nic nie zrobił aby odnaleźć Sprawa pierwsza, Bankier jak zawsze sugeruje, że ustawa krypto zapobiegłaby temu co się stało z Zonda Crypto, choć wiadomo, że w niczym by nie zapobiegła, natomiast nie wspomina o tym, że to Tusk jest premierem od 2,5 roku, miał wiedzę o tym co się działo w Zonda ale nie zrobił nic w tej sprawie, podobnie jak nic nie zrobił aby odnaleźć S. Suszka. Sprawa druga, Zaorski wiedział, że bardzo niebezpieczni ludzie stoją za ówczesną giełdą BitBay i dlatego postanowił ich okraść, (bo wiadomo, że wyprowadził crypto z giełdy, a nie z portfela Suszka)? Gdzie tu sens...?
derper
Ustawa krypto dałaby KNF-owi prawo i obowiązek nadzoru nad rynkiem i jego członkami.
Na jakiej podstawie zamknąć krzywą firmę jak nie analizy jej poufnych danych?
Brak dostępu do zimnego portfela dyskwalifikuje giełdę krypo, i to mogłoby im wystarczyć do zamknięcia działalności spółki w Polsce już pod koniec 2025, gdyby ustawa
Ustawa krypto dałaby KNF-owi prawo i obowiązek nadzoru nad rynkiem i jego członkami.
Na jakiej podstawie zamknąć krzywą firmę jak nie analizy jej poufnych danych?
Brak dostępu do zimnego portfela dyskwalifikuje giełdę krypo, i to mogłoby im wystarczyć do zamknięcia działalności spółki w Polsce już pod koniec 2025, gdyby ustawa wpadła.

Napisz z łaski swojej co konkretnie ten zły Tusk powinien był zrobić i na jakiej podstawie, jeśli organy państwowe mają *zero* możliwości nadzoru nad zonda, bo rynek w Polsce jest nieuregulowany od czasów jego powstania, a giełda działa na bazie przestarzałych zasad i estońskiej licencji.
stain odpowiada derper
Oczywiście. Tak samo jak poprzednio - wiedzieli, że to lipa i zamknęli Amber Gold. A nie, czekaj.....
investorr odpowiada derper
Premier Tusk wielokrotnie powtarzał, że wie jacy ludzie stoją za giełdą Zonda i sugerował, że są to rosjanie, co oznacza, że na podstawie danych służb, które podlegają premierowi, mógł np. wszcząć procedurę AML - przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy ale nie zrobił nic w tej sprawie. Pani prokurator niedawno kłamała, że trwają Premier Tusk wielokrotnie powtarzał, że wie jacy ludzie stoją za giełdą Zonda i sugerował, że są to rosjanie, co oznacza, że na podstawie danych służb, które podlegają premierowi, mógł np. wszcząć procedurę AML - przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy ale nie zrobił nic w tej sprawie. Pani prokurator niedawno kłamała, że trwają intensywne czynności w sprawie zaginięcia S.Suszka - pytam jakie intensywne działania, skoro od 4 lat szuka go jedynie rodzina, a policja udaje, że szuka. Wystarczy, czy mało?
monuz
Czy to coś dużego Zaorskiego to nie czasem ta zbiórka Cancer Fighters?
kaczyslaw_
Czy na tym właśnie polega wyprowadzanie pieniędzy zgodnie z procedurami, o czym mówił kiedyś Prezes najniższy?
mordad_
Jakoś mi się to wszystko nie klei... może mi ktoś wytłumaczy R dostała prawie 60m na reklamy do ich grupy docelowej - czyt. widzów. (tłumaczenie że reklama tania to sprzedali, kto w to uwierzył?). Sakiewicz wiedział co do za biznes, ale przygarnął kasę, co z tego że Jego Widzowie, za to zapłacili... kto z widzów R jeszcze im wierzy,Jakoś mi się to wszystko nie klei... może mi ktoś wytłumaczy R dostała prawie 60m na reklamy do ich grupy docelowej - czyt. widzów. (tłumaczenie że reklama tania to sprzedali, kto w to uwierzył?). Sakiewicz wiedział co do za biznes, ale przygarnął kasę, co z tego że Jego Widzowie, za to zapłacili... kto z widzów R jeszcze im wierzy, co musiałoby się stać.. musieliby stracić masowo majątki?
Rozumiem teraz narracja że to wina Niemcófff i Tuska?
Jednak ten elektorat, łapie jak pelikan żabę, nawet jak został okradziony i to jawnie.

Powiązane: Zondacrypto - afera giełdy kryptowalut

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki