

Po trzech obniżkach z rzędu Rada
Polityki Pieniężnej wreszcie pozostawiła stopy procentowe bez zmian.
Decyzją RPP na czerwcowym posiedzeniu pozostawiono stopy procentowe na poziomach ustanowionych pod koniec maja. Poszczególne stopy procentowe NBP kształtują się następująco:
- stopa referencyjna: 0,10% w skali rocznej
- stopa lombardowa: 0,50% w skali rocznej
- stopa depozytowa: 0,00% w skali rocznej
- stopa redyskonta weksli: 0,11% w skali rocznej
- stopa dyskontowa weksli: 0,12% w skali rocznej
Oznacza to, że po trzech cięciach z rzędu - 17 marca, 8 kwietnia oraz 28 maja - Rada powstrzymała się od działań. Tym razem RPP wpasowała się w oczekiwania ekonomistów, którzy gremialnie uważają, że stopy procentowe jeszcze długo (minimum do końca 2021 r.) pozostaną na obecnym poziomie.
W komunikacie po dzisiejszym posiedzeniu, RPP przedstawiła swój komentarz dotyczący ostatnich wydarzeń gospodarczych. Zdaniem Rady, w najbliższym czasie można oczekiwać ożywienia gospodarczego, które wspierać będzie polityka NBP.
- Można oczekiwać, że w najbliższym czasie kontynuowane będzie ożywienie aktywności gospodarczej. Oprócz prawdopodobnego dalszego znoszenia restrykcji związanych z pandemią, będą temu sprzyjać działania ze strony polityki gospodarczej, w tym poluzowanie polityki pieniężnej NBP, które ogranicza skalę spadku zatrudnienia, wspierając dochody gospodarstw domowych oraz sytuację finansową firm – napisano.
- Skala oczekiwanego ożywienia aktywności może być ograniczana przez niepewność dotyczącą skutków pandemii, niższe dochody oraz słabsze niż w poprzednich latach nastroje podmiotów gospodarczych. Tempo ożywienia gospodarczego może być także ograniczane przez brak wyraźnego dostosowania kursu złotego do globalnego wstrząsu wywołanego pandemią oraz poluzowania polityki pieniężnej NBP – dodano.
Na fragment dotyczący kursu walutowego zwracają uwagę ekonomiści.
RPP ma rację, złoty praktycznie w ogóle się nie osłabił. Jeśli odniesiemy ruch złotego do skali negatywnego szoku, który dotknął polską gospodarkę, to kanał kursowy w 2020 r. nie zadziałał wcale. https://t.co/FpoYrAQrK6
— Analizy Pekao (@Pekao_Analizy) June 16, 2020
RPP jest zawiedziona brakiem dostosowania kursu złotego do globalnego szoku i obniżek stóp NBP. Stabilność krajowej waluty w obliczu kryzysu to „koszt” krajowej stabilności makroekonomicznej i ultrałagodnej polityki pieniężnej na świecie.
— Piotr Bujak (@pbujak) June 16, 2020
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami Rada Polityki Pieniężnej wskazała dziś na niewielkie (jak na skalę wstrząsu wywołanego przez COVID-19) osłabienie kursu złotego. Silne wsparcie dla naszego scenariusza zgodnie z którym w lipcu RPP wprowadzi forward guidance dla stopy referencyjnej. pic.twitter.com/8JYBc3Vglo
— Jakub Borowski (@_Jakub_Borowski) June 16, 2020
W komunikacie padło także zapewnienie, że NBP będzie nadal prowadził operacje zakupu skarbowych papierów wartościowych oraz dłużnych papierów wartościowych gwarantowanych przez Skarb Państwa na rynku wtórnym w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku. Bank centralny będzie także oferował kredyt wekslowy przeznaczony na refinansowanie kredytów udzielanych przedsiębiorcom przez banki.
- Poluzowanie polityki pieniężnej NBP łagodzi negatywne skutki pandemii, ograniczając skalę spadku aktywności gospodarczej oraz wspierając dochody gospodarstw domowych i firm. W efekcie przyczynia się do ograniczenia spadku zatrudnienia oraz pogorszenia sytuacji finansowej firm, oddziałując w kierunku szybszego ożywienia gospodarczego po zakończeniu pandemii. Działania NBP ograniczają ryzyko obniżenia się inflacji poniżej celu inflacyjnego NBP w średnim okresie oraz – poprzez pozytywny wpływ na sytuację finansową kredytobiorców – oddziałują w kierunku wzmocnienia stabilności systemu finansowego – głosi komunikat.
Konferencji wciąż nie ma
Przez cały okres wzmożonej aktywności RPP nie odbyła się ani jedna konferencja prasowa, w trakcie której dziennikarze mogliby zapytać o szczegóły podejmowanych działań. Takie konferencje, z udziałem przewodniczącego i dwóch innych członków, odbywały się zawsze po poprzednich posiedzeniach, kiedy Rada przez ponad 5 lat utrzymywała stopy bez zmian.
W dotychczasowych komunikatach, NBP uzasadniał brak organizowania konferencji prasowych utrzymującym się stanem pandemii. Pod tym względem polski bank centralny różni się od wielu innych odpowiedników (w tym Fedu i EBC), które w czasie pandemii prowadziły z rynkiem komunikację, najczęściej w formie zdalnej.
Pozostaje mieć nadzieję, że sytuacja zmieni się w najbliższych miesiącach. Kolejne posiedzenie decyzyjne, skrócone do 1 dnia, zaplanowano na 8 lipca.
Michał Żuławiński































































