Sąd w Moskwie wydał piątek zaoczny nakaz aresztowania Żanny Niemcowej, córki zamordowanego rosyjskiego opozycjonisty Borysa Niemcowa, pod zarzutem zaangażowania w działalność „niepożądanej organizacji”, za jaką uznał prowadzoną przez nią Fundację Wolności imienia jej ojca zarejestrowaną w Bonn.


Niemcowa zlekceważyła decyzję sądu. Na Facebooku napisała: „Teraz jestem sławna. Ta «niepożądana organizacja» to Fundacja Wolności Borysa Niemcowa, którą założyłam w Niemczech w 2015 roku. Jest zarejestrowana w Bonn, dokąd dziś poleciałam”.
Agencja Reutera przypomina, że Rosja określa wszelkie w miarę niezależne organizacje, które według Kremla usiłują podważać porządek konstytucyjny państwa, jako podmioty „niepożądane”. Praca na ich rzecz podlega karze więzienia do sześciu lat, a ich finansowanie - do lat pięciu.
W lutym minęła mija 11. rocznica zamordowania Niemcowa, bardzo ważnej postaci rosyjskiej opozycji, uczestnika demokratycznych przemian i wicepremiera Rosji w latach 90.
Niemcow, który otwarcie krytykował Wladimira Putina za politykę wobec Ukrainy, został zabity strzałami w plecy w centrum Moskwy, nieopodal Kremla.

W latach 2011-12 Niemcow współorganizował masowe protesty opozycji w Moskwie po wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Był jednym z przywódców Republikańskiej Partii Rosji - Partii Wolności Narodowej (Parnas) i współzałożycielem liberalnego ruchu Solidarność, który stawiał sobie za cel zjednoczenie demokratycznej opozycji.
Śledztwo w sprawie zabójstwa doprowadziło do skazania w 2017 roku pięciu mężczyzn, którzy - zdaniem sądu w Moskwie - podjęli się zabójstwa polityka za pieniądze. Wszyscy skazani pochodzili z Czeczenii, a niektórzy związani byli z tamtejszymi strukturami siłowymi, podlegającymi wiernemu wobec Putina przywódcy tej republiki Ramzanowi Kadyrowowi. Zleceniodawcy nie ustalono. (PAP)
fit/ kar/





























































